Etno-kulinarna książka w tłumaczeniu na ukraiński
Artykuły

Jest to książka «Praktyczne przepisy pieczenia ciast świątecznych» słynnych autorek kulinarnych Florentyny Niewiarowskiej i Wandy Małeckiej, które podpisywały swoje opracowania krótko – Florentyna i Wanda.

Ich polskie przepisy były wydawane przez drukarnię Manieckiego we Lwowie i zyskały taką popularność, że Rusinki poprosiły autorki o ich przetłumaczenie na język rusiński. W 1893 r. wydano więc «Практичні приписи печеня сьвяточних тїст». Pierwsza książka z przepisami w języku polskim po raz pierwszy ukazała się jeszcze w 1874 r.

Myślę, że nie popełnimy błędu, jeśli uznamy tę pracę za pierwszą polską książkę kucharską, która została przetłumaczona na język ukraiński. Było to w czasach «babci Austrii», kiedy kresowa kuchnia była gastronomicznym wielokulturowym bogactwem. Dlatego dzieło Florentyny i Wandy, uzupełnione o stare ukraińskie potrawy, możemy nazwać właściwie wydaniem etnograficznym.

Florentyna Wanda 3

Tłumaczenie zyskało pozytywne opinie w ówczesnej ukraińskiej prasie. Literacko-naukowe i społeczno-kulturalne czasopismo «Zoria», ukazujące się we Lwowie w okresie Austro-Węgier, w numerze z 1 cwitnia (czyli kwietnia) 1894 r. zamieściło krótką recenzję nowej książki znanych autorek:

«Florentyna i Wanda [pseudonimy], znane pisarki w zakresie literatury kulinarnej wydawanej w języku polskim, chcąc przysłużyć się Rusinkom przed Świętami Wielkanocnymi, przetłumaczyły na nasz język swoją pracę «Praktyczne przepisy pieczenia ciast świątecznych». We wspomnianej książce, która dopiero co ukazała się drukiem, podane są przepisy nie tylko ciast świątecznych, ale również wszystkiego innego możliwego. Wydanie prezentuje się ładnie, grzbiet książki czysty, papier dobry, język dość gładki, a cena niska, bo jedynie 70 kr.»

I czemu by nie wydać jedynie 70 krajcarów za taki skarb? Za te pieniądze można było nauczyć się wielu rzeczy. Możemy to zrozumieć zapoznając się z treścią książki Florentyny i Wandy opublikowaną przez czasopismo «Zoria»: «Słowo wstępne. Baby i babki. Strucle, kołacze, bułki, kołaczyki i bułeczki. Placki. Mazurki. Lukry. Torty. Ciasteczka deserowe. Miodowniki i miodowniczki. Chleb, suchary, pierogi ruskie. Różne ciasta do kawy, herbaty i czekolady. Ciasta smażone na maśle i smalcu». Ależ pycha! A wraz z nią aura dawnych czasów i tajemniczości.

Książki Florentyny Niewiarowskiej i Wandy Małeckiej były wielokrotnie ponownie wydawane, a w przedmowach do nich autorki cieszyły się z listów z pozytywnymi opiniami swoich czytelniczek. We wstępie do siódmej edycji innego swojego bestsellera «Kucharka polska czyli Szkoła gotowania tanich, smacznych i zdrowych obiadów» współautorki napisały: «Zwykle przepisy kucharskie, bywają pisane bardzo zbytkownie i niedostępne są dla średniej klasy, a tylko zastosowane do domów, gdzie gotują kucharze, a panie nie liczą się zupełnie z pieniądzmi. W dzisiejszym wieku ekonomii, gdzie córki nasze całkiem inaczej i praktyczniej wychowujemy, a zależy nam głównie na smacznem i zdrowem jedzeniu, podajemy w naszej «Kucharce polskiej» wybór wszystkich najlepszych potraw. (…) Wysełamy więc naszą «Kucharkę polską» w imię Boże teras już po raz siódmy w świat szeroki licząc jak dotąd na łaskawe względy wszystkich pań».

Florentyna Wanda 4

Książka Florentyny i Wandy zdobyła międzynarodowe uznanie, ponieważ, «otrzymawszy od pań ruskich dużo listów» postanowiły one wydać jeszcze jedno opracowanie, starając się «uczynić z niej nawet pod względem wyboru potraw książkę najbardziej lubianą i używaną na Rusi». I już pod koniec XIX wieku we lwowskiej drukarni ukazały się dwa tomy «Kucharki ruskiej». Niestety, w odróżnieniu od «Kucharki polskiej» czy innych książek tych autorek dostępnych dziś w Internecie, ich tłumaczeń na rusiński nie da się nigdzie znaleźć. Tymczasem to nie tylko receptury kuchenne, ale również zabytek kresowej etnografii.

