Omelanka, wieś rodzinna mojego Taty. Od dziecka, gdy codziennie słuchałem Jego opowieści, zawsze przewijała się nazwa tej wsi.
Po upadku Huty Stepańskiej miejscowi Polacy przez dwa tygodnie ukrywali się w lasach, potem przybyli Niemcy z Rafałówki i Ich wyprowadzili, a było Ich dużo, cała kolumna. Przejeżdżali przez spaloną Hutę Stepańską, Siedlisko, Wyrkę i Soszniki. Tata opowiadał mi o dwóch trupach posadzonych na zabitej krowie i świni, które były podparte kijami.
Z tych wszystkich wspomnień o Omelance, o rodzinie, sąsiadach, partyzantach, mordowanych Żydach, łunach na niebie, miałbym chęć ten fotoreportaż dedykować imiennie, pamięci kilkudziesięciu osób. Wybrałem jednak żyjącą jeszcze Janinę Myszakowską c. Piotra Sulikowskiego ur. w 1922 r. Janina przed wojną wyszła za Kazimierza Myszakowskiego, s. Gracjana. Kiedy zbliżał się termin porodu ich syna Wacława, męża zmobilizowano na Wojnę Obronną 1939 r. Poszedł i nie wrócił. Wacław urodził się 11 września, nigdy ojca nie zobaczył. Janina ułożyła sobie po wojnie życie z bardzo dobrym człowiekiem, nigdy jednak o mężu nie zapomniała. Rozmawiałem z panią Janiną wiele godzin. Kiedy wspominała męża zawsze mówiła: «Nie wrócił na dziś dzień». Ona jeszcze dziś ma nadzieję, że może wróci. Wdowa wierna, po żołnierzu Wojny Obronnej, słów brakuje.
Omelanka przestała istnieć w Krwawą Noc z 16 na 17 lipca 1943 r. Ludność w większości, po upadku Huty Stepańskiej, przedostała się do Grabiny przy torach. Część jednak poszła w lasy. Ocaleni rozproszyli się po całym świecie.

Pod lasem zaczynała się Omelanka

Tu była Omelanka

Mój Tata poszedł nazbierać kwiatów z Omelanki

Tu było centrum Omelanki

Omelanka, a w oddali Huta Stepańska, kiedyś domy obu wsi łączyły się

Stawiamy krzyż

O. Mikolaj Wołodymyrowycz Hałucha z Huty Stepańskiej poświęcił uroczyście Krzyż w asyście chóru cerkiewnego
Tekst i zdjęcia: Janusz HOROSZKIEWICZ
P. S.: Zainteresowani mogą uzyskać więcej informacji pod adresem mailowym: janusz-huta-stepanska@wp.pl
***
Tekst ukazał się w cyklu «Szlakiem Wołyńskich Krzyży wokół Huty Stepańskiej z Januszem Horoszkiewiczem».
CZYTAJ TAKŻE:
WOŁYŃ JAK CHLEB POWSZEDNI. FOTO
ROMASZKOWO, GMINA STYDYŃ WIELKI
HAŁY W GMINIE ANTONÓWKA, POWIAT SARNY
CHOŁONIEWICZE – STUDNIA, DÓŁ ŚMIERCI