Radni miasteczka Maniewicze 30 kwietnia przyjęli uchwałę w sprawie zmiany nazwy ulicy, nadając jej nową oryginalną nazwę.
Tym razem nazwę zmieniła ulica na południowych krańcach miasteczka, która dotychczas nosiła imię wołyńskiego działacza ruchu komunistycznego Stepana Bojki. Leży ona w nowej dzielnicy miasteczka powstałej w miejscu, w którym jeszcze 40 lat temu rósł las. Zdumiewające, że taka nazwa ulicy powstała już w czasach niepodległego państwa ukraińskiego.
Nazwa Teterewej, czyli Cietrzewiej, Doliny związana z występowaniem niegdyś w okolicznych lasach tych ptaków i właśnie w miejscu przemianowanej ulicy znajduje się uroczysko o tej samej nazwie. Taki toponim występuje na licznych mapach topograficznych tej miejscowości od połowy XIX do połowy XX wieku.

Nazwa uroczyska Teterewa Dolina na mapach topograficznych z różnych okresów
Później, już w czasach radzieckich, ta malownicza, a nawet nieco romantyczna nazwa, stopniowo zniknęła nie tylko z map, ale również z codziennego języka, zwłaszcza po II wojnie światowej, kiedy to miejscowa ludność w miasteczku praktycznie przestała istnieć. Co więcej, nie jest to jedyny lokalny toponim, który dziś został wymazany z map. Z biegiem lat faktycznie zniknęły z mowy mieszkańców Manewicz nazwy takich miejsc, jak np. Ogóły, Petrycki Bród, Werchy, Cegielnia, Żukowo, Nowe Działy.
Teraz śmiało można powiedzieć, że identycznej nazwy nie będzie miała żadna inna miejscowość nie tylko w Ukrainie, ale także w Europie.
Ponadto pojawienie się takiej nazwy to nie tylko swoisty akt przywrócenia historycznej sprawiedliwości, ponieważ posługiwały się nią wcześniejsze pokolenia mieszkańców Manewicz, ale też powód do odrodzenia zainteresowania krajoznawstwem i historią rodzimego miasteczka.
Utrwalenie lokalnych toponimów w nazwach ulic to jeden z wielu sposobów na ich uratowanie przed całkowitym zapomnieniem oraz na przywrócenie naszym miastom i wsiom ich tożsamości kulturowej, która przez dziesięciolecia była metodycznie niszczona i ignorowana.

Jesień w Teterewej (Cietrzewiej) Dolinie. Foto autora, 2019 r.
Roman Pawluk