“Ziółka” pani Tetiany
Artykuły

Owoce, jagody, rośliny i urok lata Wołyńskiego Kraju "zakonserwowane" i zakodowane w obrazach łuckiej artystki Tetiany Miałkowskiej mogą zobaczyć i poczuć wielbiciele jej twórczości na wystawie "Ziółko", która została otwarta 2 marca w Muzeum Sztuki Łuckiej Galerii Obrazów. Pani Tetiana udzieliła wywiadu dla "Monitora Wołyńskiego".

– Pani Tetiano, gratulujemy nowej wystawy w Łucku. Jej tytuł, biorąc pod uwagę pierwsze dni wiosny, jest dość symboliczny i wymowny.

– W jakimś sensie wystawa nie jest zupełnie nowa. Szereg prac pod tytułem "Ziółko" pojawiło się w latach 2010-2011. W ciągu dwóch tygodni w marcu zeszłego roku, podczas Dni Szewczenki prace eksponowane były w galerii Domu Mniejszości Narodowych w Pradze. Następnie wystawa została przewieziona do Litomyśla, gdzie była eksponowana w galerii "Sofia" do końca zeszłego roku. Część obrazów została sprzedana, część – podarowana. Do prac przywiezionych z Czech, postanowiłam dołączyć te z serii "Wseńkaja Lubow", które powstały pod wpływem zamiłowania kulturą i tradycjami Wołynia i Polesia. Dzisiaj mam możliwość zaprezentować Wołynianom 18 prac w Muzeum Sztuki Łuckiej Galerii Obrazów.

004 art-mialkowska by lotr

– Czy Pani tworzy swoje obrazy specjalnie dla wystawy?

– Nie, ja nie maluję czegoś specjalnie dla wystawy. Na przykład seria "Ziółko" powstała pod wrażeniem zebranych na Wołyniu materiałów. Zwykle po prostu biorę temat, który mnie interesuje, zaczynam kombinować z różnymi kompozycjami, kolorami i pracuję z nimi do pełnego wyczerpania. Następnie zaczynam pracować nad nową serią, ale czasem wracam do poprzedniej, żeby coś poprawić lub uzupełnić.

006 art-mialkowska by lotr

– Ma Pani nowe pomysły, tematy?

– Tak, chcę zająć się nową tematyką, popracować z nowymi rozmiarami, z inną stylistyką. Po niektórym przesyceniu dekoracyjnością, chcę popracować z figuratywnymi kompozycjami. Interesują mnie czynniki społeczny i subiektywny, postać człowieka, grupy ludzi.

– Wiem, że Pani niedawno jeździła do Chełma...

– Podczas wystawy Wołodymyra Marczuka i Anatolija Kazmiruka w Chełmie, spotkałam się z Ryszardem Kaczmarskim. Pojawił się u nas wspólny pomysł, żeby stworzyć studio artystyczne dla dzieci i młodzieży, które byłoby podobne do tego, którym zajmuję się w Łucku. Zamierzamy dołączyć jego uczestników do wspólnych twórczych projektów polsko-ukraińskiego pogranicza. Kilka dni później Ryszard Kaczmarski był na wystawie w Łucku. Był w naszym studiu, zobaczył jak odbywają się zajęcia, poznał nauczycieli, zapoznał się z materiałem programowym. Zaczęliśmy współpracę- stworzyliśmy studio "Wizuart"i opracowaliśmy logo. Przywiozłam 80 prac dzieci ze studia "Piaternia". Urządziliśmy wystawę, która stała się swoistym wzorem materiału programowego, nad którym zamierzamy pracować z polskimi dziećmi.

009 art-mialkowska by lotr

– Czy polskie dzieci dużo mają wspólnego z ukraińskimi?

– Bardzo dużo. Gdyby nie było granicy, dzieci nie sposób byłoby odróżnić. Teren pogranicza – specyficzny. Miałam barierę językową tylko pierwsze 10 minut. Rozumieli mnie, kiedy rozmawiałam po ukraińsku, ja rozumiałam polski. Dzieci na tyle są plastyczne, otwarte, wolne i bez stereotypów, szybko się adaptują, że wszystko inne wygląda jak wymyślone zasady.

– W jakim wieku były dzieci?

– Najmłodsze dziecko miało 4 lata, starsze dzieci to nastolatki.

012 art-mialkowska by lotr

– Co planujecie robić? Będziecie przeprowadzać plenery dla dzieci?

– Studio w Chełmie będzie działało na stałe. Tam będą polscy nauczyciele, którzy zajmą się dziećmi na co dzień, ale na warsztaty będą przyjeżdżać nasi malarze. Co miesiąc będę przyjeżdżała ja i Natalia Kumanowska. Inni malarze będą przeprowadzać jednorazowe warsztaty.

Ryszard Kaczmarski razem ze swoimi polskimi partnerami zorganizował Fundację "Na styku", która zajmuje się różnymi działaniami, w tym wymianą. Ta fundacja zorganizuje także polsko-ukraiński plener, w którym wezmą udział: 5 polskich malarzy i 5 uczniów, z ukraińskiej strony też – 5 malarzy i 5 uczniów. Plener będzie trwał przez 5 dni w Polsce i 5 dni na Ukrainie.

015 art-mialkowska by lotr

– Uczestnicy pleneru będą mieli wspólne zadania?

– Uczestnicy pleneru stworzą serię szkiców, charakterystycznych dla terenu, na którym będziemy się znajdować: w Polsce z badaniem architektury, na Ukrainie – będzie to temat krajobrazu. Chcemy pokazać i podobieństwo, i różnice, zwłaszcza w zakresie mentalności. To będą zadania na kompozycję. Później prace zostaną przedstawione na wystawie.

– Jakim Pani wydał się Chełm?

– Spodobało mi się to, że ludzie przychodzą na wystawę przygotowani. Nie ma osób przypadkowych. Jest to miasto niewielkie, ma swoje problemy, ale ludzie pragną kultury, odczuwalny jest dość wysoki poziom kulturalny przeciętnego mieszkańca. Mimo to, że w Chełmie jest niewiele galerii sztuki i nie ma żadnego studia, oprócz zajęć przy domach kultury i zwykłych lekcji w szkole.

Rozmawiał Walenty WAKOLUK

016 art-mialkowska by lotr

 

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026