Członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu uporządkowali polskie groby w Lubomlu, Rymaczach i Mielnikach. Wykosili na nich trawę oraz wynieśli ją wraz z opadłymi liśćmi i gałęziami poza teren nekropolii.
Prace te przeprowadzili w maju i na początku czerwca, rozpoczynając w ten sposób tegoroczną akcję porządkowania cmentarzy, którymi opiekują się już od wielu lat.
W maju przedstawiciele organizacji kilkakrotnie wyruszali na porządkowanie polskiego cmentarza wojskowo-cywilnego w Lubomlu. W pracach tych wzięli udział: Ludmyła Wereszczuk wraz z córką Iryną Wereszczuk, studentką Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie, oraz Włodzimierz Pedycz. Później do prac porządkowych na cmentarzu dołączyli Serhij Karpenko i Olena Semenczuk.


Na cmentarz wojskowo-cywilny w Rymaczach członkowie Stowarzyszenia udawali się trzykrotnie. W połowie maja Włodzimierz Pedycz uporządkował pochówki żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Na początku czerwca Serhij Karpenko, Włodzimierz Pedycz oraz Oksana Semenczuk, która obecnie jest studentką Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki, porządkowali cywilną część cmentarza w Rymaczach.




W pierwszych dniach czerwca Włodzimierz Pedycz uporządkował groby oficerów Korpusu Ochrony pogranicza, zamordowanych przez sowietów we wrześniu 1939 r. w czasie bitwy o Szack.


Członkowie Stowarzyszenia udają się na wyżej wymienione cmentarze oraz na cmentarz w Ostrówkach kilka razy w roku, na niektóre nawet cztery-pięć razy, gdyż bardzo szybko zarastają. Tegoroczne porządkowanie polskich grobów wciąż trwa.


Włodzimierz Pedycz,
Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu
Zdjęcia udostępnione przez autora