Spróbować czegoś nowego
Artykuły

W październiku na Ukrainie, jak również w Polsce, jest obchodzony Dzień Nauczyciela. Zawód ten stawia przed osobami, które w nim pracują, wysokie wymagania. A jak jest w przypadku, gdy zdecydujemy się na podjęcie pracy w tym zawodzie poza granicami kraju? Postanowiliśmy zaproponować uwadze naszych Czytelników dwa wywiady – z Polką, która uczy języka polskiego na Ukrainie i z Ukrainką, która uczy języka ukraińskiego w Polsce.

Zaczynając od «pobliskich terenów» – Rówieńszczyzny – poprosiliśmy o wywiad panią Barbarę Dziurkowską, która ponad rok pracuje w Równem, uczy języka polskiego w Sobotniej Szkole przy Towarzystwie Kultury Polskiej imienia Władysława Reymonta. Rozmowa z drugą nauczycielką ukaże się w jednym z kolejnych numerów «Monitora Wołyńskiego».

– Jestem nauczycielką z długoletnim stażem pracy – mówi Barbara Dziurkowska. – Z wykształcenia jestem rusycystką – absolwentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Przez prawie cały okres swojej pracy zawodowej w Polsce uczyłam języka rosyjskiego – najpierw w szkole podstawowej, a później w liceum ogólnokształcącym. Ukończyłam też studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Prywatnie jestem mężatką, mąż również jest nauczycielem. Mam dwóch synów, którzy obecnie studiują. Mieszkam w Tomaszowie Lubelskim.

– Dlaczego zdecydowała się Pani uczyć języka polskiego na Ukrainie?

– Dlaczego? Szczerze powiedziawszy, chciałam spróbować czegoś «nowego». Zupełnie przypadkowo znalazłam w Internecie ogłoszenie o naborze nauczycieli języka polskiego do pracy za granicą, a było to już kilka lat temu. I przez tych kilka lat nosiłam się z myślą – wyjechać, czy nie? W końcu rozważyłam wszystkie «za» i «przeciw» i zdecydowałam się złożyć dokumenty aplikacyjne. Dodatkową zachętą było moje wieloletnie już zauroczenie Ukrainą i jej mieszkańcami.

– Kto kieruje nauczycieli z Polski do takiej pracy?

– Kierowaniem nauczycieli do pracy poza granicami kraju zajmuje się Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą z siedzibą w Warszawie. Placówka ta kieruje nauczycieli nie tylko do pracy na Ukrainie. Zapotrzebowanie na nauczycieli polonistów wykazują też kraje położone o wiele bardziej na wschód czy na zachód od Polski, a nawet Argentyna.

– Jakie kryteria musi spełnić osoba, która zamierza uczyć języka polskiego poza granicami Polski?

– Przede wszystkim musi posiadać kwalifikacje wymagane w Polsce do zajmowania stanowiska nauczyciela polonisty. Niezbędna jest też znajomość języka danego kraju lub jednego z języków międzynarodowych w przypadku, gdy jest on powszechnie stosowany w kraju skierowania. Ponadto nauczyciel musi mieć co najmniej dobrą ocenę pracy ze swojej macierzystej szkoły i stan zdrowia umożliwiający podjęcie pracy za granicą. Atutami dodatkowymi jest posiadanie stopnia awansu zawodowego, doświadczenie w pracy w różnych typach szkół, zaświadczenia o ukończeniu różnych form doskonalenia zawodowego.

– Czy miała Pani wcześniej kontakt z Ukrainą?

– Oczywiście. Po pierwsze wynikało to z mojego stałego miejsca zamieszkania w Polsce. Do przejścia granicznego Hrebenne-Rawa Ruska mam zaledwie 25 kilometrów. Ta bliskość skutkowała częstymi prywatnymi wyjazdami na Ukrainę i kontaktami z jej mieszkańcami. Oprócz tego szkoła, w której pracowałam, przez szereg lat realizowała program Polsko-Ukraińskiej Wymiany Młodzieży. Z tego też względu wielokrotnie wyjeżdżałam z młodzieżą na Ukrainę, by bliżej poznać jej kulturę, najpiękniejsze zakątki i poniekąd naszą wspólną historię.

– Jakie obyczaje i tradycje ukraińskie poznała Pani w swoim nowym środowisku życia i pracy i co zrobiło na Pani największe wrażenie?

– Każdy naród posiada swoje obyczaje i tradycje ukształtowane na przestrzeni wieków. Poznając je możemy dowiedzieć się, z jakimi ludźmi mamy do czynienia. My, Słowianie, mamy wiele cech wspólnych, tak jak i podobne są nasze tradycje. Jestem pod wrażeniem obchodów świąt Bożego Narodzenia czy Wielkanocy, zaś święto Iwana Kupały uważam za najbardziej romantyczne ze wszystkich świąt ukraińskich. W ubiegłym roku zetknęłam się po raz pierwszy z obchodami święta zmarłych, zwanego tutaj «hrobkami». Obyczaje z nim związane były dla mnie zupełną nowością.

– Na czym polega współpraca Pani z lokalnym środowiskiem Polaków?

– Z miejscową Polonią spotykam się i na gruncie prywatnym, i zawodowym. Okazją do wspólnych spotkań i rozmów są przede wszystkim święta państwowe i uroczystości religijne, na które to wraz z moimi słuchaczami przygotowuję oprawę artystyczną. W razie jakichkolwiek trudności czy problemów bez wahania mogę zwrócić się do członków Towarzystwa Kultury Polskiej i moja prośba nie pozostanie bez echa.

– Czy na Rówieńszczyźnie istnieje duże zainteresowanie nauką języka polskiego?

– Przyznam, że spore. Zgłaszają się na zajęcia osoby kilku- i kilkudziesięcioletnie. Motywacje do zgłębiania tajników polszczyzny są różne. Ci najmłodsi chcą poznać jeszcze jeden język obcy, nieco starszych interesuje język ich przodków, młodzież uczęszcza na zajęcia z myślą o podjęciu pracy czy nauki w Polsce. Natomiast ci już całkiem dorośli pragną po prostu przypomnieć sobie swój język ojczysty i wrócić wspomnieniami do «kraju lat dziecinnych».

– Zawód nauczyciela wymaga wiele trudu, bez względu na to, czy wykonywany jest w Polsce, czy na Ukrainie. Co Pani uznaje za najtrudniejsze w zawodzie nauczyciela?

– Chyba znalezienie wspólnego języka i «dogadanie się» z uczniami, nawiązanie z nimi dobrego, przyjacielskiego kontaktu. Uważam, że bez tego nawet najnowocześniejsze i najbardziej wyszukane metody nauczania nie przyniosą spodziewanych efektów.

– Co Pani daje największą satysfakcję z pracy na Ukrainie?

– Odpowiem krótko: to, że po dziewięciu miesiącach nauki mogę w miarę swobodnie porozmawiać po polsku ze swoimi słuchaczami.

MW

P.S.: Dzień Nauczyciela w Polsce jest obchodzony 14 października, na Ukrainie – w pierwszą niedzielę tego miesiąca. Z okazji minionego już Święta życzymy wszystkim nauczycielom satysfakcji z pracy oraz dobrych uczniów.

 

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026