Zaproszenie do dialogu o apokalipsie kresowej
Rozmowy

Właśnie taki był cel ostatniego turnieju prezentacyjnego po Ukrainie, w ramach którego przedstawiono tłumaczenie na język ukraiński książki Wojciecha Pestki «Do zobaczenia w piekle. Kresowa apokalipsa: Ukraina, Polska, Białoruś, Łotwa».

Przekład, który ukazał się w wydawnictwie „Astrolabia", został wykonany przez lwowiaka Andrija Pawłyszyna. Inicjatorem przekładu i organizatorem akcji prezentacyjnej jest Konsulat Generalny RP w Łucku.

Końcowym etapem szeregu prezentacji pracy Wojciecha Pestki odbytych w miastach Drohobycz, Lwów, Ostróg i Równe, było spotkanie z tłumaczem w Łucku, które odbyło się 10 października w Bibliotece Uniwersytetu Wschodnioeuropejskiego im. Łesi Ukrainki. W tymże dniu, polskiemu autorowi wręczono wysoką nagrodę – Międzynarodową Nagrodę Literacką Hryhorija Skoworody «Sad pieśni boskich».

Wojciech Pestka był bardzo poruszony faktem, iż miał zaszczyt zostać uhonorowany imieniem wielkiego Skoworody, ponieważ światopogląd wędrownego filozofa jest mu bardzo bliski, a prześladowania w czasach reżimu socjalistycznego zezwalają i współcześnie żyjącemu pisarzowi marzyć o tym, że kiedyś na jego grobie zostaną wyryte znane słowa: «Świat łowił mnie, jednak nie pojmał».

Impreza wzbudziła zainteresowanie w gronie historyków, pisarzy, krytyków literackich, politologów i osób publicznych. Przyczynił się do tego niezwykły temat dyskusyjny. Jak pisze autorka jednej z polskojęzycznych recenzji książki «Do zobaczenia w piekle» Bożena Górska, «tytuł prawie dantejski, a narratora-autora oprowadzają po swoim piekle rozmówcy-przewodnicy. To także plon długiej, w istocie samotnej, romantycznej wędrówki z poczucia powinności spłacenia rodzinnego długu, a także z potrzeby serca – najważniejszej, bardzo osobistej. Wędrówki w czasie i przestrzeni, ale może przede wszystkim... w głąb siebie».

Praca nad tłumaczeniem ukraińskim została rozpoczęta dwa lata temu, po propozycji, jaką otrzymał Andrij Pawłyszyn od Konsula RP w Łucku Krzysztofa Sawickiego. Temat nie był łatwy, tak więc wielu tłumaczy nie odważyłoby się podjąć tego zadania. Andrij Pawłyszyn nie namyślał się zbyt długo, aby podjąć to wyzwanie. Uczniowi szkoły przekładu Hryhorija Koczura i Marii Gablewicz, nauczycielowi UKU we Lwowie, tłumaczowi z języków angielskiego i polskiego, doświadczenia nie zabrakło. Nie przeraził go nawet niejednoznaczny odbiór samego oryginału w polskim środowisku intelektualnym.

A powodów do ożywionej debaty Polaków na temat nowego utworu Wojciecha Pestki, który ukazał się w 2009 roku w formie reportaży, było wystarczająco dużo. Prawicowe siły społeczeństwa wzywały do osądzenia i ścisłego podziału postaci historycznych na dwa obozy ideologiczne, natomiast lewica wypowiedziała się za tym, że tego tematu dotykać nie należy, ponieważ może to spowodować niezdrowy oddźwięk w społeczeństwie, a świadkowie po pewnym czasie odejdą z życia i problem sam straci na swej aktualności. Duch kontrowersji wznosił się też w kręgu historyków, którzy zwracali uwagę opinii publicznej na arytmetykę wojny. Stawiali oni pytanie: czy w ogóle należy tak pisać o historii?

umac

Starczyło i opinii pozytywnych, jak, powiedzmy, recenzja Marka Wierzbickiego w dwumiesięczniku środowisk twórczych «Lublin. Kultura i społeczeństwo», który pisał: «Autor nie ogranicza swoich dociekań wyłącznie do losów polskich. Rozmawia także z Ukraińcami, Żydami, Białorusinami, Łotyszami. W ten sposób jego dociekania zyskują wymiar uniwersalny, ponieważ ich lejtmotywem staje się los jednostki w systemie totalitarnym, niezależnie od jej proweniencji narodowej lub kulturowej».

Wojciech Pestka nie zamierzał przejąć funkcji historyka lub sędziego – po prostu oddał hołd zwykłym ludziom z różnych grup etnicznych (Żydom, Ukraińcom, Rosjanom, Łotyszom, Polakom). Miał odwagę spojrzeć na przeszłość historyczną ich oczami, odczuć ich ból i donieść go do czasów obecnych. Wielu bohaterów reportaży juz nie żyje, jednak ich słowo nadal pozostało i wzbudza emocje oraz zachęca do refleksji naszych współczesnych. Nadija Artimowa, jedna z bohaterek, była obecna na wręczeniu Nagrody Skoworody Wojciechowi Pestce. Ona już skończyła 90 lat, a spotkanie było bardzo wzruszające.

Chatyń pod Mińskiem, ukazany w książce oczami jednego z bohaterów, jest wzorem manipulowania świadomością wielu ludzi. Autor starał się przywrócić Chatyniu jego prawdziwą symbolikę, na podstawie ortoepii przeprowadził porównanie z podwójną tragedią Katynia. Metaforyczność jego myślenia sięga głęboko w słowo i przekształca materiały historyczne w prawdziwą literaturę. Nina Goryk, wołyńska poetka, członkini Narodowego Związku Pisarzy Ukrainy, zauważyła, że materiał «przyciąga i zmusza do dialogu z autorem i samym sobą. Pisarz-publicysta niepokoi i zmusza do podejmowania wyboru». «Mam wrażenie, że przeczytałam scenariusze do filmów. Na podstawie tych opowieści można nagrywać filmy. Wybuchowość słowa, umiejętność pisania artystycznego odczytana w kontekście tej ksiązki» – to są główne cechy stylu pisarza, które podkreśliła Nina Goryk. Pisarka podarowała polskiemu twórcy, zbiór pieśni o Wołyniu.

Do debaty dołączyło środowisko studenckie Wołynia, które zapoznało się z nowym przekładem Wojciecha Pestki za pośrednictwem aktywnego współudziału w organizacji prezentacji Instytutu Polski. Studenci dzielili się swoimi doświadczeniami, przyznając się do tego, że dla młodego czytelnika takie tematy są ciężkie, ale bardzo pouczające oraz byli zainteresowani, czy powstanie ciąg dalszy tych reportaży, ponieważ temat jest niewyczerpalny, a książkę praktycznie można uznać za nieskończoną i wartą kontynuacji. Pisarz nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na ostatnie pytanie, bo ma taką naturę, że nie lubi wzbudzać kontrowersji społecznych, dlatego zachęcił do wzajemnego dialogu, pojednania i konstruktywnej rozmowy.

Z materiałami pracy w wersji polskiej i ukraińskiej można będzie zapoznać się na stronie internetowej Instytutu Polski. Odpowiadając na propozycję autora, tłumacza i organizatorów prezentacji, zachęcamy do konstruktywnej dyskusji.

Switłana SUCHARIEWA

zdjęcie KS

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026