Huciańskie opowieści: Zawłaszczenia i konflikty leśne
Artykuły

Głośne stukanie do drzwi i okien zbudziło mieszkańców Wilczego. Policja przed świtem urządziła pobudkę wszystkim mieszkańcom: «Wstawać szybko, las Pana Adama Brodnickiego się pali! Trzeba gasić! Wstawać, wstawać!»

Natychmiast zebrała się cała wieś. Mężczyźni z łopatami, widłami, wiadrami szli gasić ogień. Po wejściu do lasu gdzieś się ulatniali i nikt ich już nie widział. Nie było ich przy pożarze i w domu, a las się palił, palił, aż się spalił. Nikt nie rozpaczał: ani Pan, ani gospodarze. Nie wiadomo, czyje się spaliło i kto podpalił.

Carskie «ukazy» przez dziesięciolecia powodowały wielki zamęt wśród Polaków, tj. katolików. Nie mogli zgodnie z prawem nabyć ziemi, a nawet mimo posiadania jej od wieków być właścicielem prawnym. Wiedzieli, gdzie są granice i czyje jest każde drzewo w lesie. Z potrzeby i braku ziemi zajmowali nieużytki leśne. Wycinali krzaki, karczowali korzenie i w środku zarośli, na nieco suchszym gruncie, powstawało pole zwane niwką lub ostrówkiem. Wielcy właścicieli ziemscy nie orientowali się w stanie swego posiadania, nie potrzebowali nawet tych podmokłych, zdziczałych terenów, na których rosła jedynie dzika olszyna. Gospodarze, tak Polacy, jak i Ukraińcy, skrzętnie poszerzali swoje posiadłości. Kiedy Pan się zorientował, że ponosi jakieś straty, zostawiali «ostrówki», a kiedy Pan już się nimi znów nie interesował, od nowa wracali na nie i dalej tam gospodarzyli.

Huta 2

Jeden z licznych wyroków sądowych

Przeplatało się to z przymusową sprzedażą ziemi «pańskiej» dla prawosławnych, wymuszoną kolejnymi ukazami carskimi po zniesieniu «pańszczyzny». Reformy premiera Piotra Stołypina z 1906 r. uderzały w ziemiaństwo, szczególnie polskie, i w polski żywioł. Efekt był odwrotny od zamierzonego: Polacy skonsolidowali się we wspólnocie. W wyniku reform «panowie» ponosili ogromne straty. Np. prawosławni z sąsiedniego Mydzka i Stydynia otrzymali ziemię będącą własnością pana Pourbaix. Obdarowani mieli płacić przez 40 lat niewielkie sumy w rocznych ratach. Zlekceważyli jednak ten obowiązek, nie ponosząc żadnych konsekwencji.

Huta 00

Konfliktowe ziemie koło Omelanki

Huta 3

Konfliktowe tereny koło Ostrówek

Pan Pourbaix, aby uniknąć dalszych strat, sprzedawał ziemię koło Huty Stepańskiej. Kupowali ją Niemcy i Czesi, jako protestanci i kalwini. Imperator przyzwalał na to. Tak tuż przy Hucie powstała kolonia Kamionka. Wszyscy mogli kupować byle nie katolicy, tj. Polacy. Hucianie w tych trudnych czasach mieli wybór: wegetować lub przejść na prawosławie. Ostoją dla nich pozostawał kościół i wielowiekowe szlachectwo. Trwali Hucianie, mimo wszystko, przy wierze, języku i kulturze odziedziczonej po Polsce z dawnych lat. Trwali i oczekiwali odrodzenia Ojczyzny, o jakiej im przodkowie opowiadali. Jedna, jedyna wieś, która wyłamała się z polskości i katolicyzmu, to niedaleka Rudnia. Przeszła na prawosławie, ale traktowana była pogardliwie przez obie strony.

Długo przed I wojną światową Polacy zakładali futory wokół Huty Stepańskiej, w pańskich lasach. Przy nich zajmowali kolejne nieużytki, traktując ziemię jak swoją. Panowie współpracując ze sobą położyli kres temu procederowi. Wykorzystując chłopów ukraińskich, których przekupiono różnym obietnicami, np. prawem wypasu w lesie czy też kilkoma patykami na opał, kazali zniszczyć polskie chaty w futorach leśnych. Sąsiedzi Ukraińcy szli całą gromadą i rozdzierali chaty, nie zważając na to, że są narzędziem swojego własnego ujarzmienia i poddaństwa. Nie obeszło się wtedy bez rabunków, których nikt nie ukarał, stanowiły one później zachętę do przyszłych rozbojów. Proceder tworzenia futorów został brutalnie przerwany. Gospodarze Polacy potracili chaty i będąc w odwrocie, mocno oparli się o dotychczasowe stany posiadania nie odstępując ani jednego drzewa bez procesu sądowego. Taki proces od 1912 r. zbiorowo prowadzili mieszkańcy Turu z panem Zygmuntem Meysztowiczem, właścicielem dóbr ziemskich w Policach. Sprawy nie uregulowano aż do wybuchu II wojny światowej. Wyrok sądowy zakładał częściową spłatę rozłożoną na długie lata. Jedni płacili, inni się z nich śmiali, twierdzili, że za swoje płacić nie będą. Jako ciekawostkę dodam, że sporne pola i lasy wyceniane były w złotych rublach, mimo że od 1924 r. obowiązywał złoty polski.

