Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia w Kaliszu, został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD 26 października 1939 r. W Łucku rozpoznała go była więźniarka, która wcześniej przebywała w zakładzie karnym kierowanym przez Tucholskiego.
Nakaz aresztowania podpisał naczelnik Zarządu NKWD w Obwodzie Wołyńskim, starszy lejtnant Bezpieczeństwa Państwowego Biłocerkowski. Zrobił to 29 grudnia 1939 r., czyli dwa miesiące po samym fakcie aresztowania. Co ciekawe, w dniu zatrzymania Tucholskiego wydano również nakaz przeszukania jego mieszkania, ale z jakiegoś powodu nie zostało przeprowadzone, o czym świadczą odpowiednie dokumenty zachowane w aktach sprawy.

Postanowienie o aresztowaniu Aleksandra Tucholskiego
Z ankiety aresztowanego dowiadujemy się, że Aleksander Tucholski, syn Stanisława, urodził się w 1889 r. w Sierpcu, w ówczesnej guberni płockiej (obecnie woj. mazowieckie). Pochodził z rodziny chłopskiej, miał wykształcenie średnie i był z zawodu nauczycielem. Posiadał też stopień podporucznika rezerwy. W latach 1925–1939 pracował w systemie penitencjarnym, m. in. był naczelnikiem więzień w kilku miastach w Polsce. W Łucku mieszkał przy ul. Królowej Jadwigi 39 (obecnie ul. Daniela Bratkowskiego). Był żonaty z Edytą Galer (33 lata, tu i dalej wiek podany jest według stanu na jesień 1939 r.). Małżeństwo miało dwóch synów: Tadeusza (8 lat) i Macieja (4 lata).
Aresztowany został osadzony w więzieniu w Łucku.
Z protokołu pierwszego przesłuchania, przeprowadzonego w dniu aresztowania przez śledczego Triegubowa, podporucznika Bezpieczeństwa Państwowego, możemy uzupełnić dane biograficzne Tucholskiego. W latach 1914–1918 pracował jako nauczyciel we wsi Kamieńskie w guberni katerynosławskiej (obecnie obwód dniepropietrowski). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości przeniósł się do Ostrowa Mazowieckiego, gdzie przez kolejny rok był nauczycielem. W 1919 r. rozpoczął pracę w kancelarii więziennej w Warszawie. W 1925 r. został mianowany naczelnikiem więzienia w Łodzi, gdzie pracował do 1933 r. W latach 1933–1935 pełnił tę samą funkcję w Bydgoszczy, a od 1935 r. do dnia ewakuacji – w Kaliszu.
Aleksander Tucholski zeznał, że 2 września 1939 r., po zbombardowaniu Kalisza przez Niemców, wspólnie z 80 więźniami został ewakuowany w kierunku Łodzi. W drodze pociąg został ostrzelany przez niemieckie samoloty, dlatego, jak odnotowano w protokole, zwolnił więźniów i udał się do żony w Łucku, która została tam ewakuowana na rozkaz władz. W dniu jego przybycia do Łucka do miasta wkroczyła Armia Czerwona.
Odnośnie działalności zawodowej Tucholskiego śledczy pytał jedynie o to, czy w więzieniu odbywali kary więźniowie polityczni i czy nie znęcano się nad nimi. Tucholski potwierdził, że w jego zakładzie przetrzymywano osoby skazane za przestępstwa polityczne, ale stanowczo odrzucił oskarżenia o znęcanie się nad nimi.
26 grudnia 1939 r. śledczy Wasiliew przeprowadził drugie, krótkie przesłuchanie. Wtedy Tucholski potwierdził, że był naczelnikiem więzienia, polski rząd zwalczał ruch rewolucyjny, a on (cytujemy dokument) «musiał uczciwie służyć polskiemu rządowi, skoro złożył przysięgę».
Akta sprawy zawierają protokoły przesłuchań świadków, byłych więźniów kaliskiego więzienia. Pierwszą przesłuchaną była Pola Steinberg, córka Izaaka, na podstawie jej zeznań zatrzymano bohatera naszego eseju. Spotkała Tucholskiego przypadkiem na ulicy Stalina w Łucku i natychmiast zgłosiła to patrolowi milicji. W 1925 r. była sądzona za prowadzenie domu publicznego w Łucku – w jej mieszkaniu «pracowały» dwie kobiety lekkich obyczajów. Steinberg odbywała karę w Kaliszu.
Stwierdziła, że Tucholski rzekomo «dotkliwie znęcał się nad więźniami» i że skazał ją na 48 godzin izolatki tylko za to, że po prostu mu zaprzeczyła. Według Steinberg traktował więźniów politycznych jeszcze gorzej niż przestępców kryminalnych. W dokumencie zapisano jej słowa: «Kiedy więzienie zostało ewakuowane z Kalisza, zostawił tam wszystkich więźniów politycznych – zamknął ich w celach, zabrał klucze i powiedział, że tych bydlaków zostawiono Niemcom na kotlety». Podobno sama słyszała te słowa.
Przesłuchano również dwóch kolejnych świadków, których wezwano na prośbę Tucholskiego.
Leoncjusz Nowicki, skazany przez Sąd Okręgowy w Łucku na cztery lata więzienia za kradzież, który odbywał część kary w Kaliszu, powiedział, że Tucholski dobrze traktował więźniów. Jego zeznania potwierdził inny świadek, kryminalny przestępca Antoni Liniewicz, który przebywał w więzieniu w Łodzi za czasów Tucholskiego. Co więcej, Nowicki powiedział, że więźniowie szanowali naczelnika, ponieważ pomagał im finansowo, a jemu osobiście dał pieniądze na bilet powrotny do domu.
Jednak fakt, że dwaj ostatni świadkowie siedzieli w tej samej celi w więzieniu w Łucku, dał śledczemu Wasiliewowi podstawę do stwierdzenia, że zeznania zostały złożone za namową Tucholskiego i były fałszywe.

Zaświadczenie śledczego Wasiliewa o sfałszowaniu zeznań
Tak czy inaczej, śledztwo zostało na tym zakończone.
Akt oskarżenia, zatwierdzony 25 stycznia 1940 r. przez naczelnika Zarządu NKWD w Obwodzie Wołyńskim, starszego lejtnanta Bezpieczeństwa Państwowego Biłocerkowskiego, stwierdza: «Oskarża się o to, że był naczelnikiem więzień w Łodzi, Bydgoszczy i Kaliszu, znęcał się nad więźniami i brał udział w walce z osobami o poglądach rewolucyjnych, czyli jest winny przestępstwa z art. 54–13 Kodeksu Karnego USRR. Do winy przyznał się częściowo».
Sprawa została skierowana do Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR. Jednak na werdykt trzeba było czekać dosyć długo. Zgodnie z protokołem nr 142 z dnia 25 października 1940 r. Aleksander Tucholski został skazany na 8 lat w poprawczym obozie pracy, licząc od 26 października 1939 r. Karę odbywał w Iwdelłagu.

Wyciąg z protokołu z wyrokiem w sprawie Aleksandra Tucholskiego
Jego dalsze losy nie są nam znane. W książce «Więzienie Kaliskie. 1846–2015», opublikowanej na stronie Archiwum Państwowego w Kaliszu, znaleźliśmy postanowienie Sądu Grodzkiego w Kaliszu z dnia 29 października 1948 r., na mocy którego Aleksander Tucholski został uznany za zmarłego.
Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 11 maja 1989 r. Aleksander Tucholski został zrehabilitowany.
***
Ze sprawami karnymi osób represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.
Anatol Olich