Związki frazeologiczne: Pewna wiadomość
Artykuły

Jednego konia z rzędem temu, kto nie zna bajki Andersena «Pewna wiadomość». Drugiego przeznaczmy dla tego, który tej opowiastki i jej morału nie zrozumiał. Cóż z tego, kiedy literatura, choćby i dla dzieci młodszych tudzież starszych była przeznaczona, to życie i tak swoją historię napisze.

«… kiedy usiadła na grzędzie, zaczęła się skubać dziobem i przy tym wypadło jej jedno małe piórko. – Wypadło mi piórko – powiedziała. – Im się więcej skubię, tym jestem ładniejsza. – Powiedziała to tylko dla żartu, bo wśród kur była znaną śmieszką, mimo że jak to już było powiedziane, zasługiwała na szacunek; potem zasnęła». Tak niewinne zaczyna się historia pewnej kury w jednym z wielu kurników mieszkającej.

Zamiast przedstawicielki drobiu można byłoby wyobrazić sobie i to bez specjalnego trudu jakiegoś człowieka, grupę ludzi, pewną populację zamieszkującą większy bądź mniejszy obszar na Ziemi. Dalej ruszając głową można byłoby tej grupie czy jednostce dorobić jakąś historię, którą za pomocą mediów lub tzw. poczty pantoflowej należy puścić dalej w obieg.

«Czy słyszałaś, jakie tu padły słowa? Nie chcę nikogo wymieniać, ale jest tu jedna kwoka, która oskubuje się, aby pięknie wyglądać; gdybym była kogutem, czułabym dla niej pogardę». Wieść niosłaby się lotem błyskawicy docierając do najdalszych zakątków świata. Jej treść z każdą chwilą, w zależności od intencji oraz interesów przekazującego, nabierałaby kształtów groźnych, komicznych, odrażających lub przepełnionych wrogością i nienawiścią.

«Czy słyszałyście? Czy słyszałyście? Uhuhu, uhuhu! Jest tam jedna kwoka, która wyskubała sobie wszystkie pióra, aby się podobać kogutowi, zamarznie na śmierć, jeżeli już nie zamarzła». «Wierzymy, wierzymy każdziutkiemu słowu! – zagruchały gołębie». Zapewne do «pewnej wiadomości» ktoś o wielkim sercu dołączyłby «autentyczne» fotografie i powstałby wspaniały, pełny obraz informacji niemający nic a nic wspólnego z wieścią, jaka została przekazana na początku.

A kura, której wypadło jedno piórko, nie poznała naturalnie swojej własnej historii, a ponieważ była kwoką godną szacunku, powiedziała: – «Pogardzam takimi kurami. Ale jest więcej kur podobnych! Czegoś takiego nie można przemilczeć. Postaram się, aby ta historia dostała się do gazet, potem dowie się o niej cały kraj».

Jest rzeczą absolutnie drugorzędną, czy nieprawdziwe informacje powielają ludzie, media, boty czy trolle. Efekt zawsze będzie ten sam, obliczony na zdezorientowanie, skłócenie, podziały społeczeństw i podsycanie wzajemnej nieufności. Zadziwia jednak fakt, że w XXI wieku, w którym wszystkie informacje można sztucznie stworzyć, ale można także i sprawdzić, bezkrytycznie i bezmyślnie mówi się o bójce dzieci na podwórku.

Słusznie więc i w punkt wybrzmiały słowa zwracające uwagę na to, do kogo należało podwórko oraz że na ten plac zabaw wtargnęli ci, którzy przyszli bawiące się dzieci mordować. Trzeba tzw. «pewne wiadomości» o innych podwórkach zawsze sprawdzać, aby, bardzo delikatnie rzecz ujmując, gafy nie popełnić.

Konia z rzędem ofiarować możemy wówczas, gdy chcemy kogoś sowicie wynagrodzić.

Ruszać głową, czyli myśleć. Choć głową można także ruszać dla zażycia samego ruchu.

Poczta pantoflowa polega na przekazywaniu informacji poprzez przekaz ustny, nieoficjalny. Jeden człowiek następnemu, zaufanemu.

Puścić coś w obieg, czyli przekazać informację następnym ludziom.

Powiedzieć coś w punkt, czyli uchwycić najważniejszą istotę, sedno informacji.

Popełnić gafę – to powiedzenie oznacza nieświadomie popełniony nietakt, pogwałcenie niepisanych reguł.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025