Oleksandr Kotys: «Modernizm to duża część naszej historii i kultury»
Rozmowy

«Zależy mi, by ludzie bliżej zapoznali się z architekturą swojego miasta» – mówi Oleksandr Kotys, badacz przeszłości Łucka, kierownik Wydziału Ochrony Dziedzictwa Kulturowego w Łuckiej Radzie Miejskiej.

Przez wiele lat krajoznawca popularyzuje historię Łucka i Wołynia na łamach pism lokalnych, w mediach społecznościowych, w czasie autorskich wycieczek i wykładów publicznych. Niedawno przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP w Łucku ukazało się drukiem popularnonaukowe wydawnictwo jego autorstwa «Na wschodzie Europy: międzywojenny rozkwit Wołynia».

W ciągu kilku ostatnich lat Oleksandr Kotys szczególną uwagę poświęcił badaniom nad architekturą modernistyczną w Łucku. Obecnie już prawie gotowa jest jego książka o łuckim modernizmie – pierwsze kompleksowe wydawnictwo o architekturze tego stylu w mieście, jej wartościach, historycznych etapach rozwoju і twórcach. Obecnie trwa zbiórka środków na dokończenie realizacji tego pomysłu. Finansowo wesprzeć wydanie książki może każdy chętny.

Ekipa pracująca nad projektem – projektant graficzny Kyryło Tkaczow oraz Zjednoczenie Artystyczne «Stendal» – ma zamiar przedstawienia w książce oraz na specjalnej stronie internetowej najlepiej zachowanych, ale także i utraconych wzorców budowli modernistycznych w Łucku. O tym rozmawialiśmy z Oleksandrem Kotysem.

– Czym jest modernizm i dlaczego jest tak wartościowy? Kiedy Pan zaczął interesować się tym stylem architektonicznym?

– Zacząłem się nim interesować około czterech lat temu. Następnie uruchomiłem na Facebooku stronę «Łucki modernizm». Od samego początku publikowałem tam różne posty, fotografie i dokumenty znalezione w archiwum. Oprowadzałem również wycieczki i przygotowywałem wykłady poruszające tę tematykę.

Generalnie modernizm dotyczy nie tylko architektury, ale całej sztuki ХХ w. Po pierwszej wojnie światowej był to wiodący nurt w architekturze, który przekształcił się w drugiej połowie ХХ wieku w postmodernizm.

Styl modernistyczny jest pozbawiony elementów dekoracyjnych, czyli kolumn, pilastrów, maszkaronów lub sztukaterii. Oparty jest na wykorzystaniu przez architekta brył geometrycznych, m.in. połączeniu sześcianów czy stosowaniu elementów o kształcie koła, owalu albo równoległościanu. Jest prosty, a jednak ma własną estetykę.

– Interaktywna książka «Łucki modernizm» właściwie jest już gotowa. Zostaje tylko zebrać konieczną kwotę na jej wydanie. Na jaki oddźwięk liczy Pan jako autor? Kto przede wszystkim powinien ją przeczytać?

– W swojej działalności krajoznawczej i popularyzatorskiej zawsze orientowałem się przede wszystkim na mieszkańców Łucka. Zależy mi, by ludzie, którzy mieszkają w tych domach lub mijają je codziennie, inaczej na nie spojrzeli, aby trochę bliżej zapoznali się z architekturą swojego miasta. Przez cały okres mojej pracy zauważyłem, że ona wywołuje swój oddźwięk. Wielu mieszkańcom Łucka podoba się poznawanie swojego miasta, często mówią, że warto było dowiedzieć się więcej o domu, w którym się mieszka.

Modernizm to duża część naszej historii i kultury. Opowiadam o przedwojennym łuckim modernizmie, kiedy miasto należało do Polski, jak również o modernizmie radzieckim, który pozostawił bardzo interesujące wzorce. Ludzie w zasadzie nie doceniają modernistycznych radzieckich budowli. Mimo, że radziecka szkoła modernizmu kształtowała się w kontekście światowej, miała swoich architektów i dobre wzorce, w wielu szczegółach nawiązujące nawet do architektury modernizmu międzywojennego. Jest to bardzo ciekawy styl. Chcę, by mieszkańcy Łucka lepiej zrozumieli swoje miasto i jego architekturę.

– Planuje Pan nie tylko wydanie książki, ale również uruchomienie strony internetowej.

– Tak, będzie zawierała informacje o łuckim modernizmie. Na mapach w książce oraz na stronie obiekty będą oznaczone kodami QR, pozwalającymi uzyskać o nich więcej informacji.

– Czy ktoś policzył, ile obiektów architektury modernistycznej jest obecnie w Łucku? І na jakich ulicach należy ich szukać?

– Ja policzyłem, ponieważ w książce będzie zamieszczona mapa. W mieście jest ich teraz około 150–200 i nie tylko w ścisłym centrum. Trudniej to jednak oszacować w dzielnicach sypialnych, które z założenia zostały zaprojektowane w modernistycznym układzie.

