Wiceminister Sellin odwiedził kościół w ŁuckuAby ocenić stan wspólnych dla Polski i Ukrainy obiektów dziedzictwa kulturowego, 24 lipca do Łucka przybyła delegacja z Polski.
Grupa, na czele z polskim wiceministrem kultury Jarosławem Sellinem, razem z przedstawicielami duchowieństwa, władz miasta i konsulami Konsulatu Generalnego RP w Łucku, odwiedziła katedrę Świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz jej podziemia.
Jak powiedział wiceminister, celem takich wyjazdów nie jest wyłącznie zwiedzanie i oglądanie najważniejszych wspólnych dla obu narodów zabytków. Wizyty odbywają się w ramach programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, którego celem jest zachowanie obiektów historycznych, w tym dziedzictwa o znaczeniu sakralnym.
Ministerstwo finansuje rekonstrukcję takich zabytków (m.in kolegiaty Świętej Trójcy w Ołyce), a jego przedstawiciele w trakcie wizyt na Ukrainę kontrolują wykonanie prac i poszukują innych obiektów, na których odnowienie potrzebne są środki.
«Mamy wielkie plany w zakresie odnawiania wspólnych zabytków. Polska finansuje te inwestycje. Najlepiej jest przyjechać i zobaczyć, jak są prowadzone prace, zamiast usłyszeć o nich od kogoś» – podkreślił Jarosław Sellin.
Biskup Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej Kościoła Rzymsko-Katolickiego stwierdził, że wiąże z tą wizytą duże nadzieje i liczy, że polska strona po pewnym czasie rozpocznie prace rewitalizacyjne również w łuckim kościele i podziemiach.
Według Witalija Skomarowskiego, prace w kościele można by było rozpocząć od lewej zakrystii, gdzie kościół samodzielnie urządził salę konferencyjną. Poza tym biskup zdradził, że w świątyni są przechowywane zabytkowe przedmioty, które mogłyby zostać elementem ekspozycji muzeum historii łuckiej diecezji.
«Jeśli oni (Polacy, – red.) zabiorą się za to, wiem, że wszystko zostanie wykonane z największą starannością. Kościół zostałby perełką Starego Miasta» – podkreślił Witalij Skomarowski.
Jeszcze nie wiadomo, czy polskie ministerstwo sfinansuje prace restauracyjne w łuckim kościele. Decyzja zapadnie w ciągu najbliższych miesięcy.
Olga SZERSZEŃ