Nie możemy poddać się szantażowi agresora, który nazywając siebie zwycięzcą i wyzwolicielem Europy rozpoczął nową wojnę przeciwko Ukrainie – powiedziała prezydent Litwy Dalia Grybauskatie w przededniu 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Francuzi mogą zatopić Mistrale
Francuski rząd rozważa zatopienie dwóch okrętów desantowych Mistral, jeżeli nie dojdzie do skutku umowa podpisana z Rosją.
Rosyjsko-francuski kontrakt na sprzedaż dwóch okrętów opiewa na kwotę 1 miliarda 200 milionów euro. Pierwszy z nich, Władywostok, miał zostać dostarczony Rosji w połowie listopada 2014 r. Przekazanie okrętu Sewastopol zaplanowano na połowię 2015 roku. W związku z wydarzeniami na wschodzie Ukrainy, pod silnym naciskiem Stanów Zjednoczonych i państw NATO, prezydent Francji Francois Hollande wstrzymał dostawę.
Okręty raczej nie trafią do Rosji i w obecnej sytuacji francuski rząd rozważa zniszczenie okrętów – podaje «Le Figaro». Dziennikarze odrzucili możliwość przyłączenia okrętów do francuskiej marynarki wojennej. Mistrale powstały w oparciu o rosyjskie systemy i przekształcenie ich kosztowałoby setki milionów euro.
Innym rozwiązaniem, które brane jest pod uwagę, jest sprzedaż okrętów do innego kraju. Wśród zainteresowanych wymienia się Kanadę, Egipt i jedno z północnoeuropejskich państw.
Rzeczpospolita
Poroszenko: 50 tys. Rosjan na granicy z Ukrainą
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że w związku ze wzrostem groźby wszczęcia przez «ugrupowania rosyjsko–terrorystyczne» szerokich działań bojowych jego kraj potrzebuje nowej strategii bezpieczeństwa, której założeniem będzie członkostwo w NATO.
– Siły prorosyjskie w Donbasie, wspierane dostawami broni i sprzętu z Rosji, liczą ponad 40 tysięcy bojowników, a po rosyjskiej stronie granicy skoncentrowano ponad 50 tys. żołnierzy regularnej armii – poinformował prezydent Ukrainy na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Kijowie. – Jest to półtora raza więcej, niż w lipcu 2014 roku.
Prezydent podkreślił, że groźba ataku sprawia, iż obecnie należy skoncentrować się na przegrupowaniu wojsk i podwyższeniu zdolności obronnych w rejonie wybrzeża Morza Azowskiego.
Mówiąc o projekcie nowej strategii bezpieczeństwa, Poroszenko zaznaczył, że jej podstawą powinna być ścisła współpraca Ukrainy z NATO i UE. – Nasza strategia ma zapewnić możliwość uzyskania w przyszłości członkostwa Ukrainy w NATO i oddanie wspólnej polityce bezpieczeństwa i obrony UE – oświadczył prezydent.
Polska Agencja Prasowa
NATO może powiększyć się o kolejne państwo
Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier obiecał, że będzie zabiegał o to, aby Czarnogóra została zaproszona do NATO jeszcze w tym roku. Z kolei o swoim wsparciu dla członkostwa byłej jugosłowiańskiej republiki w sojuszu zapewniły państwa Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polska.
– W obszarze spraw zagranicznych, szczególnie w kwestii kryzysu na Ukrainie, Czarnogóra zademonstrowała jednoznaczną, proeuropejską orientację. Niemcy od dawna wspierały przyjęcie Czarnogóry do grona państw NATO – powiedział Steinmeier na konferencji prasowej w Berlinie z udziałem premiera Czarnogóry Milem Djukanoviciem.
Tvn24
NATO ćwiczy zwalczanie okrętów podwodnych
NATO rozpoczęło jedne z największych w historii ćwiczeń na Morzu Północnym, podczas których testowane będą procedury zwalczania okrętów podwodnych. Do udziału została zaproszona m.in. nie będąca członkiem Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego Szwecja.
