Z okazji 80. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej w różnych miejscowościach diecezji łuckiej odbywają się żałobne i modlitewne nabożeństwa. 8 lipca w lesie w pobliżu wsi Żółkinie w obwodzie rówieńskim, gdzie kiedyś znajdowała się polska kolonia Parośla Pierwsza, odprawiono mszę żałobną.
Po wsi, która została zniszczona 80 lat temu, nie pozostał ani jeden ślad – wszystko zostało pochłonięte przez leśne zarośla. Tylko kilka kamieni nagrobnych otoczonych metalowym płotem przypomina o tym, co wydarzyło się tu 9 lutego 1943 r. Tego dnia zamordowano 173 osoby – miejscowych Polaków i przypadkowych podróżnych, którzy mieli nieszczęście przejeżdżać w tym czasie przez wieś. Zbrodnia w Parośli uważana jest za pierwszy masowy mord dokonany przez oddziały UPA i początek Rzezi Wołyńskiej.

Tak wygląda dziś Parośla
Zamordowanych pochowano w zbiorowej mogile, nad którą postawiono drewniany krzyż. Ich domy spłonęły. Krzyż ten nie stał długo, dopiero w 1974 r. w miejscu zbiorowego grobu Anton Kowalczuk z Żółkiń, który zachował pamięć o tym miejscu, postawił nowy, betonowy krzyż. Ten krzyż również zniszczył czas, ale w 1995 r. miejscowi Ukraińcy postawili tu pomnik z napisem: «Przechodniu, stój! Pochyl głowę! Tutaj w 1943 r. bandyci zamordowali 133 osoby pochodzenia polskiego mieszkające na tych terenach, w. Parośla. Ich domy zostały spalone, 23 chaty. Wieczna pamięć o zmarłych. 1943–1995». Obok, w 2014 r., Polak Witold Kołodyński, który jako jedno z nielicznych dzieci przeżył tę zbrodnię, zainstalował tablicę pamiątkową z nazwiskami ofiar.

Mszę żałobną przy zbiorowej mogile odprawił arcybiskup Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita poznański. Nabożeństwo koncelebrowali biskup Witalij Skomarowski, ordynariusz łucki, duchowieństwo rzymskokatolickie i greckokatolickie z Ukrainy i Polski.
W mszy wzięli udział Wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Gosiewska, Ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki, Konsul Generalny RP w Łucku Sławomir Misiak, przedstawiciele władz lokalnych na czele wiceprzewodniczącym Rówieńskiej Obwodowej Administracji Państwowej Serhijem Gembergem, członkowie polskich stowarzyszeń z obwodu wołyńskiego i rówieńskiego, harcerze oraz polscy motocykliści.

Kazanie na temat przebaczenia i pojednania, wygłoszone przez abpa Stanisława Gądeckiego, zakończyło się następującymi słowami: «Zwracam się więc z gorącym apelem do Prezydentów Ukrainy i Polski oraz do władz parlamentarnych obu narodów o zgodę na godne pochówki wszystkich ofiar ludobójstwa, poprzedzone ekshumacjami ciał pomordowanych, aby ich rodziny mogły wreszcie zapalić znicz i pomodlić się nad tymi wielce pouczającymi dla naszej przyszłości grobami. To jest właściwie najważniejszy postulat, jaki wynika z procesu przebaczenia i pojednania».
Po zakończeniu mszy duchowni prawosławni odśpiewali nabożeństwo żałobne. Uroczystość zakończyła się złożeniem wieńców i zniczy.

Grobem w Parośli, podobnie jak około 60 innymi miejscami pamięci, będą teraz opiekować się harcerze z Centrum Dialogu «Kostiuchnówka».
Tekst i zdjęcia: Anatol Olich