Czy rzeczywiście nic nie da się zrobić? Wydaje się, że nadzieję możemy pokładać w tych Ukrainkach, które przeniosły się za ocean – do Ameryki. Opuszczając ojczystą ziemię, zabierały ze sobą zeszyty i książki z przepisami różnych smacznych potraw, przygotowywanych wcześniej przez ich matki i babcie (bo przecież dobre potrawy chce się jeść, a nie tylko o nich pamiętać). W ten sposób do USA na statkach z emigrantami przybyły również rusińskie bestsellery Florentyny i Wandy. Mijały lata, ukraińskie kobiety założyły Związek Ukrainek Ameryki i zaczęły wydawać swoje czasopismo «Nasze Żyttia» («Our life», pol. «Nasze Życie»). W jego lipcowym numerze z 1970 r. możemy przeczytać nostalgiczny tekst o «Kucharce ruskiej» i pięć przepisów z niej. Co smakowało im tam, w Ameryce? Wspomniane są kędzierzawa kapusta nadziewana, warianyci (knydle) z bułki, mięso rosołowe z chrzanem, biała fasola z polewką, ciasto ze śliwkami. Prawie jak w domu u Florentyny i Wandy.

W bibliotece Związku Ukrainek Ameryki prawdopodobnie były także inne książki Florentyny Niewiarowskiej i Wandy Małeckiej. Może jest jeszcze szansa na ich odnalezienie, digitalizację i wydanie reprintu, co pomogłoby zachować dawny język ukraiński i kresową kulturę. Bo gotowanie, z którym mamy do czynienia przynajmniej trzy razy dziennie, to jednocześnie nasza tradycja i historia.

Wiktoria MANIOWSKA

Tarnopol

Powiązane publikacje
Uczestnicy szkoły architektury odwiedzili Dubno
Wydarzenia
21 sierpnia Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej gościło uczestników półkolonii poświęconych architekturze, które w tych dniach prowadzi Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury w Równem.
21 sierpnia 2026
Wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów oraz nauczycieli
Konkursy
Ruszył Konkurs 7. Bon IRJP – wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów i osób uczących w szkołach polonijnych za granicą – podaje Fundacja Wolność i Demokracja.
21 sierpnia 2026
Związki frazeologiczne: Asertywność, czyli trudna sztuka odmawiania
Artykuły
W teorii wszystko wydaje się banalnie proste. Psychologowie przekonują, że asertywność polega na wyrażaniu własnych potrzeb i stawianiu granic w sposób spokojny, stanowczy i z szacunkiem dla innych. W praktyce jednak wielu z nas wciąż ma z tym ogromny problem.
21 sierpnia 2026
W Iwano-Frankiwsku odbyło się forum wspólnot narodowych i ludów rdzennych
Wydarzenia
18 sierpnia w Iwano-Frankiwsku miało miejsce Zachodnioukraińskie Forum Wspólnot Narodowych i Ludów Rdzennych Ukrainy pt. «Jedność w różnorodności: postęp europejski i wspólne zwycięstwo».
20 sierpnia 2026
Harcerski obóz w sercu Karpat
Wydarzenia
​3–16 sierpnia Karpaty stały się domem dla grupy zuchów, harcerzy i wędrowników z Równego, Zdołbunowa i Kostopola.
19 sierpnia 2026
Siła rodzinnych historii
Artykuły
Niedawno w jednym z warszawskich schowków zostało znalezione pudełko z dokumentami i zdjęciami, które należały do jednego z bohaterów naszych publikacji. Aby ustalić informacje o właścicielu, osoba, która otworzyła to pudełko, wpisała najpierw jego nazwisko w wyszukiwarce. W ten sposób trafiła na stronę internetową «Monitora Wołyńskiego», na tekst z cyklu «Rodzinne historie».
19 sierpnia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Posterunkowy z Kamienia Koszyrskiego Franciszek Dukiewicz
Artykuły
Jak wynika z akt sprawy karnej, Franciszek Dukiewicz został represjonowany jedynie za to, że był policjantem. Śledztwo nie zdołało zebrać żadnych dowodów popełnionych przez niego zbrodni, co nie przeszkodziło w skazaniu go na osiem lat łagrów.
18 sierpnia 2026
Trwa nabór na stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nabór wniosków pn. «Stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego na rok 2026». Wniosek może składać Polonia oraz Polacy mieszkający poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, którzy spełniają kryteria określone dla danej kategorii stypendium.
17 sierpnia 2026
Na cmentarzu wojskowym w Zborowie odprawiono mszę świętą
Wydarzenia
15 sierpnia na cmentarzu wojskowym w Zborowie została odprawiona uroczysta msza święta z okazji święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Święta Wojska Polskiego.
16 sierpnia 2026