Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły

«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.

Nieistotne, że suma to tyle, co kot napłakał. Nieważne, że pożyczkobiorca zarzeka się na miłość do antenatki. Kiedy tylko człowiek słyszy te słowa, włącza mu się w głowie natychmiast czerwona lampka ostrzegawcza. Cała podświadomość wyje jak wszystkie syreny alarmowe. Poczucie niekomfortowej sytuacji i jakiegoś dziwnego zagrożenia bierze w posiadanie cały nasz rozum oraz emocje.

Ten, do którego skierowano prośbę o pożyczkę, wije się jak wąż i cały czas kombinuje, jak tu dyplomatycznie odmówić. Wszak rozstawanie się z ulubionymi rzeczami, a kasa do nich należy, nie leży w naturze człowieka, a po drugie obdarowana pieniędzmi osoba zazwyczaj milknie na czas długi. Siedzi jak mysz pod miotłą, nie odbiera telefonów i w ogóle udaje, że jej nie ma.

Im większa pożyczona kwota, tym szybciej i dokładniej przyjaciele «znikają». Pożyczanie pieniędzy to tylko wierzchołek góry lodowej. Ludzie pożyczają dosłownie wszystko. Można byłoby napisać książkę pod tytułem: «Pożyczone rzeczy – zaginieni bohaterowie». To taki świat równoległy, w którym pomieszkują wszystkie składowe majątku ruchomego.

To tam spotykają się: wiertarka i zestaw kluczy, których szwagier potrzebował na weekend; miska z sałatką jaką daliśmy gościom po naszych imieninach w 2015 roku; świeżo zakupiona książka nagrodzonej autorki, którą na naszej półce, dwa lata temu, dostrzegła przyjaciółka i postanowiła, że przeczyta u siebie w domu.

Pożyczony przez nas przedmiot staje się najczęściej zaginionym artefaktem. Ale jeśli to nam uda się coś od kogoś pożyczyć, to owa rzecz staje się czasem czymś magicznym. Im dłużej pozostajemy w posiadaniu tego cudzego czegoś, tym bardziej zaczyna nam ciążyć jak prawdziwy wyrzut sumienia.

Nagle budzimy się w nocy i ni stąd ni zowąd przypominamy sobie, że na półce w kuchni stoi od roku robot kuchenny, który ciocia Henia udostępniła nam, zapewne w przypływie dobrego humoru i pewnej dozy naiwności. No tak, trzeba go oddać, myślimy sobie, ale jakoś tak głupio po takim czasie. Może kiedyś przy okazji.

I zasypiamy w towarzystwie nieczystego sumienia, by wczesnym rankiem nic z nocnych rozważań nie pamiętać. Wraz z rozwojem technologii także pożyczanie wkroczyło na inny poziom. Kiedyś szło się do sąsiada po szklankę cukru lub soli, a teraz jeśli między współmieszkańcami panują zażyłe stosunki to można pożyczyć hasło do Netflixa.

Z internetu wielu pożycza opinie traktując je jak własne: «Gluten to spisek», «Grypę leczymy majerankiem». Z portali społecznościowych niektórzy pożyczają cudze życie papugując wszystko, co związane jest z tzw. celebrytami.

Jakaż konkluzja na koniec? Ano taka, że trzeba umieć pożyczać tak, aby nie tracić pieniędzy ani przyjaciół. Ponieważ to trudna sztuka, więc trzeba się jej nauczyć. Jak wszystkiego w życiu.

***

Tyle, co kot napłakał oznacza bardzo małą ilość.

Papugujemy kogoś lub coś, czyli bezmyślnie powielamy to samo.

Lampka ostrzegawcza w głowie oznacza zwiększoną uwagę, czujność w odniesieniu do ludzi, wydarzeń, słów.

Wić się jak wąż lub jak piskorz – czyli sprytne i zręczne unikać odpowiedzi na niewygodne pytania.

Siedzieć jak mysz pod miotłą, a więc nie zwracać na siebie uwagi, by pozostać niezauważonym przez innych.

Wierzchołek góry lodowej oznacza ujawniony, niewielki fragment jakiegoś większego zjawiska lub problemu.

Gabriela Woźniak-Kowalik,

nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026