Trzy jubileusze jednocześnie obchodzili Polacy mieszkający w Ostrogu. W sobotę 15 listopada, odbyły się obchody: 25. rocznicy odrodzenia parafii rzymskokatolickiej Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, 20. rocznicy działalności Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej i 20. rocznicy ukazania się pierwszego numeru polsko-ukraińskiego czasopisma «Wołanie z Wołynia».
Pierwsza rzymskokatolicka świątynia na Wołyniu
Uroczystości zaczęły się od porannej mszy świętej w lokalnym kościele. Mszę dla licznych gości odprawili księża z różnych miast Ukrainy Zachodniej, której przewodniczył ordynariusz diecezji łuckiej, biskup Witalij Skomarowski. Podczas nabożeństwa powiedział on, że parafia rzymskokatolicka Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Ostrogu bierze początek w dalekim 1440 r., gdy książę wyznania prawosławnego Fedir Ostrogski założył w mieście kościół. Świadczyło to o otwartości i szacunku wobec wiernych innych wyznań i narodowości. Przez prawie 600 lat parafia rzymskokatolicka przeżyła wiele tragedii: cierpiała od pożarów, przeżywała liczne ataki Tatarów, a w ubiegłym wieku – opresje bolszewików. W 1960 r. komuniści w ogóle zamknęli świątynię, a w jej budynku urządzili salę sportową. Dopiero w 1989 r., kiedy zbliżał się upadek Związku Radzieckiego, wreszcie uzyskano zezwolenie na odnowienie świątyni. 12 listopada, akurat 25 lat temu, w zdewastowanym, zrabowanym i częściowo zburzonym pomieszczeniu, po trwałej przerwie odbyła się msza święta. Była to pierwsza odnowiona świątynia rzymskokatolicka na Wołyniu.
Od tamtej chwili zaczęło się odnowienie kościoła, które trwa do dziś. W 1994 r. zakończono renowację ołtarza Świętego Antoniego, a w 1995 r. została odbudowana kapliczka. Trzeba było jeszcze czekać trzy lata, kiedy po raz pierwszy dla lokalnych mieszkańców zadzwoniły dzwony kościelne. W tym roku będzie wykończony dom parafialny.
W uroczystym nabożeństwie wzięli udział nie tylko parafianie kościoła, lecz też goście z innych regionów Ukrainy i Polski, pracownicy Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Z okazji uroczystości życzenia złożyli przedstawiciele organizacji polskich z Łucka (Stowarzyszenie Kultury Polskiej na Wołyniu imienia Ewy Felińskiej, Towarzystwo Kultury Polskiej imienia Tadeusza Kościuszki) i Równego (Towarzystwo Kultury Polskiej imienia Władysława Reymonta).
Po nabożeństwie odbyło się poświęcenie pierwszej wykończonej sali w niedawno wybudowanym domu parafialnym w pobliżu kościoła. Konsul Generalny RP w Łucku Beata Brzywczy wspólnie z Prezesem Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej Włodzimierzem Filarowskim wręczyła prezenty dzieciom – zwycięzcom konkursu rysunków «Moja droga do świątyni».
22 lata z rzędu parafią rzymskokatolicką w Ostrogu opiekuje się ksiądz Witold Józef Kowalów. To dzięki jego aktywnej działalności w Ostrogu, 20 lat temu został wydany pierwszy numer dwujęzycznego polsko-ukraińskiego dwumiesięcznika «Wołanie z Wołynia». W chwili obecnej mamy już 189 numerów tego ciekawego i unikalnego czasopisma. Na jego łamach opowiada się o przeszłości i teraźniejszości Kościoła Rzymskokatolickiego na Wołyniu, zamieszcza się liczne portrety znanych księży, stale podaje się przegląd wydań religijnych. Ksiądz Witold Józef Kowalów postawił przed sobą wiele wyzwań. Jednym z nich było zachowanie kultury i religii od zapomnienia. W 1997 r. założył bibliotekę wydawniczą «Wołania z Wołynia», w której już wydano 89 pozycji książkowych przedstawiających nie tylko religijne, lecz też historyczno-kulturalne życie Wołynia od najdawniejszych czasów do chwili obecnej.
O działalności Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej, czasopiśmie i bibliotece w Ostrogu obecni mogli więcej się dowiedzieć w czasie prezentacji, którą przygotowali młodzi parafianie lokalnego kościoła.
Jedna z najdawniejszych w Europie Wschodniej
Goście imprezy mieli okazję odbyć wycieczkę po jednym z najdawniejszych uniwersytetów Starego Świata – Uniwersytecie «Akademia Ostrogska». Uczelnia została założona w jeszcze w 1576 r. W 1636 r. podupadła i została odnowiona dopiero 20 lat temu. Tak więc w Ostrogu 2014 rok jest jubileuszowym również w związku z odbudową ośrodka nauki. Chociaż prace renowacyjne w tym potężnym ośrodku trwają nadal, goście mieli co zwiedzać. Uniwersytet posiada 6 wydziałów, gdzie na 17 kierunkach studiuje 2,5 tys. studentów. Na uczelni można obejrzeć wystawę dawnych obrazów, stare i rzadkie książki, zwiedzić piwnicę i odrestaurowaną cerkiew.
