Wołyńska pielgrzymka
Artykuły

14-19 lipca 2011 roku odbyła się VI Pielgrzymka na Wołyń, zorganizowana przez Wołyńską Wspólnotę Parafii Huta Stepańska, Wyrka, Kazimierka, Stepań, Chołoniewicze, Janowa Dolina.

Podróż sentymentalna

W ramach tej pielgrzymki na Wołyń przyjechały osoby z różnych zakątków Polski, była nawet jedna osoba z Wielkiej Brytanii. Wszystkich ich łączy Wołyń, z którego pochodzą. Niektórzy po raz pierwszy przyjechali na te ziemie, gdzie mieszkali ich dziadkowie i rodzice przed II wojną światową. Jest to dla nich, jak sami mówią, podróż sentymentalna, chociaż niektórzy żyjący jeszcze członkowie ich rodzin, którzy byli świadkami tych tragicznych wydarzeń, nie chcieli tu przyjeżdżać z powodu bardzo bolesnych wspomnień.

Pielgrzymi odwiedzali okoliczne wsie i kolonie, w których do 1943 roku mieszkali ich rodzice lub dziadkowie. Niektórzy z pielgrzymów na tych ziemiach się urodzili, byli świadkami tragedii wołyńskiej. Wśród miejscowości, które zwiedzili były tak drogie ich sercu Huta Stepańska, Stepań, Sarny, Butejki, Chołoniewicze, Wyrka, Derażne, Małyńsk, Nowa Kamionka, Huta Mydzka, Osowa, Rafałowka...

15 lipca w cerkwi w Butejkach w obecności licznej grupy pielgrzymów, przedstawicieli władz miejscowych oraz Sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Krzysztofa Kunerta została poświęcona tablica upamiętniająca Ukraińca Petra Bazeluka, który uratował Polaków Słojewskich – ojca i syna. Następnego dnia pielgrzymi wzięli udział w odsłonięciu dwóch tablic upamiętniających nieistniejące już polskie parafie, położone niegdyś na terenie obecnych rejonów dawnego Wołynia. Te parafie to Huta Stepańska, Wyrka, Chołoniewicze, Janowa Dolina, Kazimierka, Stepań, Antonówka i Rafałówka – są one miejscami szczególnej opieki byłych mieszkańców tych miejscowości. Tablice zamieszone w Kościele Parafialnym p.w. Przemienienia Pańskiego w Sarnach poświęcił 16 lipca ks. biskup Marcjan Trofimiak, ordynariusz diecezji łuckiej.

 

W oczekiwaniu na księdza

W tym samym dniu odbyło się poświęcenie krzyża przy Dole Śmierci w Chołoniewiczach. Jak opowiada przewodniczący wspólnoty i główny organizator pielgrzymki Janusz Horoszkiewicz, o tym dole dowiedział się od 83-letniej Natalii Sokołec. Ta kobieta poproszona o pokazanie miejsca, w którym kiedyś stał kościół, wskazała również na niewysoki krzyż. Napisano na nim po ukraińsku: “Wasz wieczny sen, nasz wieczny ból”. Natalia Sokołec powiedziała, że ten krzyż powinien stać w innym miejscu, tam gdzie naprawdę pogrzebani są Polacy. Według jej relacji za dawnym dworem wykopany został dół, do którego przez dwa dni wrzucano zabitych Polaków. Następnie ciała przysypano cienką warstwą piasku. Ponieważ wilki i lisy wydzierały te zwłoki, ojciec Natalii Sokołec ponownie przysypywał je piaskiem. Krzyż w tym miejscu postawiono dopiero w kwietniu 2011 roku.

Natalia Sokołec opowiedziała, że przed poświęceniem miała sen, w którym zobaczyła Polaków, stojących nad brzegiem pustego dołu. W tym śnie zapytała swoją mamę po co ci Polacy tam stoją i po co z tego dołu wyszli. Mama odpowiedziała: “Czekają na księdza, żeby ich pochował”. 16 lipca 2011 roku krzyż został poświęcony przez biskupa Marcjana Trofimiaka w obecności ministra Andrzeja Krzysztofa Kunerta, pielgrzymów, gości i mieszkańców wsi.

