31 maj, do października jeszcze daleko. Daleko również do Kailua-Kona na Hawajach, gdzie co roku odbywają się światowe mistrzostwa w Triathlonie – Ironman. Jednak w ten majowy wieczór dystans, czas, wysiłek i emocje nie pokonały nikogo. Polska i Ukraina miały swój Triathlon.
O godzinie 19:00 czasu ukraińskiego, 18:00 czasu polskiego wystartował trzeci etap konkursu «Triathlon intelektualny – sukcesy Polski 1980–2020», do którego zakwalifikowało się 11 uczestników spośród 174 na starcie. Do finałowego etapu dotarli: Danyło Luzanow, Nazar Rudczyk, Maksym Kostiuk, Wiktoria Orzechowska, Jaryna Surmińska, Roksolana Rudyk, Anastasija Jarosewicz, Krystyna Piweń, Oleh Hulka, Kateryna Muchina i Alina Pereszluga.
Nikt nie przypuszczał, że zmagania odbędą się online. Świat stanął. Pandemia zahipnotyzowała wszystkich i wszystko. «Zostań w domu» – to przewodnie hasło, którym należało się kierować. My zostaliśmy – co nie znaczy, że odpuściliśmy. Wbrew wszystkiemu organizatorzy postanowili przeprowadzić konkurs i przejść przez trzeci etap Triathlonu.
Od finału zawodników dzieliły cztery trudne rundy i seria pytań w różnych kombinacjach.
Pierwsza z nich to odkrywanie kart i losowanie pudełek z numerami. Stopień trudności był wysoki. W dwóch częściach tej rundy należało odpowiedzieć na 22 pytania. Jeden błąd kosztował utratę szansy, dwa błędy – powodowały wykluczenie. Jedna osoba na tym etapie niestety odpadła.
Druga runda była jeszcze trudniejsza. Pozostałych dziesięciu zawodników grało do momentu wyeliminowania sześciu następnych osób. Wirtualne stoły kryły w sobie szereg podstępnych pytań. Czas dla uczestników był nieubłagany, trudność i tematyka okazała się dla niektórych nie do przejścia. Do trzeciego etapu awansowali jednak najlepsi z najlepszych: Danyło Luzanow, Nazar Rudczyk, Maksym Kostiuk i Krystyna Piweń.
Kolejna gra online kryła 24 numery, które niekoniecznie były pytaniami. Niektóre z nich to bonusy w postaci dodatkowych punktów lub punktów ujemnych, które z korzyścią lub niekorzyścią mogły trafić na konta zawodników. Na tym etapie odpadła jedna osoba, trzy dostały się do ścisłego finału.
Od wygranej finalistów dzieliło 17 pytań i 20 sekund na odpowiedź. Emocje sięgały zenitu. Już nie tylko Jury, ale i centralna jednostka obliczeniowa komputera prowadzącego nie pozwoliły na ani jedno uchybienie. Odpowiedzi musiały być błyskawiczne. Finał był zacięty. Każdy żądny wygranej. Meta na wyciągnięcie ręki. Ranking wyłonił zwycięzców: na trzeciej pozycji znalazł się Maksym Kostiuk, drugie miejsce zajął Nazar Rudczyk, a ostatecznym zwycięzcą okazał się Danyło Luzanow. Wszyscy trzej z Łucka. Nagrodę fair play otrzymała Krystyna Piweń z Kowla.
Jak w każdym triathlonie nie było łatwo! Zanim Danyło Luzanow poznał smak zwycięstwa, musiał wraz ze swoimi dziesięcioma rywalami przejść przez pierwszy i drugi etap trójboju, które odbyły się już wcześniej.
Triathlon do tej pory skupiał sportowców. Nasz Triathlon skupia intelektualistów. Pierwszy rozegrano w 1974 w San Diego, nasz 46 lat później. W jednym i drugim było trudno. Pierwszy znają wszyscy. Drugi – obserwowało, polubiło i zalajkowało około 260 osób. Następni mają szansę poczuć raz jeszcze emocje i rywalizację oglądając zapis emisji na żywo na profilu Ukraińsko-Polskiego Sojuszu im. Tomasza Padury w Równem na Facebooku.
Ukraińscy uczestnicy zachwycili Polskę wiedzą na jej temat. Oczarowali intelektem i wzbudzili niebywały podziw nie tylko wśród Jury, ale również wśród widzów. Dowiedli, że mądre współzawodnictwo łączy ponad granicami.
W pierwszym etapie Triathlonu Intelektualnego mieli do pokonania 60 pytań zamkniętych z zakresu: wiedza ogólna, geografia, historia Polski, prawo, sztuka, kultura i literatura. Wyłoniono wówczas 34 zawodników w tym 13 z obwodu tarnopolskiego, 11 z obwodu rówieńskiego i 10 z wołyńskiego. Druga część triathlonu to konkurs krasomówczy, w którym spośród 34 osób wyłoniono 11. W końcu doczekaliśmy trzech najlepszych, spośród których wyłoniono lidera.
Całe przedsięwzięcie zostało zrealizowane ze środków finansowych Konsulatu Generalnego RP w Łucku przy współpracy z Ukraińsko-Polskim Sojuszem im. Tomasza Padury w Równem. Nagrodami były dyplomy, karty prezentowe do księgarni E, głośniki bezprzewodowe oraz sprzęt sportowy (rolki). Zdrowo, intelektualnie i rozrywkowo! Taki jest nasz polsko-ukraiński triathlon.
Alexander PASZKOWSKI
CZYTAJ TAKŻE:
STOSUNKI RÓWIEŃSKO-POLSKIE: CO WYSZŁO NA JAW W FINALE TRIATHLONU INTELEKTUALNEGO