– Nazwisko wybitnego architekta Serhija Tymoszenki ostatnio jest trochę bardziej znane mieszkańcom Łucka. A kogo jeszcze z łuckich twórców modernistycznej architektury warto znać?

– Franciszek Kokesz, Ołeksij Petrow, Tadeusz Sadkowski, Pyłyp Pyłypczuk, Stanisław Słowikowski i wielu innych. W okresie międzywojennym w Łucku działały Wołyńskie Stowarzyszenie Techników, Koło Architektów oraz Stowarzyszenie Architektów Polskich Oddział Wołyński.

modernizm 3

Budynek mieszkalny. Architekt Serhij Tymoszenko, 1934 r.

– Porównując Łuckie międzywojenne wzorce tej architektury z pozostałymi, które pojawiały się wówczas w Europie Środkowo-Wschodniej, jak Pan ocenia ich wartość artystyczną?

– Łuckie wzorce często niczym się nie różnią od ówczesnych europejskich. Nawet modernistyczne budynki we wsiach położonych w najdalszych zakątkach Wołynia nie ustępowały europejskim projektom. Na przykład szkoły publiczne w Buhryniu czy Niesuchojeżach w dawnym województwie wołyńskim. Nie mówiąc już o obiektach w miastach, m.in. w Łucku, Równem, Kowlu, Zdołbunowie, Horochowie. Chyba dlatego, że ten styl jest pozbawiony pompatyczności. U jego podstaw są potrzeby człowieka, przestrzeń, powietrze.

– Gdzie takie obiekty można znaleźć w Łucku?

– Przede wszystkim chciałbym wymienić tu budynek przystani nad Styrem. W latach 30. był szeroko propagowany sport, w tym wodny. Na dodatek w Łucku było dużo przystani. Na jednej z nich zbudowano ciekawy modernistyczny gmach, który zachował się do dziś. Wśród słynnych obiektów jest także kino «Ars», które pod taką nazwą nigdy nie zostało otwarte ze względu na początek wojny, a już po wojnie w tym gmachu działało kino «Batkiwszczyna». Także w okresie międzywojennym zostały zbudowane i zachowały się do dziś gmachy poczty głównej oraz «Ukrtelekomu» przy ul. Krywyj Wał, budynki mieszkalne na terenie dawnej kolonii oficerskiej, m.in. przy ul. 8 Bereznia, Czerwonej Kaliny i Jaroszczuka. Jest również wiele budynków, które straciły cechy modernistycznego stylu ze względu na rekonstrukcje i dobudowy.

modernizm 2

Przystań Łuckiego Oddziału Stowarzyszenia Przysposobienia Wojskowego Leśników, 1937 r.

– W jednej ze swoich publikacji pisał Pan o nawiązywaniu do tradycji międzywojennej architektury przez wielu projektantów po II wojnie światowej, w wyniku czego ten okres również pozostawił nam szereg obiektów z wyraźnymi cechami modernistycznej architektury. Które z nich Pana zdaniem są najciekawsze i jakie są ich dzisiejsze losy?

– Moim zdaniem najciekawsze wśród nich to budynki z lat 60. Są mniejsze od tych, wzniesionych w latach 70. (jak np. Budynek dzisiejszego «Ukrtelekomu» na alei Wasyla Mojseja 2 czy teatr dramatyczny na Placu Teatralnym). Wśród obiektów z lat 60. warto wskazać Dom Myśliwego przy ul. Łesi Ukrainki, szkołę sportową przy ul. Szewczenki, dawną szkołę nr 8, kino «Zmina» oraz centralny dom towarowy.

Niespodzianką dla mnie było także to, że w latach 80. w Łucku pojawiły się takie ciekawe obiekty architektury, jak gmach Wołyńskiego Obwodowego Centrum Hydrometeorologii przy ul. Gribojedowa.

modernizm 6

Dom Myśliwego. Architekt Rostysław Metelnicki, 1962 r.

– Kiedy i dlaczego łuccy architekci z okresu radzieckiego zaczęli rezygnować z tradycji modernistycznych?

– Myślę, że radziecka architektura z czasem się zdegradowała. Indywidualne projekty z lat 60. Zostały zastąpione przez takie zjawisko jak typowy projekt, kiedy na terenie całego Związku Radzieckiego wznoszono jednakowe budynki. W późnym okresie sowieckim nie było ciekawej modernistycznej zabudowy.

Chociaż architektura tej epoki generalnie często pozostaje niedoceniona, ponieważ w świadomości ludzi utkwiło przekonanie, że wszystko co radzieckie było jednoznacznie złe. Kiedy opowiadam o radzieckich wzorcach modernizmu, niektórzy mówią: «Przecież to komunistyczna architektura». W rzeczywistości w niektórych przypadkach tak nie jest. Jest także efekt czasu – im bliżej dany okres historyczny jest w stosunku do nas, tym mniej go cenimy i rozumiemy. To, co zostało zbudowane 200 lat temu, wg nas jest cenniejsze niż to, co powstało 50–60 lat temu. Ostatnio jednak rośnie zainteresowanie sowieckimi mozaikami i w ogóle sztuką dekoracyjną z okresu sowieckiego.

