16 maja w Łucku Jurij Izdryk i Iryna Ciłyk prezentowali swoje nowe książki: Iryna Ciłyk zbiór wierszy «Глибина різкості», a Jurij Izdryk – książkę «Summa» napisaną wspólnie z dziennikarką i krytykiem literackim Eugenią Nesterowych.
Na konferencji prasowej poprzedzającej prezentację, prezydent Międzynarodowej Korporacji Literackiej «Meridian Czernowitz» Swiatosław Pomerancew poinformował zebranych, że jest to ich druga z czterech części trasy literackiej, która obejmuje 16 miast Zachodniej i Centralnej Ukrainy. Swiatosław Pomerancew wydaje książki wyłącznie swoich przyjaciół i to zajęcie jest dla niego prawdziwym hobby. Prezydent «Meridian Czernowitz» opowiedział o tegorocznych festiwalach w Czerniowcach i Odessie, i wręczył każdemu dziennikarzowi (a później także uczestnikom prezentacji) symboliczne bilety na te wydarzenia.
W czasie spotkania dziennikarze dowiedzieli się o pomyśle zapoczątkowania Międzynarodowego Festiwalu Poezji Meridian Luchesk. Jego priorytetem będzie stworzenie nowoczesnego kulturowego wizerunku Łucka. Według prezydenta Korporacji, festiwal będzie ważnym narzędziem dla brandingu miasta. Zgodnie ze wstępną koncepcją, przewidziano listę krajów, które zostaną zaproszone na festiwal w Łucku. Czołowe miejsce wśród nich zajmie Polska. Planowany jest udział w festiwalu znanych polskich pisarzy. Charakterystyczną cechą tego poetyckiego wydarzenia będzie dwujęzyczność: teksty ukraińskich pisarzy zabrzmią w wykonaniu autorskim wraz z ich tłumaczeniami w języku polskim, a polskich autorów — w języku ukraińskim. W scenariuszu festiwalu znajdzie się kilkudniowa kulturologiczna wędrówka miastem, do ważnych miejsc historycznych i zabytków, które zachowują pamięć o wpływie innych kultur na wołyńską mozaikę.
Podczas wizyty Swiatosław Pomerancew przekazał Wołyńskiej Państwowej Obwodowej Bibliotece Naukowej imienia Ołeny Pcziłky pięć książek: Oksany Zabużko, Jurija Prochaśki, Jurija Andruchowycza, Serhija Żadana, Jurija Izdryka, których zalicza do «ekstraklasy» Korporacji «Meridian Czernowitz».
Podczas prezentacji, która odbyła się w Wołyńskim Obwodowym Teatrze Lalek, poeci czytali swoje wiersze i mówili o inspiracji ich powstania. Książka «Summa» dla Jurija Izdryka to niezwykły projekt literacki, który powstał we współpracy z Jewheniją Nesterowycz. To pierwsza książka w twórczym dorobku Izdryka, w której przeczytamy długi wywiad. Projekt «Summa» powstawał w oparciu o liczne rozmowy z Jewheniją Nesterowycz i jest podsumowaniem wspólnych rozważań – to rozmowa o granicy pomiędzy dokumentalizmem a artyzmem w tekście autobiograficznym. Jurij Izdryk mówił, że jest już w wieku, kiedy chce i może głosić «swoje prawdy», rozmawiać z czytelnikiem. «Summa» – przede wszystkim jest przewodnikiem dla tych, którzy przypadkiem znaleźli się na tej planecie i nie potrafią odnaleźć się w świecie, w którym rządzą: Bóg, miłość, seks i narkotyki. Jest to rodzaj instrukcji wygodnego życia na naszej planecie, «wprowadzenie do teorii wszystkiego». Publikacja zawiera pseudoencyklopedyczne komentarze, specjalne wskazówki dla kosmitów nie wiedzących, co robić i dokąd zmierzać w życiu. Książkę można zacząć i skończyć czytać w dowolnym miejscu.
Jurij Izdryk sprawił wielką przyjemność swoim wielbicielom opowiadając historię powstania niektórych utworów i o własnych przygodach życiowych. «Lenistwo i nicnierobienie — to filozofia mojego życia» – mówił poeta żartobliwie podczas wieczoru. Recytował również ze sceny uwielbiany przez wielu czytelników wiersz «Modlitwa».
Natomiast kijowska pisarka Iryna Ciłyk opowiadała, że mając 33 lata odczuła potrzebę «przywrócenia ostrości», podsumowania pewnego życiowego etapu i odnalezienia siebie w rodzinie i rodzinę w sobie. Z wykształcenia jest reżyserem filmowym, dlatego artystyczne słowo i praktyka reżyserii ciasno przeplatają się w jej twórczości, znajdują wyraz w jej tekstach i w postaciach. Dla łuckich czytelników poezja Iryny Ciłyk stała się prawdziwym odkryciem. Pisarka czytała wiersze o dzieciństwie, rodzinnych pamiątkach i «szkieletach w szafie», o uczuciowym związku z mężem Artemem Czechem, o Ukrainie w stanie «wojny i pokoju».
Według Swiatosława Pomerancewa, autorzy znaleźli się na wspólnej trasie literackiej poprzez grę fonetyczną «Ir–Jur», «Izdryk–Ciłyk» i żartobliwie nazwał ich trio jako «Niewidomy wieszcz (Izdryk), Jego naśladowczyni i Sługa–przewodnik (Pomerancew)». Ważne jest, że wielu łucczan czekało na tę prezentację, a cała sala wypełniona po brzegi była przygotowana do spotkania z twórcami.
Spotkanie odbyło się w ramach projektu Międzynarodowej Korporacji Literackiej «Meridian Czernowitz» «Мережа» (pol. Sieć), dofinansowanego przez Międzynarodową Fundację «Відродження». Partnerem projektu i organizatorem przedsięwzięcia w Łucku było Zjednoczenie Artystyczne «stendaL».
Iryna POLETUCHA