«Pracujmy dalej nad Lemem, bo wydaje się, że przewidział wszyściutko, nawet to, co dzieje się teraz na Ukrainie» – cytuje swego kolegę Dmytro Szewczuk, redaktor zbiorowej monografii poświęconej znanemu polskiemu autorowi science fiction Stanisławowi Lemowi i jego twórczości.
We wrześniu ubiegłego roku, z okazji setnej rocznicy urodzin pisarza, Uniwersytet Narodowy «Akademia Ostrogska» we współpracy z Konsulatem Generalnym RP w Łucku zorganizował polsko-ukraińską konferencję «Kongres futurologiczny. Fantastyczne światy Stanisława Lema», poświęconą autorowi i jego twórczości. Zaprezentowane na niej wykłady posłużyły jako fundament dla zbiorowej monografii o tym samym tytule. Książka została niedawno wydana przez wydawnictwo Uniwersytetu Narodowego «Akademia Ostrogska».
Łącznie w książce znalazło się 14 prac. Ponieważ konferencja miała charakter interdyscyplinarny, publikowane w niej teksty są różnorodne: literaturoznawstwo, translatoryka, filozofia. Oprócz badań naukowych autorów ukraińskich książka zawiera prace polskich naukowców. Wydanie poświęcone jest postaci Lema i jej znaczeniu dla współczesnej kultury, jego światopoglądowi i myślom filozoficznym, które promuje w swoich utworach. Redaktorami monografii byli Dmytro Szewczuk i Oleksandra Wisycz, których prace są również prezentowane w książce.
Jak powiedział Dmytro Szewczuk, prorektor ds. pracy naukowej i pedagogicznej Akademii Ostrogskiej, w tworzeniu książki uczestniczyło również kilku autorów, którzy nie brali udziału w konferencji.
Książka została wydana przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Jest to projekt niekomercyjny, więc wkrótce zostanie opublikowany w ogólnodostępnym Archiwum Cyfrowym Akademii Ostrogskiej.
Zapytany o aktualność monografii Dmytro Szewczuk odpowiedział: «Jeden z autorów, z którym niedawno rozmawiałem, powiedział mi: «Pracujmy dalej nad Lemem, bo wydaje się, że przewidział wszyściutko, nawet to, co dzieje się teraz na Ukrainie». Lem jest bardzo niepospolitą osobą. Jego utwory dostarczają wiele materiału do zrozumienia tego, co się dzieje we współczesnym społeczeństwie, w relacjach międzyludzkich. Uważam, że rok Lema to nie tylko 2021 (zgodnie z postanowieniami Senatu i Sejmu RP 2021 obchodzony był jako Rok Stanisława Lema, – aut.). Lem nadal będzie czytany i będzie dawał wiele okazji do zastanowienia».
«Kiedy tego lata byłem we Lwowie i czytałem biografię autora, przyszło mi do głowy, że ciekawie byłoby przejść się trasą, którą przechadzał się Lem po mieście. Myślę, że byłaby to ciekawa atrakcja turystyczna, bo Stanisław Lem jest gwiazdą pierwszej rangi wśród pisarzy science fiction, ma więc wielu wielbicieli. To człowiek o niesamowitej skali» – powiedział Dmytro Szewczuk.
Przypominamy, że w 2021 roku w Polsce i na Ukrainie odbył się szereg wydarzeń poświęconych tak polskiemu pisarzowi, jak i jego twórczości. M. in. w ramach XVI festiwalu «Dni Kina Polskiego» odbył się w Łucku wieczór filmowy poświęcony Stanisławowi Lemowi, a we Lwowie zaprezentowano czytelnikom pierwszą ukraińskojęzyczną biografię pisarza «Lem. Życie nie z tej ziemi», napisaną przez Wojciecha Orlińskiego i przetłumaczoną przez Andrzeja Pawłyszyna.
Anatol Olich
Zdjęcie ze strony Dmytra Szewczuka na Facebooku