5 stycznia w kościele Świętego Jana Nepomucena odbyła się pierwsza liturgia nowo mianowanego wikariusza, ks. Petra Hordijenki, w której wzięło udział wielu parafian i gości.
Mszę świętą odprawił ks. Petro Hordijenko, który 28 grudnia został wyświęcony na kapłana. W nabożeństwie uczestniczyli ks. Grzegorz Oważany z Dubna, ks. Tomasz Tracki z Równego, ks. Marcin Ciesielski z Maniewicz oraz ks. Andrij Kowal z parafii greckokatolickiej w Dubnie, a także siostry terezjanki z Łucka: Antonina i Lesia-Ernesta.
Proboszcz dubieńskiego kościoła ks. Grzegorz Oważany podkreślił, że kapłaństwo to nie tylko dar i łaska, ale także ciężki krzyż. Zachęcił parafian do modlitwy za ks. Petra oraz wspierania go w posłudze. «Niech Chrystus będzie Twoim wsparciem w trudnych chwilach, wtedy nie będzie takiej Golgoty, której nie pokonasz» – powiedział proboszcz.
Ks. Petro Hordijenko wysłuchał życzeń od wielu zgromadzonych na mszy, w tym od mera Dubna Wasyla Antoniuka, dyrektora Państwowego Rezerwatu Historycznego w Dubnie Leonida Kiczatyja, prezesa Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej Kazimierza Bobera, dzieci, młodzieży i parafian. Wszyscy życzyli mu Bożego błogosławieństwa, radości z kapłaństwa i siły ducha w pełnieniu posługi kapłańskiej.


Dzieci wniosły wieniec wykonany przez parafian, który stał się symbolem szacunku i modlitewnego wsparcia. Młodzież wręczyła księdzu Petrowi doniczkę z kwiatkiem od Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej.

Pod koniec nabożeństwa kapłan wręczył dzieciom upominki przywiezione przez darczyńców Dorotę Wojtaszczuk z Polski i Francoisa Benarda z Francji.
Każdy obecny na mszy otrzymał prymicyjne błogosławieństwo od księdza Petra Hordijenki.

Kapłan podziękował wszystkim, którzy wspierali go w tym ważnym dniu: «Nie wszystko, co jest w sercu, można wyrazić słowami. Dziękuję Bogu za dar powołania. Serdecznie dziękuję księdzu Grzegorzowi za zaufanie, opiekę duszpasterską, za każde życzliwe słowo i uśmiech. Niech Pan wynagrodzi za wszystko».
Ks. Petro Hordijenko wyraził wdzięczność wszystkim zgromadzonym kapłanom i parafianom, merowi miasta i dyrektorowi rezerwatu, a także Dubieńskiemu Towarzystwu Kultury Polskiej.

Tekst i zdjęcia: Jana Kłymczuk,
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej