Wystawa «Byłem Polakiem – obywatelem Ukrainy» przedstawia 39 nazwisk – 39 historii poległych bohaterów polskiego pochodzenia, urodzonych i mieszkających w Ukrainie, którzy stanęli w jej obronie podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wśród nich są ochotnicy, zmobilizowani, zawodowi żołnierze, uczestnicy misji pokojowych, z których wielu broniło Ojczyzny na długo przed 2022 r.
«Właśnie przygotowywaliśmy się do Wielkanocy. Zapytałam wówczas, czy można mu przekazać paczkę» – dzieli się wspomnieniami o Andrzeju Maszłaju z Równego jego mama Ludmiła. Odpowiedział: «Wrócę, zadzwonię do ciebie, a ty mi ją wyślesz. Kocham cię, całuję».
«Cena Niezależności» – pomyślałam, patrząc na portrety poległych żołnierzy wystawione na placu Niezależności w Równem. Nie wiedziałam wówczas, że twórcy tej instalacji pamiątkowej nadali jej właśnie taką nazwę.
5 listopada w katedrze Świętej Trójcy w Łucku odbył się pogrzeb żołnierza Wadyma Smirnowa – podała Łucka Rada Miejska.
22 sierpnia setki ludzi przybyły na centralny plac w Dubnie oraz do kościoła Świętego Jana Nepomucena, aby złożyć hołd i towarzyszyć w ostatniej podróży Pawłowi Didence ps. Zwirobij, legendarnemu żołnierzowi, wywiadowcy, głównemu sierżantowi 1 Kompanii Wywiadowczej 130 Samodzielnego Batalionu Wywiadowczego.
21 sierpnia w Podhajcach w rejonie łuckim pożegnano Władysława Charytoniuka, syna Julii Charytoniuk, nauczycielki języka polskiego w Stowarzyszeniu Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej Oddział w Lubieszowie – podała Hromada Podhajce.
W Zbarażu pożegnano poległego żołnierza Walerija Kremenewskiego. 14 maja mieszkańcy miasta czekali na kondukt z jego ciałem na Skwerze Bohaterów, a wieczorem w kościele Świętego Antoniego odbyło się nabożeństwo żałobne przy trumnie żołnierza. 15 maja w tejże świątyni odbyła się msza pogrzebowa.
25 lutego we wsi Zdołbica w obwodzie rówieńskim odbył się pogrzeb żołnierza Jana Łosia. Nabożeństwo żałobne odprawiono w miejscowej cerkwi Świętego Michała.
21 stycznia w Zdołbunowie pożegnano Ihora Paziuka, który zginął 4 stycznia na wojnie z Rosją. Żołnierz miał 37 lat. Osierocił żonę i dwójkę dzieci.
5 marca niedaleko wsi Krynki w obwodzie chersońskim zginął żołnierz piechoty morskiej Albert Świca z Łucka – podaje Stowarzyszenie Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej, którego był członkiem.