Dalszy ciąg uroczystości odbywał się w «Akademii Ostrogskiej». Konsul Generalny RP w Łucku Beata Brzywczy wygłosiła referat o patriotyzmie. Kto może uważać się za patriotę, jak rozwijają się współczesne narody w czasie globalizacji, na czym polega miłość i szacunek do ojczyzny, jakie wyzwania stoją przed każdym prawdziwym patriotą? Na te i wiele innych aktualnych dzisiaj pytań odpowiedziała pani Konsul. Również Beata Brzywczy wspomniała o patriotach polskich, którzy ginęli po całym świecie. Powitała swoich rodaków z Dniem Niepodległości, podziękowała im za szerzenie ducha narodowego, zachowanie i popularyzację wartości patriotycznych. «Chcę również, przy tej szczególnej okazji, życzyć Ukraińcom, by miłość do własnej batkiwszczyny i własnego narodu była wyznacznikiem Waszego zaangażowania w budowanie bezpieczeństwa i stabilności na Ukrainie» – powiedziała Konsul Generalny.
Rektor «Akademii Ostrogskiej» Ihor Pasicznyk w swoim powitalnym przemówieniu zwrócił się do prawdziwych przyjaciół Ukrainy – Polaków: «Nasze losy i kultura są ze sobą ściśle powiązane. Nowoczesne dzieje już ukazały, kto obecnie jest prawdziwym przyjacielem Ukrainy. W czasie, kiedy nasz «starszy brat» walczy przeciw nam, dobrze czujemy wsparcie i pomoc drugiego sąsiada – Polski. Obecnie Rosja prowadzi wojnę nie tylko z Ukrainą, lecz z całą Europą i światem». Ihor Pasicznyk powiedział, że miesiąc wcześniej uczelnię zwiedzili ambasadorzy Ukrainy, Polski i Litwy. W czasie spotkania omówiono ważną i aktualną kwestię założenia wspólnej jednostki wojskowej, która potrafiłaby odnowić wydarzenia historyczne sprzed 500 lat. Wtedy połączywszy swoje wysiłki pod Orszą przedstawiciele naszych narodów pokonali groźnego i licznego wroga.
Konsul Generalny Beata Brzywczy wręczyła prezenty jubilatom z Ostroga i życzyła im nowych osiągnięć. Wieczór świąteczny zakończył się koncertem, na którym wystąpili polscy muzycy z Lubelskiej Federacji Bardów. Zaprezentowali oni wokalno-instrumentalny program «Pieśń o wolności».
Wiktor JARUCZYK
P. S.: Repertuar Lubelskich Bardów, mimo iż był na wysokim poziomie, wzbudził u części publiczności mieszane uczucia. Pieśni o tematyce wolnościowej, hipisowskiej, religijnej i solidarnościowej zostały uzupełnione kazackimi klimatami znad rosyjskiego Donu. Piosenka «Ataman» istnieje, ale w obecnej sytuacji politycznej na Ukrainie jest odbierana jako nieformalny hymn kazackich bojówkarzy współczesnego Wojska Dońskiego, będącego na usługach rządu rosyjskiego. Szkoda, że artyści tak wysokiej klasy nie wyczuli tych niuansów. Może warto byłoby sięgnąć do źródeł i zrozumieć różnicę między kozakiem, a kazakiem, między bałałajką, a bandurą, bo można było odnieść wrażenie, że przy wykonywaniu niektórych utworów, artystom zabrakło w ręku rosyjskiej harmoszki. Wiadomo, że artystom wolno wszystko, że w sztuce panuje nieograniczona wolność, ale czasem warto przemyśleć, jaki repertuar można i wypada zaprezentować.
***
Szanowny Pan Włodzimierz Filarowski
Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej
W imieniu Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu oraz swoim własnym, mam ogromną przyjemność złożyć na Pańskie ręce serdeczne gratulacje dla wszystkich Członków i Sympatyków z okazji 20-lecia działalności Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej
Życzę realizacji wszystkich planów i zamierzeń, samych tylko sukcesów w dalszej pracy na rzecz zachowania świadomości społecznej i narodowej Rodaków, a wszystkim Członkom Towarzystwa, ich Rodzinom i Przyjaciołom, zdrowia i wszelkiej pomyślności.
Z wyrazami szacunku
Prezes Zarządu SKP im.Ewy Felińskiej na Wołyniu
Walenty Wakoluk
Szanowny Ksiądz Witold Józef Kowalów
Redaktor Naczelny «Wołania z Wołynia»
Z okazji Jubileuszu, mieszczącym w sobie dokonania 20 minionych lat i nadzieję na dobrą przyszłość, zespół redakcyjny Monitora Wołyńskiego pragnie wyrazić uznanie za całokształt działalności redakcyjnej.
Niech ten piękny Jubileusz będzie dla Szanownej Redakcji nie tylko podsumowaniem dotychczasowych osiągnięć, ale także nowym początkiem, który zwieńczy kolejne sukcesy.
Z wyrazami szacunku
Prezes Zarządu SKP im.Ewy Felińskiej na Wołyniu
Walenty Wakoluk