Apogeum XII Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego «Strawiński i Ukraina» stał się «jazz symfoniczny». «Polski dzień», który na festiwalu jest już tradycją, podarował melomanom cudowną okazję do zapoznania się z ciekawym programem orkiestry, która została założona wcześniej, niż się urodził Igor Strawiński.
Program XII Festiwalu Muzycznego «Strawiński i Ukraina» rozpoczął zespół kameralny «Kijowscy Soliści» jeszcze 24 maja. 21 czerwca festiwal dobiegł końca. W Pałacu Kultury w Łucku w tym dniu wystąpiła najstarsza polska Orkiestra Symfoniczna imienia Karola Namysłowskiego w Zamościu. Orkiestra została założona w 1881 r., czyli rok przed pojawieniem się na świecie Igora Strawińskiego. Obecnie jej dyrektorem artystycznym i dyrygentem jest Tadeusz Wicherek. W koncercie «Pulcinella» i «Król swingu» zabrzmiały prawdziwe perły «firmowego» neoklasycyzmu Igora Strawińskiego i dzieła kompozytorów «złotej ery swingu». Igor Strawiński był rówieśnikiem jazzu, ale ich «spotkanie» odbyło się dopiero w 1918 roku we Francji, gdy jego przyjaciel, dyrygent Ernest Ansermet przywiózł mu zbiory ragtime’ów.
Program koncertu finałowego w Pałacu Kultury Łucka uzupełniała wystawa fotograficzna «Tylko w jazzie» Oleksandra Bilczuka, a w czasie multimedialnej prezentacji zabrzmiały nagrania «Classic Dixieland Band» mieszkańca Łucka Andrija Titiajewa, które wyreżyserował Paweł Zawada w 1997 roku w studium nagrań miejskiego Domu Kultury. W ramach festiwalu kontynuujemy cykl «Maestro i jazz», zapoczątkowany zeszłego roku wspólnie z Oleksandrem Bilczukiem. O «głównym trendzie w kulturze i muzyce Stanów Zjednoczonych» początku ubiegłego wieku opowiedział gość honorowy festiwalu, kompozytor i muzykolog Oleksandr Saratski z Kijowa.
Projekt otrzymał wsparcie finansowe Konsulatu Generalnego RP w Łucku i Fundacji Igora Pałyci «Nowy Łuck».
Przypomnimy, że pierwszym polskim zespołem, który w połowie lat 80 zagrał swing na łuckiej scenie, był Big Band Wiesława Pieregorólki z Zamościa. Wtedy doszło do wesołego nieporozumienia. Organizatorzy Dnia Zamościa w Łucku wywiesili afisz z informacją o występie «zespołu rockowego Big Band» i setki fanów muzyki rockowej przybyli pod Miejski Dom Kultury…
W ten sposób obchodziliśmy 10. rocznicę pierwszego międzynarodowego projektu jazzowego filharmonii «New Cooperation Zamość–Łuck», który był realizowany w latach 2005-2007 wspólnie z Klubem Jazzowym imienia Mieczysława Kosza. Projekt Grzegorza Obsta, wspierany przez Siergija Jefimenkę, oznaczał odrodzenie tradycji jazzowych w centrum obwodowym Wołynia. W Łucku występowały gwiazdy polskiej sceny jazzowej Jan «Ptaszyn» Wróblewski, Dorota Miśkiewicz, Wojciech Niedziela, trio RGG».
Wówczas od strony polskiej organizatorów projektu wspierał Prezydent miasta Zamość Marcin Zamojski, a na Wołyniu pierwszy Konsul Generalny RP w Łucku Wojciech Gałązka. Właśnie z jego pomocą orkiestra kameralna «Kijowscy Soliści» w 2006 r. wystąpiła w Hrubieszowie – na ziemi ojczystej skrzypka Bogodara Kotorowicza, który był jej założycielem i kierownikiem, a w programie odrodzonego festiwalu «Strawiński i Ukraina» pojawił się «polski dzień».
Wasyl WORON,
dyrektor artystyczny festiwalu