W dniu Zesłania Ducha Świętego kościół Świętego Jana Nepomucena w Dubnie wypełnił się szczególną atmosferą wdzięczności, radości i błogosławieństwa. W tym trudnym dla kraju czasie wspólnota parafialna zadbała o dzień pełen światła i miłości dla dzieci – moment ich Pierwszej Komunii Świętej.
Mszę odprawili proboszcz ks. kanonik Grzegorz Oważany oraz wikariusz parafii ks. Petro Hordijenko.
Podczas kazania ks. Petro wspomniał o świetle, którego tak bardzo potrzebujemy, zwłaszcza teraz, gdy nasze serca są zranione strachem, samotnością i niepewnością. «To światło – Duch Święty, który prowadzi, chroni i daje siłę» – powiedział kapłan. Przypomniał dzieciom, że w tym dniu do ich serc przychodzi sam Jezus – i wraz z Nim w każdym z nich rodzi się światło Bożej miłości. Wezwał do pielęgnowania tej miłości, okazywania dobroci nawet tam, gdzie panuje zło, oraz hojności nawet gdy ma się niewiele.
Ks. Petro podziękował rodzicom, ojcom i matkom chrzestnym, dziadkom i babciom, którzy pomogli dzieciom przygotować się do tego wielkiego dnia.

Podczas mszy św. dzieci i rodzice wspólnie odnowili przyrzeczenia chrzcielne i przynieśli dary do ołtarza. Święto uświetnił śpiew chóru parafialnego pod kierownictwem Anżeli Wojciechowskiej.

Po udzieleniu Pierwszej Komunii Świętej ks. Grzegorz podziękował wszystkim zaangażowanym w przygotowania do uroczystości, sprzątanie i dekorowanie kościoła. Szczególne podziękowania skierował do ks. Petra za pracę duchową z dziećmi i przygotowanie ich do sakramentu.
W odpowiedzi rodzice i dzieci wyrazili wdzięczność swoim duszpasterzom za dobroć, modlitwę i miłość, którą hojnie się dzielą.
Na zakończenie mszy ks. Petro przypomniał: «Na tym etapie katecheza dla dzieci się nie kończy, lecz dopiero zaczyna i będzie trwała przez cały rok szkolny. Ten dzień nie jest zakończeniem, ale początkiem podróży z Chrystusem».
I oczywiście w tym dniu parafianie nie mogli nie wspomnieć o tych, dzięki którym mieli możliwość skupienia się na modlitwie się – o obrońcach. Niektórzy z rodziców dzieci, które 8 czerwca przyjęły Jezusa do swoich serc, bronią obecnie naszej Ojczyzny. Są naszą dumą, siłą i nadzieją, za nich wznosimy nasze modlitwy do Pana.








Tekst i zdjęcia: Jana Kłymczuk,
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej