W Maszowie rośnie Dąb Prusa
Artykuły

«Trzy osoby trzeba, żeby go objąć» – mówi Iwan Biniuk, u którego na jego posiadłości w Maszowie (rejon lubomelski w obwodzie wołyńskim) rośnie Dąb Bolesława Prusa.

Wszyscy o tym dębie słyszeli, ale czy ktoś go widział? Polacy, którzy nawet znajdują się na tym odcinku trasy międzynarodowej, nie mają czasu, bo zmierzają na granicę. Ukraińcy też nie zawsze są zainteresowani tym, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o tym pomniku przyrody. We wsi mówią, że Polacy zazwyczaj nie interesują się tym dębem. Miejscowi dowiedzieli się o nim trochę więcej tylko dzięki nauczycielce i byłej przewodniczącej Rady Wiejskiej Marii Krajewskiej, która poświęciła swój czas i chęci odnajdywaniu informacji o dębie i twórczości Bolesława Prusa.

Dąb stoi na terenie gospodarstwa rodziny Biniuków. Dziadek Iwan i babcia Nadia powiedzieli nam, że w tym miejscu, gdzie obecnie stoi ich dom, znajdowała się posiadłość rodziny Głowackich (Bolesław Prus, właściwie Aleksander Głowacki). Kiedy Biniukowie budowali swój dom, to natrafili na fundamenty przedwojennego budynku. Przypuszczają, że mogły to być fundamenty majątku Głowackich.

Zapytaliśmy ich o dąb. «Przyjeżdża tu dużo gości z różnych obwodów, bo jadą główną trasą. Zrobią sobie zdjęcie i po wszystkim. Nauczycielka Maria Krajewska dużo wiedziała o tym dębie, zbierała o nim informacje, chciała, żeby miejscowej szkole nadano imię pisarza» – mówi dziadek Iwan. Dodaje, że we wsi rósł kiedyś jeszcze jeden dąb, ale wykarczowano go dawno temu.

W 2011 r. Wołyńska Rada Obwodowa podjęła decyzję o uznaniu Dębu Bolesława Prusa za pomnik przyrody. Postawiono przy nim tablicę z napisem: «Tu znajdował się majątek rodziców wybitnego polskiego pisarza Bolesława Prusa (Aleksandra Głowackiego). 1847–1912». Wysokość tego kilkusetnego drzewa wynosi ok. 30 m, w obwodzie ma ok. 4 m, czyli, jak mówi Iwan Biniuk: «Trzy osoby trzeba, żeby go objąć».

W Maszowie mało kto już pamięta przedwojenne czasy. Iwan i Nadia Biniukowie zaprowadzili nas do córek zmarłej kilka lat temu Nadii Reteruk. Wspominały one, że mama opowiadała o mieszkańcach majątku, należącego wcześniej do Głowackich. Jej rodzina sąsiadowała z nimi. Maria Reteruk wspominała m.in. o tym, że przed wojną nauczyciele często opowiadali o Prusie, w szkole wisiał jego portret, a nauczycielka Emilia Werbówna organizowała dla dzieci wycieczki do miejsca związanego z pisarzem.

W tym dniu zawitaliśmy również do miejscowej szkoły. Tu nam powiedziano, że niestety we wsi nie ma już osób starszych, które mogłyby coś opowiedzieć o Głowackich. Według dyrektora szkoły i jego zastępcy, dąb odwiedza mało turystów. W szkole jest klasa, na ścianach której, dzięki staraniom Marii Krajewskiej powieszono kiedyś kilka plansz poświęconych Bolesławowi Prusowi. Na jubileusz szkoły wydano tu książeczkę «Przeszłość i teraźniejszość. Wieś Masziw na początku XXI-go wieku», w której również wspomina się o wybitnym rodaku.

W tym roku obchodzimy dwie daty związane z Bolesławem Prusem: 19 maja minęła 105. rocznica śmierci pisarza, a 20 sierpnia świętować będziemy 170 lat jego urodzin. Według oficjalnych informacji przyszedł on na świat w Hrubieszowie, dokąd kilka miesięcy wcześniej przenieśli się jego rodzice – Antoni i Apolonia Głowaccy. Podobno, do późnej starości w Maszowie mieszkała babcia pisarza – Marianna Głowacka. Prus rzadko tu przyjeżdżał, ale we wsi krążą legendy o tym, że jak tu bywał, to lubił pisać właśnie pod dębem albo pod gruszą. Majątek w Maszowie odziedziczył po rodzicach, a kilka lat przed swoją śmiercią sprzedał go. W książeczce poświęconej wsi wspomniano, że miejsce, gdzie stał dom Głowackich do dziś nazywana jest Głowatczyzną, ale Iwan i Nadia Biniukowie temu zaprzeczyli.