Huta 5

Pozwolenie na budowę domu na ziemi objętej konfliktem

Polacy domagali się od «panów» praw serwitutowych, związanych z nadaniami królewskimi, szczególnie chodziło o prawo zbierania chrustu, runa leśnego i wypasu bydła. Ukraińcy natomiast wypraszali prawa serwitutowe, bez łaski im należne, w zamian za uległość wobec «panów». Przykładem były łąki tzw. Kajstry koło polskiej wsi Wyrka. Pan skonfliktowany z Polakami przymknął oczy na przejęcie tych łąk przez Ukraińców z odległego Werbcza Wielkiego. Pomiędzy nami sąsiadami dochodziło do krwawych bójek, a nawet do zabójstwa na tym tle. W latach trzydziestych, Władysław Bańkowski z Perespy zaatakowany przy sianie widłami, zabił w samoobronie Ukraińca z Werbcza. «Panowie» dzielili i rządzili, my walczyliśmy o przetrwanie, nad wszystkim złowrogi cień kładł przednówek, kiedy to do żniw było daleko, a zboża na chleb już nie było.

Huta 7

Pokwitowanie za ziemię uwłaszczeniową

Huta 8

Pokwitowanie za opłatę z tytułu ugody z Zygmuntem Meysztowiczem

Kiedy czasy stawały się «sprzyjające», dokonywano zawłaszczeń na szeroką skalę. Takie to były czasy: nabycie ziemi przez nowego pana, rozruchy rewolucyjne 1905 r., reforma Stołypina, Wojna Światowa, rewolucja październikowa, wojna polsko-bolszewicka, przyjście Sowietów, potem Niemców, Holokaust i rzeź wołyńska. Wielkie wsie ukraińskie żyjące w szczególnych bliskich związkach wspólnotowych bezwzględnie wykorzystywały te czasy. Zawłaszczenia nigdy nie zostały ukarane, zachęcały więc do kolejnych złych czynów w następnych latach. Kto nagrabił, to miał i był do tego jeszcze wychwalanym i szanowanym przez wspólnotę.

Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ

P. S.: Zainteresowani mogą uzyskać więcej informacji pod adresem mailowym: janusz-huta-stepanska@wp.pl

CZYTAJ TAKŻE:

OSADNICTWO POLSKIE W OKOLICACH HUTY STEPAŃSKIEJ NA WOŁYNIU

WOŁYŃ JAK CHLEB POWSZEDNI

Powiązane publikacje
Jak Polska odzyskała «Czerwone maki na Monte Cassino»
Artykuły
Jej tytuł nawiązuje do kwiatów, które rozkwitały na wzgórzach Monte Cassino. Jeszcze kilka lat temu prawa do tej znanej polskiej pieśni hymnicznej należały do rządu Bawarii. Jak to się stało, że wróciły do Polski? W 78. rocznicę bitwy pod Monte Cassino portal dlapolonii.pl przypomina opowieść Waldemara Domańskiego.
20 maja 2022
Rodzinne historie: Każda niedziela była wyjątkowa
Artykuły
Mirosława Butyńska z Krzemieńca jest członkinią miejscowego Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej imienia Juliusza Słowackiego i jedną ze współzałożycielek Stowarzyszenia Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu. Od początku lat 90. prowadziła wycieczki dla polskich turystów, najpierw w Łucku i okolicach, a później także w Krzemieńcu.
20 maja 2022
Pomoc Polakom z Ukrainy
Artykuły
Posiadacze Karty Polaka z Ukrainy i członkowie ich najbliższej rodziny, którzy znaleźli się Polsce po 24 lutego 2022 r. z powodu rosyjskiej inwazji mogą skorzystać z pomocy przewidzianej w ramach projektu «Pomoc Polakom z Ukrainy».
19 maja 2022
Trochę normalności w szaleństwie wojny
Artykuły
Niczym niesprowokowana, pełna agresja zbrojna rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego tego roku. Wiedzieliśmy, że ograniczona wojna na wschodzie Ukrainy trwa od 2014 r., a putin, moskiewski dyktator, jest nieobliczalny i nie można ufać jego propagandzie i zapewnieniom. Mimo wszystko niewiele osób spodziewało się czegoś podobnego.
19 maja 2022
«Tam, gdzie grał – był teatr narodowy». Wspomnienie o Jerzym Treli
Artykuły
Był żywym pomnikiem teatru, a niektórzy mawiali wręcz, że «tam, gdzie gra Trela, tam jest teatr narodowy». Wybitny polski aktor Jerzy Trela zmarł 15 maja w Krakowie w wieku 80 lat.
18 maja 2022
Lekcja historii w Tarnopolu
Wydarzenia
W Ukrainie już trzeci miesiąc trwa pełnoskalowa wojna. Trzeci miesiąc wojskowi bronią niepodległości i suwerenności naszego kraju przed rosją. Co do tego mogą mieć obchody Dnia Konstytucji Polski? Okazuje się, że wiele.
18 maja 2022
Nowowołyńsk otrzymał wóz strażacki oraz karetkę pogotowia
Wydarzenia
Gmina Jaraczewo przekazała Hromadzie Nowowołyńsk samochód strażacki oraz specjalistyczną karetkę pogotowia podaje Rada Miejska w Nowowołyńsku.
17 maja 2022
Ochman – głos Polski prosto z Ameryki
Artykuły
Syn Polaków od lat mieszkających w USA wraca do Polski studiować śpiew solowy, dla sprawdzenia zgłasza się do telewizyjnego talent show i wygrywa. Oto Krystian Ochman – młody muzyk, który reprezentował Polskę w konkursie Eurowizja 2022 w Turynie, zdobywając dla nas 12. miejsce.
16 maja 2022
Dzięki mieszkańcom Łucka w warszawskiej bibliotece powstał dział książki ukraińskiej
Wydarzenia
W jednej z bibliotek polskiej stolicy stworzono dział książki ukraińskiej. Do inicjatywy dołączyli mieszkańcy Łucka, którzy zorganizowali zbiórkę książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Od kwietnia są one przekazywane do Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Śródmieście.
16 maja 2022