Stara, dobra szkoła prowokacji i dywersji
Artykuły

Rozwój wydarzeń na Ukrainie przypomina odległe w czasie zdarzenia na wschodnich terenach II Rzeczypospolitej. W latach dwudziestych ubiegłego wieku młode państwo polskie zetknęło się z metodami stosowanymi dziś przez Rosję.

Mimo klęski Armii Czerwonej w wojnie z Polską w 1920 roku, mimo podpisania rozejmu, bolszewicy nie zrezygnowali z ekspansji na zachód. Po sowieckiej stronie granicy z Polską powstały ośrodki szkolące dywersantów. Jeden z nich znajdował się w koszarach wojskowych w Mińsku Białoruskim.

Po polskiej stronie granicy najbliższym miastem były Stołpce, liczące 3 tysiące mieszkańców i 415 domów. Jego nazwa, wywodząca się prawdopodobnie od słupów (z ros. «stołbów»), wskazuje, że historia nie pierwszy raz wyznaczyła tej miejscowości rolę kresowej strażnicy. Rzeka Niemen i wielki kompleks Puszczy Nalibockiej nadawały mu naturalne walory obronne. Przetaczające się tędy fronty zostawiały ślady; Melchior Wańkowicz określał powiat stołpecki jako jeden z najuboższych w Polsce. O randze miasta decydowała jego graniczna rola.

W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości ochronę polskiej granicy w powiecie stołpeckim powierzono kapitanowi Adamowi Pankiewiczowi, który stworzył tu Ochotniczy Batalion Straży Granicznej.

Ochrona kontrwywiadowcza granicy wymagała zaangażowania odpowiednich ludzi. W tym dziele niezwykle cenną, a także barwną postacią okazał się Sergiusz Piasecki. Ten król przemytniczego pogranicza, rezydujący w miasteczku Raków w powiecie stołpeckim, został zwerbowany do pracy w wywiadzie. Wielokrotnie docierał do najbardziej strzeżonych rejonów sowieckiej Białorusi, przynosząc stamtąd cenne informacje o dyslokacji oddziałów Armii Czerwonej, a przede wszystkim o sztabie kierującym dywersją wobec Polski.

Infiltracja polskiego pogranicza przez bolszewickich emisariuszy była coraz silniejsza. W listopadzie 1922 roku w biały dzień został porwany i uprowadzony urzędnik stołpeckiego starostwa. Jedna z band miała wysadzić most kolejowy na Niemnie, ale akcja ta na szczęście się nie powiodła. Polscy żołnierze strzegli go skutecznie.

Sowieci dostarczali broń i materiały wybuchowe do współpracujących z nimi środowisk, głównie wiejskich. W nocy z 6 na 7 maja 1923 roku we wsi Kuczkuny zaatakowano patrol policyjny. W Załuczu – dawnym majątku poety Władysława Syrokomli – napadnięto na siedzibę nadleśnictwa, zabrano broń myśliwską i wojskową.

Przy granicy z Polską, we wsi Cimkowicze, stacjonował oddział dywersantów liczący 150 ludzi. Wobec coraz liczniejszych incydentów polska policja zorganizowała obławę, która objęła 33 wsie i miasteczka Nowogródczyzny. Podczas rewizji u 90 osób znaleziono karabiny, rewolwery, zapalniki i granaty ręczne.

W samym tylko lipcu 1924 roku odnotowano 25 napadów.

Rankiem 4 sierpnia 1924 roku 150-osobowa banda zaatakowała Stołpce. Pierwsze serie z karabinu maszynowego padły z cmentarza katolickiego. Napastników powstrzymały strzały z karabinów. Dyżurujący w budynku starostwa urzędnik Drozdowski i dwóch woźnych ostrzeliwali się, przechodząc od okna do okna i stwarzając wrażenie silnej obsady budynku. Ze względu na zagrożenie w budynku starostwa karabiny stały na korytarzu w specjalnych stojakach, gotowe do użycia.

Napastnicy zaatakowali magazyny kolejowe, bank, pocztę, dworzec kolejowy i policję. Obrabowali sklepy i mieszkania. W potyczkach zginęło sześciu policjantów i jeden urzędnik starostwa. Ciężko ranny telegrafista z dworca kolejowego zdążył powiadomić o napadzie władze w sąsiednich Baranowiczach, skąd na odsiecz wysłano oddział ułanów. Przed miastem napastnicy ostrzelali ich z broni maszynowej, mimo to ułani odebrali im dwie furmanki ze zrabowanym mieniem. Bandę wycofującą się z miasta rozproszył ogień plutonu Straży Granicznej. Ujęto dwóch jej członków. Nosili oni charakterystyczne czapki – budionówki z czerwonymi gwiazdami, będące częścią umundurowania żołnierzy Armii Czerwonej.

Oddziały wojska skutecznie odcięły bandzie drogę ucieczki. Tylko jeden z plutonów zdołał ujść za granicę, porzucając przy tym dwa karabiny maszynowe z amunicją i zagrabione mienie. Dwa pozostałe plutony dywersantów zaszyły się w lasach. W obławie ujęto dalszych sześciu napastników.

Podczas przesłuchania zatrzymani zeznali, że oddział, który napadł na Stołpce, stacjonował w koszarach wojskowych w Mińsku Białoruskim, gdzie szkolili go oficerowie Armii Czerwonej. Celem ataku było wzniecenie powstania wśród miejscowej ludności. Odjeżdżających samochodami do granicy członków oddziału odprowadzano z orkiestrą wojskową.

Większość (70%) grupy stanowili Rosjanie, reszta rekrutowała się z innych nacji. Plan napadu został opracowany w Mińsku przez sztab Zachodniego Frontu.

Po tych wydarzeniach na wschodnich rubieżach Polski rząd zdecydował o ulokowaniu w Stołpcach 150 żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. Na granicy wzniesiono zapory z drutu kolczastego, a policję wyposażono w nowocześniejsze karabiny typu Manlicher. Wzdłuż wschodniej granicy utworzono 300 takich placówek.

Nieocenionym okazał się znowu Sergiusz Piasecki, który dokładnie rozpracował nową lokalizację dywersyjnego ośrodka szkoleniowego wyprowadzonego z Mińska. W dalszych działaniach wyręczyli polskie służby sami Rosjanie. Oddział byłych carskich oficerów pałających żądzą odwetu na bolszewikach, z własnej inicjatywy przeniknął przez granicę, otoczył plac ośrodka i gdy wczesnym rankiem kursanci wybiegli na apel, dokonał z nimi skutecznego rozliczenia przy pomocy Maximów.

W swoistym stylu rząd ZSRR odpowiedział na polską notę protestacyjną. Minister Cziczerin w biuletynie «ROSTA» stwierdzał, że napad na Stołpce zorganizowała… polska straż graniczna, a współdziałał z nią II Oddział Sztabu Generalnego WP. W związku z tym Rosja sowiecka postanowiła zorganizować… wielkie manewry wojskowe w pobliżu polskiej granicy, w rejonie Smoleńska.

Wiesław GAWINEK

Salon 24, Niezależne forum publicystów

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026