Krzemienieckie artystyczne impresje
Artykuły

Jeszcze w okresie rozkwitu życia oświatowego w Krzemieńcu za czasów działalności Liceum Wołyńskiego, nazywano nasze tereny «Wołyńską Szwajcarią» z powodu piękna widoków, jakie otwierały się przed oczami przybysza wędrującego po okolicznych wzniesieniach.

 

Niemniej interesujące były też unikatowe zabudowania przy krętych uliczkach jak i przy jedynej głównej ulicy miasta. W malarskim środowisku mówiono, że siedząc przed sztalugą, można tu malować piękne widoki na wszystkie cztery strony świata. Nieomijany był Krzemieniec też i przez znanych artystów-fotografików. Widoki naszego miasta w 30-tych latach XX wieku uwiecznił mistrz fotografii, Jan Bułhak, a jego uczeń Henryk Hermanowicz, późniejszy artysta europejskiej sławy, prowadził laboratorium i pracownię fotograficzną przy Liceum Krzemienieckim. Jego doskonałe artystyczne ujęcia zakątków miasta i okolic do dzisiaj podziwiamy w wydanym albumie fotograficznym, teraz rarytasie, pod tytułem «Miasto Wielkiej Tęsknoty». W okresie międzywojennym na artystycznych wystawach, co dziesiąte nagrodzone zdjęcie pochodziło z Krzemieńca.


Tradycje utrwalania piękna «Wołyńskiej Szwajcarii» dzielnie wsparła dyrekcja Liceum Krzemienieckiego. W latach 30-tych zostały zorganizowane Wakacyjne Ogniska Muzyczne i Malarskie jako zachęta do spotkań artystów w twórczym środowisku, na bazie piękna natury oraz wszechstronnych świadczeń infrastruktury. Wtedy zbierało się tu wspaniałe towarzystwo. Artyści muzykowali, malowali i konferowali przez cały pracowity letni miesiąc. A potem cała Polska oglądała na wystawach piękno krzemienieckich widoków. Było – ale nie minęło! Bo czar Krzemieńca to pojęcie niematerialne, żyje dzięki wzniosłym odruchom w duszach utalentowanych ludzi każdego pokolenia. Słusznie mówią, że miastem włada Genius loci, darując mu utalentowanych w sztuce poezji, muzyki, malarstwa artystów, których twórczość wzbogaca duchowe życie współczesnych i przyszłych pokoleń.


Te wstępne rozważania czas zbliżyć do rzeczywistości, bo nie sposób oderwać się myślami od niedawnych spotkań naukowców na międzynarodowej konferencji «Dialog dwóch kultur», w ramach której odbyło kilka wspaniałych artystycznych intermezzo i w tym wystawa pt. «Krzemieniec – miasto Juliusza Słowackiego w malarstwie Mikołaja Pazizina». Została ona uznana za ważne wydarzenie w artystycznym życiu miasta. Mistrz pędzla zaaranżował w sali wystawowej Muzeum Krajoznawczego ponad 40 obrazów z różnych lat, na których oglądamy znane mieszkańcom widoki charakterystycznych obiektów, zabytkowe zabudowania i szkice krajobrazów. W każdym z obrazów odczytujemy zarówno doskonałość artystyczną jak i zamiłowanie do każdego obiektu utrwalonego na płótnie. A całość – to prawdziwa naoczna inwentaryzacja zabytkowych obiektów architektonicznych, sprzed 100 lat w Krzemieńcu, z których duża część obecnie już nie istnieje. Dzięki Artyście, miasto ma możliwość retrospektywnego spojrzenia na własną historię. Poza tym, wystawa w takiej objętości – to unikatowe zjawisko, tym bardziej, że wystawiona została tylko część krzemienieckiej kolekcji Artysty. Nic dziwnego – pracowitość Pana Mikołaja – to niby cały zespół malarzy w jednej osobie. Wypada także wspomnieć, że został on uhonorowany odznaczeniem «Zasłużony Artysta Malarz Ukrainy», a za stałe zaangażowanie w kulturę malarską Polski, za udział w 80-ciu zarówno wspólnych jak i indywidualnych wystawach w Polsce i w różnych plenerach artystycznych został wyróżniony odznaczeniem «Zasłużony dla Kultury Polskiej». Jego obrazy zdobią salony różnych krajów Europy. Cieszy nas i poczytujemy sobie za zaszczyt przywiązanie tak wybitnego Artysty do prowincjonalnego Krzemieńca. Jesteśmy dumni z jego pracy, a po cichu mówimy sobie: «A jednak warty jest czar Krzemieńca pędzla dobrego malarza».


Mikołaj Pazizin to osoba bardzo dobrze zorganizowana i z inicjatywą. Już od kilku lat nosi się z ideą odrodzenia kulturowych inicjatyw minionych lat – Plenerów Malarskich w Krzemieńcu, na wzór tych wspomnianych – Wakacyjnych Ognisk Malarskich. Byłaby to akcja na skalę Ukrainy, obok już znanego i uznanego w kulturze Kraju «Dialogu...». Popierają tę inicjatywę również członkowie miejscowego malarskiego zespołu «Hładuszczyk». Zrealizowanie takiego projektu podniosłoby prestiż Krzemieńca i spowodowałoby większe zainteresowanie tym magicznym miejscem wśród artystów. Ale, jak to zwykle u nas bywa, czekamy z realizacją tego projektu zbyt długo. A szkoda, bo czas też wiele waży.

Jadwiga GUSŁAWSKA, Krzemieniec

krzemienieckie_impresje_1

krzemienieckie_impresje_2

krzemienieckie_impresje_3

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026