Polska dziennikarka Katarzyna Korczak, której przodkowie ze strony ojca pochodzą z Wołynia, opublikowała kolejną książkę. Autorka wprowadza w niej czytelnika w życie czterech pokoleń rodziny Nossków, których losy splatają się z historią Polski i Ukrainy.
W 2023 r. w wydawnictwie «Bernardinum» ukazała się książka «Cienie. Ślad. Opowieści gdańszczan II». Jest to kontynuacja projektu «Ślad», w ramach którego Katarzyna Korczak od 2008 r. bada i dokumentuje losy gdańszczan, przybyłych po II wojnie światowej do miasta z różnych stron Polski i świata. Pierwsza książka w ramach projektu ukazała się w 2018 r. Drugi tom, będący studium losów własnej rodziny, ukazał się w zeszłym roku.
Autorka przekazała egzemplarz «Cieni» «Monitorowi Wołyńskiemu». Na kartach książki akademicka, sucha historia, znana nam z podręczników i monografii, ożywa, staje się pełna cech, twarzy, głosów. Zagłębiając się w przeszłość swojej rodziny, autorka dokonała wielu odkryć, którymi dzieli się z czytelnikami.

Okładka książki
Książka może być szczególnie ciekawa dla osób zainteresowanych historią Wołynia. Rozpoczyna się opowieścią o życiu rodziny Nossków w XIX w. w Sławucie. Pradziadek autorki, Mikołaj Nossek, był radcą prawnym księcia Romana Sanguszki. Przejęcie władzy przez bolszewików w 1917 r. zmusiło go i jego rodzinę do opuszczenia Wołynia. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Nosskowie wrócili i osiedlili się w Ołyce, gdzie ich pradziadek pracował jako sędzia grodzki i sędzia pokoju. Rodzina mieszkała na zamku książąt Radziwiłłów. Później córka Mikołaja Nosska, Irena, wraz z mężem Feliksem Korczakiem byli nauczycielami w Porycku. W 1946 r. Korczakowie przenieśli się do Wrzeszcza (obecnie część Gdańska).
Książka liczy 300 stron, jest bogato ilustrowana, na każdej stronie znajduje się kilka zdjęć. Na jej kartach czytelnik odnajdzie m. in. widoki Zasławia, Antonin, Łokacz, Łucka i Dubna. W barwne opisy własnego dzieciństwa Katarzyna Korczak wplata opowieści swojej babci Ireny i ojca Stanisława o wołyńskich miasteczkach i wsiach oraz ich mieszkańcach. A także – wspomnienia o tych oraz innych miejscowościach Wołynia, zebrane jak okruszki od dalszych i bliskich krewnych, sąsiadów i ziomków. Szczególnie wiele wspomnień wiąże się z rodzinnym dla ojca Poryckiem – współczesną Pawłówką, wsią, która stała się symbolem, ponieważ wzniesiono tam pomnik pojednania polsko-ukraińskiego.

Nauczyciele i uczniowie Publicznej Szkoły Powszechnej w Porycku na tle szkoły. W środkowym rzędzie pierwsi od lewej Feliks i Irena Korczakowie

Stanisław Korczak na tle kościoła Trójcy Świętej i Świętego Michała Archanioła w Porycku. 1935 (1936?) r.
W «Cieniach» Katarzyna Korczak, ukazując życie lat międzywojennych, wydarzenia krwawego 1943 r. i repatriację, podaje czytelnikowi wiele szczegółów, których nie znajdziemy w publikacjach naukowych czy publicystycznych. Dzięki temu z jej tekstu można wyczytać więcej, niż jest napisane. Szczególnie interesujące są ilustracje, które przedstawiają przedmioty codziennego użytku tamtych czasów – artykuły z czasopism, zabawki, przepisy kulinarne, pocztówki, sprzęt AGD, meble.
Autorka wprowadza czytelnika także w życie codzienne już w powojennej Polsce, w którym kilka pokoleń Wołynian pielęgnuje pamięć o ziemi swoich przodków.
Książka Katarzyny Korczak to nie tylko próba ocalenia świata, który przestał istnieć. Badając dzieje swojej rodziny, autorka odnalazła potomków brata jej babci, z którymi przez 90 lat nie było kontaktu. Ta książka powstała dla tych, którzy szukają. Z jej pomocą wnikliwy czytelnik może dokonać wielu fascynujących odkryć.
Anatol Olich
Zdjęcia pochodzą z archiwum rodzinnego Katarzyny i Tomasza Korczaków
Na głównym zdjęciu: Mikołaj Jan Nossek na pogawędce z księdzem proboszczem przed plebanią w Łokaczach lub Ołyce, pierwsza połowa lat 30.