„Granica 835” – łączmy się!
Artykuły

21 sierpnia we wsiach Kreczów w rejonie Iwanicze (Ukraina) oraz Kryłów (Polska) odbędą się Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa „Granica 835”. W celu szczegółowego zapoznania się ze specyfiką tego przedsięwzięcia przeprowadziliśmy rozmowę z głównymi organizatorami imprezy – księdzem Stefanem Batruchem, prezesem Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza z Lublina oraz Ołeną Jaremko ze Lwowa - prezesem młodzieżowej organizacji pozarządowej „Akademia Ukraińskiej Młodzieży”.

Proszę opowiedzieć, jak powstał pomysł Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa? W jakim celu one są organizowane?

Stefan Batruch: W czasie powstania tego projektu organizowaliśmy wspólnie dwa obozy młodzieżowe i wyjazdy za granicę. Poczuliśmy wtedy, że doskonale się rozumiemy, darzymy się nawzajem zaufaniem i druga strona nie zawiedzie. W ciągu tych lat udało się nam również wypracować pewien model partnerstwa, taki w którym żadna ze stron nie czuje się niedowartościowana czy  zdominowana, gdzie wszystkim przynależą równe prawa współorganizatorów. Jestem zadowolony ze współpracy z „Akademią Ukraińskiej Młodzieży” i organizacjami z Łucka, które zgłosiły się do współdziałania z nami w przedsięwzięciach na terenach przygranicznych.

Dlaczego właśnie ta inicjatywa, dlaczego granica? Przede wszystkim, żeby mieszkańcy pogranicza sami zabrali się za sprawy, a nie czekali, że granicę przemienią instytucje centralne. To, jak będzie wyglądała granica jutro, zależy od nas – obywateli pragnących zwiedzać Europę i współpracować z organizacjami w Polsce i na Ukrainie. Od nas zależy, czy stanie się ona taką, jaką chcemy ją widzieć, czy nadal pozostaną nieprzyjemne procedury sprawdzania i długie kolejki. Przekraczając granicę ludzie często czują się poniżani. Boli nas to i denerwuje, jednak nadal czekamy, że ktoś rozstrzygnie ten problem bez naszego zaangażowania. Pragniemy udowodnić, że tak być nie musi.

Dlaczego uważa się, że mieszkańcy pogranicza czują się  niedowartościowani?

Stefan Batruch: Przede wszystkim, moim zdaniem, są to pozostałości przeszłości. Granica została ustanowiona w sposób dyktatorski, przemocą. Strona ukraińska uważa, że ukraińskie ziemie etniczne są częściowo poza granicami kraju. Strona polska uważa, że na Wołyniu również mieszka sporo Polaków,  uważających tę ziemię za swoją ojczyznę. Nie istnieje sprawiedliwa granica. Ona jest stworzona sztucznie. Jednak, z drugiej strony, nie wiem, czy Polacy i Ukraińcy potrafiliby ustalić, jak ta granica miałaby przebiegać… Granica to jest pas, cieniutki pas pomiędzy dwoma państwami. Żeby stworzyć wrażenie, że granica jest czymś poważnym, należało wybudować cały system, wystawić drut kolczasty, podłączyć prąd elektryczny, przeorać ziemię tworząc w ten sposób strefę pograniczną, niedostępną dla osób postronnych. Pobyt w strefie przygranicznej przewidywał dużo ograniczeń, co z kolei powodowało skojarzenie - granica jest czymś okropnym.

Proszę opowiedzieć o zeszłorocznej „Granicy 835”? Co się odbywało na Wołyniu?

Ołena Jaremko: Na początku transgraniczne spotkania odbywały się w Korczuniu. Korczuń to jest wieś przecięta granicą, która się znajduje koło Sokala. Spotkania rozpoczęły się od tradycyjnego uszanowania Bożej Rodzicielki 28 sierpnia. Od tego czasu transgraniczne imprezy zaczęły się upowszechniać. Ponieważ ta inicjatywa nie zatrzymała się w jednym punkcie granicznym, to w latach 2007 i 2008 zorganizowano „Granicę 803”. Dni Dobrosąsiedztwa odbywały się wówczas w Uhrynowie (obwód lwowski) i Dołhobyczowie, w miejscu późniejszego przejścia granicznego. Na tym odcinku przygranicznym udało się nam usunąć drut kolczasty. 60 tysięcy osób zadeklarowało swoje pragnienie, aby przejść granicznych było coraz więcej. Później, kiedy podjęto kwestię budowy  przejścia granicznego, powstała kolejna inicjatywa w obwodzie wołyńskim. Zeszłego roku odbyła się impreza pod nazwą „Granica 835”.

W ramach Dni Dobrosąsiedztwa odbywa się dużo przedsięwzięć. Między innymi modlitwa ekumeniczna, która gromadzi razem przedstawicieli różnych wyznań, ponieważ Bóg jest jeden dla nas wszystkich. Pragniemy prosić o pojednanie, o przebaczenie, o dobrosąsiedzkie stosunki dla wszystkich, którzy zamieszkują te tereny. Odbywa się również transgraniczny jarmark, w tym jarmark warsztatowy, szkolenia, występy zespołów twórczych. Tradycyjnie już są organizowane integracyjne spotkania młodzieży. W zeszłym roku powstała inicjatywa zorganizowania Forum Współpracy Transgranicznej, w czasie którego trwały dyskusje i okrągłe stoły. W Forum uczestniczyli dyplomaci, politycy,  deputowani, przedstawiciele organizacji dbających o stan granicy i współpracę transgraniczną. Forum daje możliwość uzgadniania planów partnerskich, promowania nowych inicjatyw oraz dzielenia się doświadczeniem. Również tradycyjnie organizowane są zawody sportowe i koncert, w którym uczestniczą zespoły z Ukrainy i Polski. Oczywiście, każdego roku są pewne niespodzianki i nowe inicjatywy. Nie ulega zmianom natomiast to, że ten program odbywa się równolegle po obu stronach granicy.

Czy jest już ustalony program koncertów ? Kto wystąpi przed Polakami i Ukraińcami w bieżącym roku? I czy da się organizować koncert w ten sposób, aby na jednej scenie występowali zarówno Polacy, jak też Ukraińcy?

Stefan Batruch: Ten projekt ma na celu zachęcać malarzy i artystów do współpracy. Mamy już pozytywne skutki – wspólnie nagraną płytę dwóch zespołów. Wiemy również, że „Habakuk” z Polski i „Flajzzza” z Łucka pragną nagrać wspólną płytę i nawet przesłuchiwałem już ich wspólną piosenkę. W tym roku odbędzie się też wspólny koncert dwóch zespołów – „Mad Heads” od strony ukraińskiej i „Sidney Polak” od strony polskiej. Mamy pomysł, żeby one wzajemnie wykonały swoje piosenki i ewentualnie wystąpiły z jakimś utworem razem. Zauważamy, że zespoły są zainteresowane taką współpracą, to jest rzecz ważna i potrzebna, która dodatkowo zachęca później do podejmowania kolejnych projektów.

Rozmawiała Maria DOMAŃSKA

WOŁYŃSKI NOWYNY

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026