Umiędzynarodowienie edukacji: Polska i Ukraina mają podobne problemy
Wydarzenia

Żeby rozwiązać problem wyjazdów młodych ludzi za granicę, trzeba działać na poziomie państwa, wspierając mobilność, ale później promując powroty – uważa dr hab. Wojciech Gizicki, profesor z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Na Łuckim Narodowym Uniwersytecie Technicznym odbyła się I Międzynarodowa Konferencja Naukowa «Internacjonalizacja edukacji: sposoby doskonalenia i rozwoju» zorganizowana we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim oraz Brzeskim Państwowym Uniwersytetem Technicznym. Podczas dwudniowych obrad (12–13 kwietnia) uczestnicy z Ukrainy, Polski, Białorusi, USA oraz Turcji dyskutowali o głównych tendencjach w zakresie umiędzynarodowienia edukacji na Ukrainie i w świecie oraz o wyzwaniach, które niesie globalizacja dla studentów, kadry naukowej, instytucji oświatowych i naukowych, państw i organizacji międzynarodowych.

Internacjonalizacja edukacji 2

Polskę na tej konferencji reprezentował prof. Wojciech Gizicki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, który mówił o internacjonalizacji przestrzeni edukacyjnej w Europie oraz o projekcie «Współpraca uniwersytetów na rzecz wsparcia procesów bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w regionach transgranicznych lubelskim i łuckim» realizowanym przez KUL i Łucki Narodowy Uniwersytet Techniczny.

Podczas przerwy w obradach konferencji porozmawialiśmy z profesorem o wyzwaniach, jakie stoją przed uczelniami polskimi i ukraińskimi w warunkach umiędzynarodowienia edukacji.

Internacjonalizacja edukacji 3

«Internacjonalizacja edukacji ma dwa wymiary: naukowy i dydaktyczny. W wymiarze naukowym chodzi o to, żeby wzmocnić kompetencje kadry przez np. publikacje w światowych czasopismach bądź monografiach. Duży nacisk kładzie na to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Polsce. Chodzi o to, żeby polscy naukowcy publikowali w dobrych czasopismach i książkach za granicą, ale również żeby internacjonalizować dorobek naukowy przez współpracę z naukowcami z różnych państw przez np. wspólne publikacje albo badania. Można to robić na zasadzie wymiany naukowców pomiędzy różnymi państwami» – powiedział Wojciech Gizicki.

«Wymiar dydaktyczny polega na tym, że uczelnie wchodzą we współpracę międzynarodową z innymi uczelniami na świecie, na zasadzie np. podwójnego dyplomowania. Studenci spoza Unii Europejskiej uzyskują dyplom uczelni europejskiej i dzięki temu mają otwarte drzwi na kolejne szczeble edukacyjne w Europie. Natomiast studenci uczelni europejskich mogą poznawać specyfikę różnych instytucji oraz zdobywać kwalifikacje i kompetencje w ramach wspólnych działań» – dodał.

W rozmowie z prof. Wojciechem Gizickim poruszyliśmy także temat powrotu do kraju studentów, zdobywających wykształcenie na zagranicznych uczelniach. Jak podkreślił rozmówca, jest to problem nie tylko uczelni ukraińskich czy polskich, ale także w pozostałych krajach Europy Środkowej.

Zdaniem profesora, jeżeli mowa o wyjazdach z kraju, to na Ukrainie grupą docelową są przeważnie studenci, natomiast w Polsce – absolwenci. «Absolwenci uczelni wyższych niestety często wyjeżdżają za granicę i tam realizują się zawodowo. Jeśli mówimy o studiach wysokonakładowych, np. o kształceniu lekarzy, absolwent takich studiów wyjeżdżający do pracy na Zachód jest dla Polski stratą z racji tego, że polski system edukacyjny przez długi okres wykładał środki na jego wykształcenie. To jest koszt ok. 2 mln złotych w ciągu sześcioletniego cyklu na jednego studenta. Ten koszt nie zwraca się, ponieważ absolwent wyjeżdża za granicę i niemal całe swoje życie zawodowe poświęca na pracę w instytucji zagranicznej. Oczywiście nie bronimy mu tego, bo to jest prawo swobodnego przepływu pracowników, towarów, usług itd. Natomiast patrząc z perspektywy zysku i straty dla Polski, jest to duża strata» – powiedział profesor. Dodał, że ubytek demograficzny w Polsce można zauważyć na poziomie pewnej generacji – są to przeważnie ludzie 25–30-letni.

Żeby rozwiązać ten problem, trzeba działać na poziomie państwa, wspierając mobilność, ale później promując powroty.

«Polskie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uruchomiło taki program powrotów, dedykowany naukowcom, którzy edukowali się za granicą. Musimy zadbać o ten potencjał, który już jest, by go ściągnąć do Polski czy na Ukrainę. Wyzwaniem dla Polski na pewno jest Brexit i zagospodarowanie tych osób, które chcą wrócić, żeby one nie wyjechały do Szwecji czy Norwegii, tylko wróciły do Polski. Dzięki temu zyskamy wykwalifikowanych praktyków, którzy prowadzili jakąś działalność zawodową w Wielkiej Brytanii i są kapitalnym zapleczem dla polskich firm i instytucji» – powiedział Wojciech Gizicki.

Jego zdaniem młodych ludzi należy przekonać, żeby byli mobilni, zdobywali doświadczenie na Zachodzie, ale wracali. «To jest obowiązek rządów – i polskiego, i ukraińskiego, by ich zachęcić. Ważne jest, żeby w kraju była stabilność – polityczna, społeczna, gospodarcza. Kiedy młody człowiek ma perspektywę rozwoju w państwie, gdzie się wychował, to jego motywacja jest bardzo duża, ponieważ jest u siebie» – podkreślił prof. Wojciech Gizicki.

Tekst i zdjęcia: Natalia DENYSIUK

 

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026