– Które z obiektów modernistycznych w Łucku mają status zabytku?

– Status zabytku o znaczeniu miejscowym mają tylko dawny gmach Kasy Spółek Rolniczych (obecnie «Ukrtelekom» przy ul. Krywyj Wał), poczta główna przy ul. Krywyj Wał oraz kino «Batkiwszczyna». Zabytkiem historycznym jest Urząd Stanu Cywilnego, ale nie wiadomo jakie będą jego losy, chyba zostanie przebudowany.

modernizm 1

Kasy Spółek Rolniczych («Ukrtelekom»). Architekt Witold Marcinkowski, 1936 r.

– Uważa się, że koncepcje i ideologia modernizmu są uniwersalne i mogą być aktualne także w czasach dzisiejszych. Czy da się zauważyć obecnie w mieście chociażby jakieś zainteresowanie tym stylem na placach budów i czy z jakichś powodów może on zostać bardziej popularny w przyszłości?

– Można zauważyć, współcześni architekci nie pracują przecież w izolacji. Biorą pod uwagę różne tendencje, opracowują nowoczesne projekty, ale można w nich zauważyć elementy, które były aktywnie wykorzystywane w pierwszej połowie ХХ wieku. Na przykład okna narożne czy lodżie podobne do tarasów. Modernizm ХХ wieku zdecydowanie ma wpływ na współczesną architekturę.

modernizm 4

Budynek mieszkalny. Druga połowa lat 30.

modernizm 5

Okna szkoły, lata 60.

modernizm 8

Teatr dramatyczny. Koniec lat 60.

Rozmawiali Natalia DENYSIUK oraz Roman PAWLUK
Zdjęcia udostępnił Oleksandr KOTYS

Powiązane publikacje
Polskie stowarzyszenie z Lubomla uporządkowało cmentarz w Rymaczach
Wydarzenia
Członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu przeprowadzili kolejną akcję porządkowania cmentarza w Rymaczach.
01 września 2026
W Boratynie startuje projekt poświęcony polskiej kulturze ludowej
Wydarzenia
W Boratynie rozpoczyna się realizacja projektu artystyczno-edukacyjnego «Wizerunki różnych regionów Polski», którego celem jest przybliżenie dzieciom i młodzieży bogactwa polskiej kultury ludowej.
01 września 2026
Młodzież z Równego poznawała sztukę ogrodową Wołynia
Wydarzenia
Młodzież z Równego uczyła się języka polskiego, poznawała historię oraz zwiedzała zabytki sztuki ogrodowej w ramach «Szkoły architektury. Zabytki sztuki ogrodowej Wołynia». Półkolonie, w których wzięło udział ponad 20 uczniów polskiego pochodzenia, przez 10 dni pomagały w odkrywaniu ciekawych obiektów w regionie.
31 sierpnia 2026
Makrokosmos Duncana
Artykuły
30 sierpnia, w Międzynarodowym Dniu Pamięci Osób Zaginionych, w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece dla Młodzieży w Łucku otwarto wystawę fotograficzną «Makrokosmos pola bitwy», na której prezentowane są zdjęcia żołnierza Oleksandra Kraiły, który zaginął na początku 2025 r.
31 sierpnia 2026
W Ostrówkach odbył się pogrzeb 55 ofiar Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
30 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Ostrówkach, nieistniejącej obecnie wsi (teren współczesnego rejonu kowelskiego, dawniej powiatu lubomelskiego) odbyły się uroczystości pogrzebowe ofiar Zbrodni Wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej ekshumowanych latem br.
31 sierpnia 2026
Msza święta w Dniu Pamięci Obrońców Ukrainy
Wydarzenia
29 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Obrońców Ukrainy poległych w walce o wolność i niepodległość państwa. Kojarzony jest przede wszystkim w kotłem iłowajskim z 2014 r., kiedy to podczas wycofywania się tzw. zielonym korytarzem ukraińskie wojsko zostało ostrzelane przez wroga.
29 sierpnia 2026
Trzy ukraińskie zespoły wystąpiły w Łucku podczas 19. edycji Festiwalu ART JAZZ
Wydarzenia
Hyphen Dash, Usein Bekirov Quartet feat. Rafał Sarnecki oraz Yevhenii Dubovyk Project & Kateryna Avdysh zagrały w Łucku podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego ART JAZZ. Ten tradycyjny dla Wołynia festiwal jazzowy odbył się 27 sierpnia w Łuckim Centrum Biznesowym.
28 sierpnia 2026
W Równem odbył się koncert pieśni polskiej
Wydarzenia
W ramach projektu «Polskie Głosy Wołynia» w Równem odbył się koncert pieśni polskiej, który zgromadził przedstawicieli Polonii, osoby polskiego pochodzenia oraz mieszkańców zainteresowanych polską kulturą.
28 sierpnia 2026
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026