29 grudnia Kościół katolicki obchodził święto Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa. Podczas niedzielnej liturgii w dubieńskim kościele ksiądz kanonik Grzegorz Oważany zaapelował do wiernych, aby naśladowali przykład Świętej Rodziny, dbając o panowanie miłości, harmonii, wzajemnego szacunku i zrozumienia w rodzinach.
Po mszy świętej w parafii Świętego Jana Nepomucena w Dubnie po raz pierwszy odbył się konkurs szopek rodzinnych, inspirowany przez nowo mianowanego wikariusza ks. Petra Hordijenkę. Wzięły w nim udział rodziny Hryhoriewów, Didenków, Kułyniuków i Pikułów.
Każda szopka była wyjątkowa i odzwierciedlała talent i kreatywność swoich autorów, którzy poświęcili wiele ciepła, miłości i czasu dla tworzenia takich arcydzieł. Na przykład rodzina Didenków swoją szopkę zrobiła z ciasta, które można później spożyć.




Proboszcz parafii zwołał specjalne jury, które miało wyłonić zwycięzcę. Wybór był jednak na tyle trudny, że jury zdecydowało się nagrodzić wszystkich uczestników. Każda rodzina otrzymała smakowite upominki.
Konkurs ten ma głębokie znaczenie symboliczne. Tradycja tworzenia szopek sięga XIII w., kiedy to Święty Franciszek z Asyżu urządził pierwszą żywą szopkę. Starał się przybliżyć ludziom wydarzenia związane z narodzinami Jezusa Chrystusa, uczynić je bardziej zrozumiałymi i namacalnymi.
Po konkursie szopek rodzinnych dzieci i dorośli z Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej zaprezentowali jasełka, których scenariusz przygotował nauczyciel języka polskiego Paweł Kaspszyk z ORPEG, a kierownikiem artystycznym był Wiktor Sajuk.
W widowisku wzięli udział uczniowie szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej. W przygotowaniach do wydarzenia aktywnie uczestniczyły Ałła Owsijuk, zastępca prezesa TKP, oraz Lilia Pawłowa, członkini zarządu.
Podczas przedstawienia dzieci opowiedziały biblijną historię o narodzinach Chrystusa, przypominając widzom o znaczeniu wiary, miłości i jedności. Wyjątkowym prezentem stały się dla nich świąteczne paczki przekazane przez Konsulat Generalny RP w Łucku.





Tekst i zdjęcia: Jana Kłymczuk,
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej