Pomogłem człowiekowi: w Warszawie wręczono medale Virtus et Fraternitas
Artykuły

«Po tylu latach chciałabym w imieniu mojej rodziny i mojego dziadka podziękować rodzinie Petra Bazeluka za jego bohaterską postawę i uczciwe podejście do drugiego człowieka» – powiedziała Krystyna Szymańska.

Podczas uroczystości wręczenia medali Virtus et Fraternitas wnuczka Mieczysława Słojewskiego przemawiała w imieniu osób ocalonych.

2 czerwca Prezydent RP Andrzej Duda na wniosek Instytutu Pileckiego wręczył medale Virtus et Fraternitas dziewięciorgu obywatelom innych krajów zasłużonym w niesieniu pomocy lub pielęgnowaniu pamięci o osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości.

Wśród odznaczonych znaleźli się obywatele Czech, Węgier, Rumunii, Słowacji i Ukrainy, w tym Maria i Petro Bazelukowie ze wsi Butejki na Rówieńszczyźnie, Jan i Anna Jelínkowie – czeski ksiądz w Kupiczowie na Wołyniu w latach 1937–1944 i jego małżonka, oraz Petro Hrudzewycz z Dytiatyna w obwodzie iwano-frankowskim.

Petro Hrudzewycz był jedynym odznaczonym, który wziął udział w uroczystości osobiście, pozostałym odznaczenia wręczono pośmiertnie, medale w ich imieniu odebrali krewni. Hrudzewycz urodził się w 1939 r. we wsi Dytiatyn. Pracował w miejscowym kołchozie jako kierowca ciężarówki, dowożąc ludzi do ich miejsca pracy. W 1986 r. został wyznaczony przez lokalnych funkcjonariuszy komunistycznych do zniszczenia krzyża znajdującego się na cmentarzu polskich żołnierzy, poległych 16 września 1920 r. w bitwie pod Dytiatynem, znanej jako «polskie Termopile». Petro Hrudzewycz, dotychczas sumiennie realizujący polecenia kierownictwa, odmówił wykonania zadania.

Konsekwencją była kara dyscyplinarna, w wyniku której został przeniesiony do pracy przy rozwożeniu mleka, uważanej za jedną z najtrudniejszych w kołchozie, gdyż polegała na samodzielnym ładowaniu 100-litrowych baniek z mlekiem na pakę ciężarówki. Po trzech latach wyczerpującej pracy Petro Hrudzewycz doznał poważnych uszkodzeń kręgosłupa i przez resztę życia porusza się o kulach. Od czasu odbudowy Cmentarza Wojennego we wsi Dytiatyn w 2015 r., pomimo złego stanu zdrowia, uczestniczy w każdych obchodach rocznicowych bitwy.

Virtus et Fraternitas 1

Petro Hrudzewycz z Dytiatyna

W imieniu Marii i Petra Bazeluków z Butejek nagrodę odebrał ich syn Wołodymyr Bazeluk. 10 lat temu udzielił wywiadu «Monitorowi Wołyńskiemu», dzieląc się z nami swoją wiedzą o ojcu oraz o tym, jak ukrywał u siebie Mieczysława Słojewskiego i jego syna Edwarda.

W okresie starć w okolicach Huty Stepańskiej w 1943 r. Petro Bazeluk (ur. w 1903 r.) podczas pracy na roli został postrzelony przez członka polskiej samoobrony ze wsi Borek, w wyniku czego stracił oko. Pomimo tego zdecydował się ukryć we własnym gospodarstwie błąkających się po lesie Mieczysława Słojewskiego i jego siedmioletniego syna Edwarda – swoich dawnych znajomych. Spotkał ich, kiedy wybrał się na grzyby. Maria Bazeluk przyjęła ich do domu, zapewniła kąpiel, dała czyste ubrania i nakarmiła. Kryjówka, w której Maria i Petro Bazelukowie przechowywali Słojewskich, była urządzona na poddaszu chlewu.

Mieczysław i Edward przebywali w ukryciu u rodziny Bazeluków do stycznia 1944 r. Po wojnie Petro Bazeluk mieszkał w Butejkach. W 1949 r. próbował bronić własnej krowy przed konfiskatą. Za okazany opór został zastrzelony przez poborcę podatków o nazwisku Taran. Osierocił czwórkę dzieci, spośród których najmłodszy syn, Wołodymyr, miał niespełna miesiąc.

Krystyna Szymańska, wnuczka Mieczysława Słojewskiego, przemawiając jako przedstawiciel osób ocalonych powiedziała: «Po tylu latach chciałabym w imieniu mojej rodziny i mojego dziadka podziękować rodzinie pana Bazeluka za jego bohaterska postawę i uczciwe podejście do drugiego człowieka. Jak wiemy robił to z narażeniem nie tylko swojego życia, ale całej swojej rodziny».

Virtus et Fraternitas 5

Petro Bazeluk

O Janie Jelínku z Kupiczowa na Wołyniu kilka lat temu na łamach MW pisał Anatol Olich. Pastor czeskiej parafii ewangelicko-reformowanej w Kupiczowie po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski pomagał Polakom ewakuującym się do Rumunii, udzielając im schronienia w parafii. W 1942 r. poślubił Annę Blaškovą. Jelínkowie nieśli pomoc Żydom z getta w Kowlu, dostarczali im jedzenie, organizowali ucieczki, pomagali także Żydom ukrywającym się u Czechów w Kupiczowie i w okolicach. W swoim domu również ukrywali rodzinę żydowską. Pewien znajomy niemiecki żołnierz dowiedział się o tym. Wpadł do nich krzycząc: «Pomógł Pan Żydowi!», na co Jelínek odrzekł ze spokojem: «Pomogłem człowiekowi».

W czasie rzezi wołyńskiej Jelínkowie pomagali Polakom, m.in. rodzinie Haliny Siekierskiej oraz Feliksowi Zubkiewiczowi, któremu udzielili schronienia i pomocy medycznej. Za przykładem pastora poszli jego czescy parafianie, dzięki czemu Kupiczów stał się azylem dla wielu Polaków. W 1944 r. Jelínek wystawiał fałszywe metryki osobom zagrożonym aresztowaniem przez NKWD. Po wojnie Jelínkowie mieszkali w Czechach. Medale dla nich przekazano na ręce Evy Jelínek, żony bratanka Jana Jelínka.

Virtus et Fraternitas 6

Jan Jelínek

Virtus et Fraternitas 7

Anna Jelínek

Medale Virtus et Fraternitas wręczono po raz drugi. Na liście osób odznaczonych podczas pierwszej edycji znalazła się m.in. Oleksandra Wasejko ze wsi Sokół na Wołyniu. Przez lata dbała o mogiły pochowanych w pobliskim lesie Polaków, a w 2007 r. wskazała polskim badaczom lokalizację Trupiego Pola w Woli Ostrowieckiej, dzięki czemu niedługo później doszło do ekshumacji zwłok 231 osób ofiar rzezi wołyńskiej.

Virtus et Fraternitas 4

Uroczystość w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Virtus et Fraternitas 3

Petro Hrudzewycz oraz krewni pozostałych odznaczonych medalem Virtus et Fraternitas wspólnie z prezydentem RP Andrzejem Dudą

Virtus et Fraternitas 2

Na zdjęciu: Wołodymyr Bazeluk, Prezydent RP Andrzej Duda, Petro Hrudzewycz z córką, prawnuk Ecateriny Caradja z Rumunii oraz Eva Jelínek, żona bratanka Jana Jelínka

Natalia DENYSIUK
Zdjęcia udostępnione przez Biuro Prasowe Instytutu Pileckiego

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026