17 lipca biskup poświęcił także krzyż w Janowej Dolinie, który postawiony został jeszcze w 1998 roku. Na Wołyniu jest wiele takich miejsc, które ciągle oczekują na swoje krzyże i na księdza. Między innymi krzyż w Stepaniu, który stoi w miejscu kościoła. Poświęcenie było zaplanowane, ale nie odbyło się, ponieważ Polacy nie chcieli kłócić się z tymi, którzy byli temu przeciwni. “Wszystko, co robię, robię w celu pojednania,” - mówi Janusz Horoszkiewicz, fundator wielu krzyży postawionych ku czci pamięci ofiar 1943 roku.

 

Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej

Hucianin, jak sam o sobie mówi, Janusz Horoszkiewicz, syn Szczepana, wnuk Ludwika z Omelanki jest przewodniczącym Wołyńskiej Wspólnoty Parafii Huta Stepańska, Wyrka, Kazimierka, Stepań, Chołoniewicze, Janowa Dolina, która została założona w końcu 2010 roku i łączy obecnie około 240 rodzin z niegdyś wielkich obszarowo i liczebnie parafii.

Ten człowiek nie jest z wykształcenia historykiem, ale jego wiedzy może pozazdrościć nie jeden fachowiec w tej dziedzinie. Przez 4 lata z rzędu przyjeżdża na ziemie, z których pochodzi jego rodzina. Od 4 lat odnawia cmentarze i stawia krzyże. Jest ich ponad 20. Stoją m.in. w miejscowościach Romaszkowe, Klimowe, Omelanka, Słone Błoto, Wyrka, Siedlisko, Borek, Stara Kamionka, Nowa Kamionka, Huta Mydzka, Osowa, Chołoniewicze, Huta Stepańska, Stepań. Krzyże stawia ze swoimi synami, których wychowuje z największym szacunkiem dla wszystkich Ukraińców, dla kultury i historii ukraińskiej. “Synowie stawiają ze mną krzyże. Wiedzą, że są to groby ludzi, mieszkających kiedyś w nieistniejących już wsiach. Ja im to tłumaczę, rozmawiam na te tematy” - mówi Janusz Horoszkiewicz.

Kontynuuje także pielgrzymki, które ś.p. generał Czesław Piotrowski i ś.p. Edward Kwiatkowski organizowali w 1996, 1997 i 1998 roku. Zorganizowali także pierwsze parafialne upamiętnienia w Hucie, w Stepaniu, w Kazimierce. Największym sukcesem było odsłonięcie pomnika w Janowej Dolinie w 1998 roku. W 2009 roku Janusz Horoszkiewicz prywatnie zorganizował IV pielgrzymkę, w 2010 roku w V pielgrzymce wzięło udział około 100 osób. W tym roku odbyła się już VI pielgrzymka, uczestniczyły w niej 54 osoby.

Pytany o to czy zajmuje się opieką miejsc pamięci tylko na terenie dawnego Wołynia, wyjaśnia: “Tylko koło Huty, bo tu według hucian było centrum nie tylko świata, ale i Wszechświata. Stawiamy te krzyże, upamiętniamy kolonie, pomordowanych ludzi, którzy leżą po tych lasach. Podkreślam, że robimy to w intencji pojednania narodu polskiego i ukraińskiego, bo czas wojny już się zakończył i trzeba już w ludzkich umysłach wojnę zakończyć.” Jest ogromnie wdzięczny wszystkim, kto mu pomaga. Mówi, że ludzie na Ukrainie są bardzo życzliwi i przychylnie nastawieni. Swoim “ambasadorem” na tych ziemiach nazywa Przyjaciela  Ukraińca Wiktora Krota, byłego przewodniczącego Rady Wiejskiej w Hucie, który za swoją działalność w sprawie upamiętnienia polskich miejscowości i grobów na Wołyniu z rąk ministra Andrzeja Krzysztofa Kunerta dostał Srebrny Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.