Nordyccy ministrowie obrony w ubiegłym miesiącu potępili Rosję, nazywając to państwo największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa.
Prezydent Litwy o Rosji: «Nie możemy poddać się szantażowi agresora”
Nie możemy poddać się szantażowi agresora, który nazywając siebie zwycięzcą i wyzwolicielem Europy rozpoczął nową wojnę przeciwko Ukrainie – powiedziała prezydent Litwy Dalia Grybauskatie w przededniu 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Grybauskaite podkreśliła, że odradzająca się rosyjska agresja i postsowiecki imperializm jest największym zagrożeniem dla dzisiejszej Europy i nie ma obecnie żadnych podstaw, by nałożone na Rosję unijne sankcje mogły zostać w najbliższym czasie zdjęte.
Zdaniem prezydent Litwy «porozumienia z Mińska nie działają”. Jak zaznaczyła, Ukraina poczyniła wiele kroków w kierunku wprowadzenia w życie porozumień, gdy w tym samym czasie rosyjskie jednostki wojskowe razem ze swoimi kolaborantami kontynuują naruszanie zawieszenia broni.
Wpolityce.pl
Polsko-francuskie ćwiczenia wojskowe
Sytuacja na Ukrainie skłania nas do pokazania solidarności Francji i Polski – powiedział francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian, który wraz z polskim szefem MON spotkał się na poligonie w Drawsku Pomorskim z żołnierzami obu krajów.
Polscy i francuscy żołnierze przygotowują się na drawskim poligonie do ćwiczenia «Puma 15», które ma doskonalić prowadzenie wspólnych operacji. Ministrowie wysłuchali informacji nt. szkolenia oraz zadań komponentu francuskich żołnierzy w Polsce. – Dzisiaj, w sytuacji, w której Europa staje, w obliczu sytuacji wyjątkowo niepokojącej, jest rzeczą niesłychanie ważną, żeby nasze kraje pokazały, że są zjednoczone w jej obliczu – powiedział Le Drian do polskich i francuskich żołnierzy. – Francja rozumie i podziela niepokój swojego sojusznika – Polski. Sytuacja na Ukrainie skłania nas do pokazania solidarności, którą mamy zamiar udowodnić.
Informacyjna Agencja Radiowa
PE: nie ma zgody na aneksję Krymu
Europosłowie z Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego przyjęli projekt rezolucji dotyczący sytuacji w regionie Morza Czarnego po aneksji Krymu przez Rosję.
W dokumencie można przeczytać m.in., że aneksja Krymu doprowadziła do istotnej zmiany w strategicznym krajobrazie Morza Czarnego. Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych, rumuński europoseł Ioan Pascu uważa, że powinno to stanowić wyzwanie dla Europy. – Musimy się zmierzyć z nielegalną aneksją terytorium należącego do innego państwa. Kwestionuje ona ład międzynarodowy, prawo i system bezpieczeństwa w Europie istniejące od końca zimnej wojny – mówi. Jego zdaniem, poprzez ponowną militaryzację Krymu Rosja tworzy jeszcze jeden przyczółek dla broni rakietowej, jak w Kaliningradzie. Może tym samym zagrażać Europie Środkowej, Bałkanom i Bliskiemu Wschodowi.
Polskie Radio
Prezydent Estonii: w Europie nikt nie może decydować o losie innych
Odkąd powstała zjednoczona Europa naszym celem jest, by o losie innych nikt ponownie nie mógł decydować – podkreślił prezydent Estonii Toomas Ilves przed przyjazdem do Polski na obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
W ocenie prezydenta Estonii, Europa, mając w pamięci tragiczne wydarzenia II wojny światowej stoi przed historyczną szansą prawdziwego zjednoczenia. Jak dodał, jeszcze półtora roku temu nikt w Europie nie wyobrażał sobie, że w związku z konfliktem na Ukrainie w krótkim czasie zostaną wprowadzone sankcje wobec Rosji.
Gazeta Wyborcza