W Równem przedstawiono spektakl polskiego reżysera «Kamienny Gospodarz» na podstawie dramatu Lesi Ukrainki. Pomysł, aby zagrać tę sztukę powstał nie przez przypadek. W tym roku obchodzono bowiem 140. rocznicę urodzin poetki. Polsko-ukraiński projekt wsparł Konsulat Generalny RP w Łucku.
Naszej rodaczce i pisarce, zawdzięczamy to, że prawie sto lat temu, ukazał się oryginalny tekst na odwieczny temat miłości, zdrady, żądzy władzy i ofiarności.Wiesław Rudzki, polski reżyser, pomógł w urzeczywistnieniu planów Wołyńskiego Obwodowego Teatru Akademickiego Lalek, realizując na deskach teatru w Równem sztukę według Łesi Ukrainki.
– Jestem dumny z tego, że właśnie mnie zaproszono, aby wyreżyserować «Kamiennego Gospodarza» – mówi pan Wiesław. – O ile mi wiadomo, żaden cudzoziemiec jeszcze nie przedstawiał tej sztuki. Chociaż temat Don Juana nie jest nowy, w interpretacji Łesi Ukrainki, jest to studnia o niewyczerpanej wodzie.
Temat dramatu porywa intelektualistów już od ponad czterech wieków. Jednak ani rozmiłowany w sobie Don Juan, ani «kamienny» Commander nie stali się głównymi bohaterami sztuki. Głównymi postaciami są kobiety. Właśnie one, podobnie jak sto lat temu, budują przyszłość mężczyzn. Kto, jak nie one, płacą duszą za miłość? Kto, jak nie one, «zostają ofiarami – właściwie nie Don Juanów, a swej własnej nadludzkiej egzaltacji» – pisała ukraińska pisarka. Jeśli zadamy sobie trud przeczytania listów Łesi Ukrainki, przekonamy się, że współczesna wizja europejska polskiego reżysera Wiesława Rudzkiego koresponduje z myślami autorki sztuki. «Dramat (a jednak znowu dramat!) – pisała Łesia – został zatytułowany «Kamienny Gospodarz», bo jego pomysł to jest zwycięstwo kamiennej, konserwatywnej zasady zawartej w Commanderze nad rozwidloną duszą egoistycznej kobiety donny Anny, a za jej pośrednictwem również nad Don Juanem, «rycerzem wolności».
– Praca z ukraińskimi aktorami sprawia mi wielką przyjemność – dzieli się wrażeniami reżyser – mimo iż są młodzi i nie mają dużego doświadczenia aktorskiego, to prawdziwi fachowcy, z którymi da się urzeczywistnić wszystkie intencje reżyserskie.
Dziesiątki lat musiały minąć, żeby w końcu ten dramat zrzucił więzi skamieniałości ostatnich ideologii, został wskrzeszony i uzyskał nowe życie, odkrywając przed nami prawdziwe intencje autorki. Poruszające się dekoracje, wspaniałe kostiumy, których pozazdrościć może każda kobieta z pokazu mody, muzyka i światło, uczyniły sztukę żywą i ciekawą. A niespodziewane rozwiązania reżysera i zawodowa gra aktorów stworzyły widzom okazję do refleksji.
– Istnieje tłumaczenie dramatu w języku polskim, jednak język poetycki oryginału jest warty tego, aby właśnie w nim mówili bohaterowie sztuki. Mam nadzieję – marzy reżyser Wiesław Rudzki – że przedstawienie «Kamiennego Gospodarza» ukaże się również w innych miastach Ukrainy, a także uda się pokazać sztukę diasporze ukraińskiej w Polsce.
Gra aktorów Wołyńskiego Obwodowego Teatru Lalek we współpracy z polskim reżyserem Wiesławem Rudzkim, stała się podsumowaniem wydarzeń kulturalnych zorganizowanych w 2011 roku przez Konsulat Generalny RP w obwodzie rówieńskim.
Tetiana KIJAK, m. Równe