Osoba pani Marii w charakterze opiekunki do dzieci pojawia się w życiu dwóch rodzin. Rodzin, które los rzucił do Kolna i Łysych. Sama pani Maria trafiła też najpierw do państwa Kolasów, a następnie do państwa Derlatków w nietuzinkowy sposób.  
Wydobywając z archiwów skąpe wiadomości o osobach represjonowanych, nawet nie mogliśmy marzyć o tym, że dalszy los człowieka, którego ślad zatarł czas i który zniknął nam z pola widzenia w sowieckim «młynie» łagrów, będzie jeszcze kiedykolwiek nam znany. Zdarzają się jednak cuda.  
Po raz pierwszy na kwestię udziału mieszczan Łucka w dyskusji na temat niektórych przepisów Konstytucji 3 Maja, zwrócił uwagę Julian Nieć, pracownik naukowy Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego w okresie międzywojennym. Gazeta «Wołyń» z 1938 roku w nr18, umieściła jego artykuł o stosunku Łucka do Konstytucji 3 Maja.
21-22 kwietnia w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polski w Łucku odbyło się spotkanie z przedstawicielami polskiego biznesu z województwa wielkopolskiego.  
Po raz pierwszy dowiedziałam się o Stefanii Kurzweil podczas opracowania jednej ze spraw archiwalno-śledczych. Od tamtego czasu nie dawał mi spokoju pomysł, by uczcić pamięć tej kobiety.  
Nauczanie w języku polskim poza granicami kraju przyjmuje różne formy w zależności od możliwości organizacyjnych. Jedną z nich są szkoły dla Polonii, wśród nich podległe MEN tzw. szkolne punkty konsultacyjne, uczy się w nich ponad 15,5 tysiąca uczniów.  
Lublin jest doskonałym miejscem na weekendowy wypad dla mieszkańców zachodniej Ukrainy. Dogodny dojazd oraz niskie ceny kuszą turystów z Polski i zagranicy.  
Każdy mieszkaniec Łucka, zapytany o to, czyj wizerunek widnieje w herbie miasta, bez wahania odpowie, że jest na nim umieszczona podobizna świętego Mikołaja. Rzeczywiście, biskup Miry patronuje stolicy Wołynia od dłuższego czasu, ale czy to jedyny znany symbol Łucka?    
O drugiej fali deportacji Polaków na Sybir wspomina Wacława Całowa, nauczycielka liceum i gimnazjum w Zdołbunowie. Z zesłania udało się jej wydostać z Armią Andersa. Zachowując oryginalną pisownię przedstawiamy notatki, zrobione przez nią w 1943 r.
W ciągu kilku miesięcy panowania reżimu totalitarnego siły zbrojne i organy karno-represyjne faktycznie «zlikwidowały» polski segment społeczeństwa zachodnioukraińskiego. Istotną rolę w tym procesie odegrały deportacje.