W 2014 roku największe wsparcie MSZ otrzymała Polonia na Wschodzie (39 mln zł), przede wszystkim na Ukrainie – ponad 12 mln zł, Białorusi – 7,4 mln zł i na Litwie – 14 mln. Do Polonii na Zachodzie trafiło 9,6 mln zł.
Wierni Piłsudskiemu żołnierze Drugiej Rzeczypospolitej 95 lat temu odnosili porażki i zwycięstwa na bardzo bagnistej wtedy Rówieńszczyźnie. Dzięki pracy rotmistrza Mieczysława Bernackiego «Bitwa pod Równem» możemy zagłębić się w ówczesne dzieje.  
Media publiczne powinny tworzyć jakościowy produkt medialny niezależny od wpływu polityków i biznesu.  
Dla studentów, którzy studiują na Ukrainie i mają ochotę na kształcenie się w sąsiednim państwie, istnieje program «Podwójnego dyplomu». Taką możliwość daje m.in. Wschodnioeuropejski Uniwersytet Narodowy im. Łesi Ukrainki współpracujący z Akademią Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie.  
Uczniowie szkół ogólnokształcących z 10 obwodów Ukrainy i Kijowa Ukrainy oraz ich nauczyciele mieli okazję uczestniczyć w І Ogólnoukraińskiej Olimpiadzie dla Uczniów z Języka Polskiego i Literatury Polskiej, która odbyła się 22–26 marca w Łucku.  
Krymscy Tatarzy, którzy po aneksji Krymu przez Rosję przeprowadzili się do Łucka, zorganizowali 15 marca protest przeciwko okupacji półwyspu. Z okazji tej smutnej rocznicy proponujemy Państwa uwadze wspomnienia osoby, która zmuszona została do opuszczenia swojego domu.  
Współpraca z Rosją w najważniejszych śledztwach IPN, w sprawie zbrodni katyńskiej i obławy augustowskiej jest trudna, a często nieskuteczna – mówi PAP szef pionu śledczego IPN Dariusz Gabrel. Podkreśla przy tym, że aktualnie lepsza jest współpraca ze stroną niemiecką.    
W 2014 roku w obwodzie wołyńskim urodziło się 14 668 dzieci. W ciągu ostatnich siedmiu lat liczba noworodków wahała się od 14 095 do 15 346 rocznie.  
Ziemia wołyńska jest obficie skropiona krwią polskich żołnierzy. Świadczą o tym m.in. bezimienne krzyże w Równem, gdzie na cmentarzu przy ulicy Dubieńskiej pochowano ponad 320 legionistów.  
1 marca 1991 roku oddział paramilitarny wspomagany przez uzbrojonych, serbskich mieszkańców Pakraca we wschodniej Chorwacji ogłosił przejęcie kontroli nad regionem «w celu zapewnienia ochrony ludności serbskiej». O scenariuszu przypominającym ten, według którego Rosja prowadzi wojnę na Ukrainie, napisał na polskim portalu tvn24.pl Adam Sobolewski.