Podróżujący łatwo mogą znaleźć Dąb Prusa. Maszów jest położony niedaleko trasy międzynarodowej prowadzącej w kierunku przejścia Jahodyn–Dorohusk. W okolicach zjazdu na Luboml stoi kierunkowskaz. Napisano na nim, że 2 km stąd znajduje się pomnik przyrody «Dąb Bolesława Prusa».

Natalia DENYSIUK, Jarosław FENKO
Foto: Jarosław FENKO

CZYTAJ TAKŻE:

WOŁYŃSKIE KORZENIE BOLESŁAWA PRUSA

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

Powiązane publikacje
10-lecie Polskiej Sobotniej Szkoły w Husiatynie
Wydarzenia
W Polskiej Sobotniej Szkole działającej przy Nadzbruczańskim Stowarzyszeniu Kultury i Języka Polskiego zorganizowano obchody jubileuszu 10-lecia. Uczniowie, ich rodzice, nauczyciele oraz goście wspólnie świętowali tę ważną datę.
07 lipca 2026
12 dni w Kostiuchnówce z językiem polskim i nie tylko
Wydarzenia
Ponad 30 uczniów z obwodu rówieńskiego i wołyńskiego wzięło udział w Szkole Letniej Języka Polskiego w Kostiuchnówce zorganizowanej przez Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury z Równego.
07 lipca 2026
Architekt i jego niezrealizowany projekt
Artykuły
Pierwsze artykuły z cyklu «Ziemia Wołyńska» poświęcone były ruchowi turystycznemu i krajoznawczemu na Wołyniu w okresie międzywojennym, m.in. działalności lokalnych oddziałów Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Niniejsza publikacja przedstawia natomiast jeden z projektów mających na celu dalszy rozwój potencjału turystycznego Wołynia. Niestety, nie został on zrealizowany. Tragiczny okazał się również los jego autora.
06 lipca 2026
Rekrutacja do Akademii Liderów Polonijnych w Warszawie
Konkursy
Stowarzyszenie Aktywny Dialog ogłasza nabór do Akademii Liderów Polonijnych – dziesięciodniowego programu szkoleniowego dla dorosłych liderów polonijnych z Europy Wschodniej. Zjazd odbędzie się w Warszawie w dniach 15–24 sierpnia 2026 r., a zgłoszenia przyjmowane są poprzez formularz dostępny w ogłoszeniu rekrutacyjnym na stronie organizatora.
03 lipca 2026
Rodzinne historie: «Moje wnuczki mają imiona po swoich praprababciach»
Artykuły
«Nasza rodzina była duża i zżyta. Ci krewni, którzy z różnych powodów nie wyjechali do Polski, nie żałowali, że tu zostali. A ci, którzy zmuszeni byli do opuszczenia ojczystej ziemi, nigdy nie zapomnieli, skąd pochodzą» – mówi Halina Pidodwirna, z domu Strzemecka.
03 lipca 2026
Ukazał się nr 13 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Przekazujemy w Państwa ręce kolejny numer «Monitora Wołyńskiego». Nieco uszczuplony, ale jednak jest. Piszemy w nim m.in. o obchodach 35. rocznicy zwrotu łuckiej katedry katolikom, otwarciu odnowionego polskiego cmentarza wojskowego w Klewaniu, świadomych seniorach z Rówieńszczyzny oraz rodzinnych historiach Haliny Pidodwirnej z Husiatyna.
02 lipca 2026
Wizyty studyjne dla młodzieży polonijnej w Polsce
Konkursy
Stowarzyszenie Polonia Connect zaprasza aktywną młodzież polonijną z Norwegii, Szwecji, Danii, Finlandii, Islandii, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy oraz Mołdawii na wrześniową wizytę studyjną w Polsce.
02 lipca 2026
Trwa nabór do Programu Anders NAWA na studia I stopnia i jednolite studia magisterskie
Konkursy
Program dla Polonii im. gen. Władysława Andersa (Anders NAWA) – studia I stopnia i jednolite studia magisterskie to szansa dla młodzieży polonijnej na podjęcie studiów w Polsce, rozwój znajomości języka polskiego oraz zdobycie wykształcenia na polskich uczelniach – podaje Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej.
01 lipca 2026
W Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Na wydarzenie przybyli przedstawiciele Równego
Wydarzenia
26 czerwca w Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Miasto Równe podczas uroczystości reprezentowali członkowie Centrum Języka i Kultury Polskiej im. Książąt Lubomirskich.
01 lipca 2026