Jak co roku przed Świętami Bożego Narodzenia w Szkole Polskiej przy Towarzystwie Kultury Polskiej w Kowlu odbyły się jasełka, czyli przedstawienie mówiące o narodzeniu Jezusa, które miało miejsca ponad dwa tysiące lat temu i do dziś nas porusza, daje miłość, wiarę i nadzieję.
Jasełka sięgają swoimi korzeniami do świętego Franciszka, który uchodzi za ich twórcę. Jak podają źródła święty urządził pierwsze jasełka 1223 r. w Greccio we Włoszech. Natomiast w Polsce zwyczaj ten zapoczątkowała święta Kinga, żona Bolesława Wstydliwego pod koniec XIII wieku.
W Szkole Polskiej w Kowlu zwyczaj jasełek jest żywy od wielu lat. W tym roku znowu spotkali uczniowie, ich rodzice i członkowie Towarzystwa.
Artyści z Koła Polonijnego pod kierunkiem Ireny Herki i Walerii Marczuk pokazali przedstawienie zatytułowane «Powitajmy Maleńkiego». W jasełkach pojawili się Maryja, święty Józef, pastuszkowie, którzy piekli jabłuszka dla Jezusa, archanioł Gabriel i inni aniołowie, gwiazdeczki i biedroneczka, która poleciała wprost do nieba po chleb dla Maleńkiego.

Występujący zaśpiewali także tradycyjne kolędy polskie i ukraińskie. Sala szkoły miała wystrój świąteczny, było niebo z gwiazdami, paliły się świeczki, który dodały ciepła temu wydarzeniu.
Prezes TKP w Kowlu złożył uczniom, rodzicom i członkom Towarzystwa życzenia spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i wszelakiego dobra w nowym 2025 roku.

Działalność szkoły jest dofinansowana przez Instytut Rozwoju Języka Polskiego im. świętego Maksymiliana Marii Kolbego ze środków Ministra Edukacji Narodowej RP w ramach przedsięwzięcia «Biało-czerwone ABC – Program wspierania szkół społecznych na Ukrainie. Cz. I». realizowanego przez Fundację Wolność i Demokracja.
Wiesław Pisarski,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG
Zdjęcia udostępnione przez Anatola Herkę