Nauczanie w języku polskim poza granicami kraju przyjmuje różne formy w zależności od możliwości organizacyjnych. Jedną z nich są szkoły dla Polonii, wśród nich podległe MEN tzw. szkolne punkty konsultacyjne, uczy się w nich ponad 15,5 tysiąca uczniów.  
Lublin jest doskonałym miejscem na weekendowy wypad dla mieszkańców zachodniej Ukrainy. Dogodny dojazd oraz niskie ceny kuszą turystów z Polski i zagranicy.  
Każdy mieszkaniec Łucka, zapytany o to, czyj wizerunek widnieje w herbie miasta, bez wahania odpowie, że jest na nim umieszczona podobizna świętego Mikołaja. Rzeczywiście, biskup Miry patronuje stolicy Wołynia od dłuższego czasu, ale czy to jedyny znany symbol Łucka?    
O drugiej fali deportacji Polaków na Sybir wspomina Wacława Całowa, nauczycielka liceum i gimnazjum w Zdołbunowie. Z zesłania udało się jej wydostać z Armią Andersa. Zachowując oryginalną pisownię przedstawiamy notatki, zrobione przez nią w 1943 r.
W ciągu kilku miesięcy panowania reżimu totalitarnego siły zbrojne i organy karno-represyjne faktycznie «zlikwidowały» polski segment społeczeństwa zachodnioukraińskiego. Istotną rolę w tym procesie odegrały deportacje.
O serbskiej zasadzce i pierwszej ofierze wojny w Jugosławii opowiada na portalu tvn24.pl Adam Sobolewski. Szczególnego wymiaru nabiera ten artykuł w czasie, kiedy na terenie Ukrainy toczy się niewypowiedziana przez Rosję wojna i istnieje możliwość wznowienia działań wojennych w okresie świątecznym.  
Mała wioska o nazwie Katyń, położona 15 km od Smoleńska, jest dziś symbolem straszliwej zbrodni reżimu stalinowskiego nie tylko wobec narodu polskiego, lecz też wobec całej ludzkości.
28 marca z okazji 130 rocznicy urodzin polskiego artysty Stanisława Ignacego Witkiewicza w Łucku, odbyło się improwizacyjne przedstawienie «Matka» zorganizowane przez studio teatralne «Harmyder» we współpracy z charkowskim teatrem «Arabeski».
Polska dziennikarka ze Lwowa, Bożena Rafalska nie żyje. Zmarła 23 marca. W kwietniu obchodziłaby 14 lecie założenia kwartalnika «Lwowskie Spotkania», którego była redaktorem naczelnym i wydawcą.  
Funkcjonariusze NKWD znaleźli u Stefanii Kurzweil dziennik, z którego wynikało, że jest wielką patriotką i nie zgadza się z ideą komunizmu. Dołączono go do śledztwa jako dowód przeciwko niej.