Minęło 10 lat od śmierci Czesława Miłosza, wybitnego poety, pisarza, eseisty i laureata literackiej Nagrody Nobla.
Autor «Zniewolonego umysłu» odszedł 14 sierpnia 2004 roku w Krakowie w wieku 93 lat. Po wielu latach podróży po świecie, osiadł tu, mimo iż Kraków nie był jego miastem ojczystym, ale to tu, odnalazł drogę do siebie, świata i zaświata.
Pierwsze utwory Miłosza powstawały jeszcze w czasach wileńskich. Z początku bardziej był znany jako eseista, ale wkrótce zdobył popularność jako poeta. Uznanie zyskała jego twórczość moralizatorska, która ostrzegała przed totalitaryzmem i zniewoleniem narodu. Przed rokiem 1980 jego nazwisko było pomijane w polskich omówieniach literatury z powodu antysocjalistycznej wymowy utworów, które krążyły jednak w nielegalnym obiegu.
Warto przypomnieć jego wiersz «Który skrzywdziłeś»
Który skrzywdziłeś człowieka prostego
śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi, że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta
Utwór powstał w 1950 roku, w latach największego nasilenia stalinowskich zbrodni na ziemiach opanowanych po II wojnie światowej przez wpływy Związku Radzieckiego. Podmiotem lirycznym w wierszu jest poeta. Poeta występuje tu jednak w wyjątkowej roli – jest świadkiem ludzkiej krzywdy i osobą zobowiązaną do przekazania potomnym prawdy o cierpieniu. Poeta broni zasad moralnych i broni godności ludzkiego życia. Adresatem wiersza jest tyran, człowiek, który krzywdzi bezkarnie zwykłych, bezbronnych ludzi. Czyni tak, bo ma władzę i moc, a do tego otacza się ludźmi, którzy są zdolni do kłamstwa i do każdej podłości.
Refleksja poetycka «Który skrzywdziłeś» jest ponadczasowa – natura tyranii jest zawsze taka sama – przemoc, kłamstwo i krzywda niewinnego człowieka, a obowiązkiem poety jest zwracanie uwagi na zło i zbrodnicze skutki rządów tyrana.
Minęło 10 lat od śmierci Miłosza i oprócz biografii poety autorstwa Andrzeja Franaszka, Roku Miłosza 2011, oficjalnych wspomnień – twórczość jego, jest jakby mniej obecna w życiu Polaków. A szkoda, bo, jak powiedziała Wisława Szymborska, «Ona (poezja Miłosza) nas wszystkich tutaj obecnych i wszystkich nieobecnych, przeżyje na pewno».
Jadwiga DEMCZUK
P.S.: Tłumaczenia na język ukraiński wiersza «Który skrzywdziłeś», który wykorzystano w ukraińskiej wersji tekstu, dokonał Stanisław Szewczenko.