Janusz Horoszkiewicz swój Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej nazywa wyzwaniem dla dalszej pracy.

Natalia DENYSIUK

 

 

Powiązane publikacje
10-lecie Polskiej Sobotniej Szkoły w Husiatynie
Wydarzenia
W Polskiej Sobotniej Szkole działającej przy Nadzbruczańskim Stowarzyszeniu Kultury i Języka Polskiego zorganizowano obchody jubileuszu 10-lecia. Uczniowie, ich rodzice, nauczyciele oraz goście wspólnie świętowali tę ważną datę.
07 lipca 2026
12 dni w Kostiuchnówce z językiem polskim i nie tylko
Wydarzenia
Ponad 30 uczniów z obwodu rówieńskiego i wołyńskiego wzięło udział w Szkole Letniej Języka Polskiego w Kostiuchnówce zorganizowanej przez Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury z Równego.
07 lipca 2026
Architekt i jego niezrealizowany projekt
Artykuły
Pierwsze artykuły z cyklu «Ziemia Wołyńska» poświęcone były ruchowi turystycznemu i krajoznawczemu na Wołyniu w okresie międzywojennym, m.in. działalności lokalnych oddziałów Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Niniejsza publikacja przedstawia natomiast jeden z projektów mających na celu dalszy rozwój potencjału turystycznego Wołynia. Niestety, nie został on zrealizowany. Tragiczny okazał się również los jego autora.
06 lipca 2026
Rekrutacja do Akademii Liderów Polonijnych w Warszawie
Konkursy
Stowarzyszenie Aktywny Dialog ogłasza nabór do Akademii Liderów Polonijnych – dziesięciodniowego programu szkoleniowego dla dorosłych liderów polonijnych z Europy Wschodniej. Zjazd odbędzie się w Warszawie w dniach 15–24 sierpnia 2026 r., a zgłoszenia przyjmowane są poprzez formularz dostępny w ogłoszeniu rekrutacyjnym na stronie organizatora.
03 lipca 2026
Rodzinne historie: «Moje wnuczki mają imiona po swoich praprababciach»
Artykuły
«Nasza rodzina była duża i zżyta. Ci krewni, którzy z różnych powodów nie wyjechali do Polski, nie żałowali, że tu zostali. A ci, którzy zmuszeni byli do opuszczenia ojczystej ziemi, nigdy nie zapomnieli, skąd pochodzą» – mówi Halina Pidodwirna, z domu Strzemecka.
03 lipca 2026
Ukazał się nr 13 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Przekazujemy w Państwa ręce kolejny numer «Monitora Wołyńskiego». Nieco uszczuplony, ale jednak jest. Piszemy w nim m.in. o obchodach 35. rocznicy zwrotu łuckiej katedry katolikom, otwarciu odnowionego polskiego cmentarza wojskowego w Klewaniu, świadomych seniorach z Rówieńszczyzny oraz rodzinnych historiach Haliny Pidodwirnej z Husiatyna.
02 lipca 2026
Wizyty studyjne dla młodzieży polonijnej w Polsce
Konkursy
Stowarzyszenie Polonia Connect zaprasza aktywną młodzież polonijną z Norwegii, Szwecji, Danii, Finlandii, Islandii, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy oraz Mołdawii na wrześniową wizytę studyjną w Polsce.
02 lipca 2026
Trwa nabór do Programu Anders NAWA na studia I stopnia i jednolite studia magisterskie
Konkursy
Program dla Polonii im. gen. Władysława Andersa (Anders NAWA) – studia I stopnia i jednolite studia magisterskie to szansa dla młodzieży polonijnej na podjęcie studiów w Polsce, rozwój znajomości języka polskiego oraz zdobycie wykształcenia na polskich uczelniach – podaje Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej.
01 lipca 2026
W Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Na wydarzenie przybyli przedstawiciele Równego
Wydarzenia
26 czerwca w Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Miasto Równe podczas uroczystości reprezentowali członkowie Centrum Języka i Kultury Polskiej im. Książąt Lubomirskich.
01 lipca 2026