8 grudnia w Łucku pożegnano 28-letniego Mykołę Miałkowskiego i 52-letniego Romana Obrazcowa. Obaj zostali pochowani w kwaterze wojskowej na miejskim cmentarzu w Harazdży.
«Mykoła mógł pracować i studiować, zostać wśród nas, ale uczynił inaczej. Wszyscy mężczyźni z jego rodziny są na froncie, on również poszedł do wojska, by bronić swojej ziemi. Roman też walczył do końca. Wiedział, że będzie mu trudno, ale zaciągnął się do armii i walczył» – powiedział po nabożeństwie żałobnym w katedrze Świętej Trójcy w Łucku jeden z duchownych towarzyszących poległym żołnierzom w ich ostatniej drodze.
Roman Obrazcow zmarł 5 grudnia w szpitalu wojskowym w wyniku odniesionych obrażeń. Został powołany do służby wojskowej w ramach mobilizacji. Walczył na kierunku chersońskim w morskiej brygadzie szturmowej.
Dzień wcześniej, 4 grudnia, wykonując zadanie bojowe zginął Mykoła Miałkowski. Przed rozpoczęciem pełnoskalowej rosyjskiej inwazji pracował w Lublinie. 24 lutego 2022 r. postanowił wrócić na Ukrainę i wstąpić do wojska. Służył w 100 Samodzielnej Brygadzie Obrony Terytorialnej.
«Z Ukrainy nadeszła bardzo smutna wiadomość. W czasie walk z rosyjskim agresorem zginął pracownik Urzędu Miasta Lublin Mykoła Miałkowski. Pracował w Wydziale Strategii i Przedsiębiorczości odpowiadając za projekty dotyczące współpracy akademickiej. W dniu wybuchu wojny wyjechał, by bronić swojej ojczyzny i walczyć o wolność. Niestety poniósł za to najwyższą cenę. Pamięć, cześć i szacunek dla Bohatera. Składam wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Mykoły. Niech spoczywa w pokoju. Вічна пам’ять» – napisał 5 grudnia na swoim profilu facebookowym Krzysztof Żuk, prezydent Miasta Lublin.
Redakcja «Monitora Wołyńskiego» składa najszczersze kondolencje Rodzinom i Bliskim poległych.
Tekst i zdjęcia: Natalia Denysiuk