W minionym tygodniu we Lwowie przedstawiono Repozytorium Cyfrowe «Wspólne Dziedzictwo» opracowane przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich i Lwowską Narodową Naukową Bibliotekę Ukrainy im. Wasyla Stefanyka.
Prezentacja odbyła się w ramach 109. Spotkań Ossolińskich, których tematem było słowo pisane i jego przyszłość. Spotkania zorganizowano w trybie off-line w Bibliotece im. Wasyla Stefanyka we Lwowie. Wydarzenie było również transmitowane on-line na profilach facebookowych obu organizatorów.
«Repozytorium jest pionierskim projektem współpracy polsko-ukraińskiej, ważnym na skalę całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Tworzone jest równolegle przez dwa zespoły pracowników obu instytucji – we Lwowie i we Wrocławiu – i stanowi nowoczesną bibliotekę cyfrową, odpowiadającą współczesnym standardom prezentacji i udostępniania zasobów dziedzictwa kulturowego» – podał na swoim profilu facebookowym Zakład Narodowy im. Ossolińskich.
«Geneza projektu związana jest z II wojną światową. Okupacja Lwowa i zmiana granic, które były wynikiem wojny, skutkowały podziałem kolekcji, która w tych przestrzeniach się znajdywała. Przez kolejne dekady Ukraina i Polska nie były wolnymi państwami. Dopiero po 1989–1991 zaistniała możliwość współpracy, która dzisiaj przynosi dobre efekty» – powiedział podczas spotkania w Bibliotece Stefanyka w Lwowie wicedyrektor Ossolineum dr Marek Mutor.
Zaznaczył, że pierwsza umowa o współpracy, która doprowadziła do powstania programu «Wspólne dziedzictwo» została podpisana przez Ossolineum i Bibliotekę Stefanyka w 2003 r.
«Nasze kolekcje są we Wrocławiu oraz we Lwowie, ale mogą połączyć się cyfrowo, bez zmieniania swojej lokalizacji, mogą razem zaistnieć w jednym repozytorium» – dodał dr Marek Mutor, podkreślając jednocześnie, że cyfrowe repozytorium sprawia, że te «zbiory są bezpieczne w sytuacji wojny, która toczy się przeciwko Ukrainie».
Repozytorium liczy obecnie 5 tys. ocyfrowanych obiektów, pochodzących ze zbiorów lwowskich oraz wrocławskich. Wciąż jest rozbudowywane, czyli będą w nim pojawiać się kolejne poloniki i ukrainiki. Są to bardzo różnorodne materiały, m.in.: czasopisma, rękopisy, rysunki, dyplomy, zdjęcia, starodruki.
Każdy materiał z repozytorium jest opisywany w trzech językach: polskim, ukraińskim i angielskim. Jest też wskazywana lokalizacja oryginału, z czyich kolekcji pochodzi i cały opis, który towarzyszy obiektowi.
«Po co to wszystko robimy? Po pierwsze chcemy dać lepszy dostęp wszystkim zainteresowanym do naszych kolekcji. Po drugie cyfryzacja jest elementem budowania bezpieczeństwa zbiorów. Robimy to także trochę z taką nadzieją, że sztuczna inteligencja, która teraz wchodzi na różnych polach do naszego życia, będzie karmiła się dobrą informacją» – powiedział dr Marek Mutor.
Repozytorium Cyfrowe «Wspólne Dziedzictwo» jest dostępne tu:
wspolnedziedzictwo.ossolineum.pl
Anna Fedorczuk
Fot. Zrzut z transmisji 109. Spotkań Ossolińskich