Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły

Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.

Leonard Dewald został aresztowany 3 listopada 1939 r. przez funkcjonariusza NKWD Kolei Kowelskiej, oficera operacyjnego o nazwisku Czornoszczoki.

Według ankiety aresztowanego, Leonard Dewald, syn Józefa, urodził się w 1899 r. w Warszawie. W chwili aresztowania mieszkał w Lubomlu przy ul. Kolejowej 49 i pracował jako naczelnik miejscowej stacji. Był żonaty ze Stanisławą Dewald, nie mieli dzieci. Zgodnie z tym dokumentem aresztowany nie służył w wojsku ani nie należał do żadnej partii politycznej.

Jednakże protokół przesłuchania przeprowadzonego w dniu aresztowania stwierdza, że Dewald posiadał stopień sierżanta kawalerii i brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, został odznaczony Krzyżem Walecznych i dwoma medalami francuskimi, a także szeregiem medali jubileuszowych zarówno za służbę wojskową, jak i pracę na kolei. Od kwietnia 1939 r. był członkiem Obozu Zjednoczenia Narodowego i jako naczelnik stacji pobierał składki członkowskie. W protokole stwierdzono, że Leonard Dewald był również (cytując dokument) «wiceprezesem organizacji KPW (Kolejowe Przysposobienie Wojskowe), która prowadziła prace nad szkoleniem i nauczaniem dyscyplin wojskowych wśród kolejarzy należących do KPW».

Podczas przesłuchania 29 listopada śledczy pytał Dewalda o inną osobę zamieszaną w sprawę, Kazimierza Sieczkę. Podejrzany zeznał, że Sieczka był robotnikiem kolejowym na stacji w Lubomlu i jednocześnie kierował organizacją KPW, w skład której wchodziło ponad 100 kolejarzy ze stacji w Lubomlu, Jagodzinie, Podhorodnie, Maszowie i Koszarach. Należał również do OZN, którego placówką w Lubomlu zarządzał Dewald.

Protokół przesłuchania Leonarda Dewalda z dnia 29 listopada 1939 r.

10 grudnia śledczy wyjaśnili, że Dewald służył w Wojsku Polskim od 1918 do 1933 r. włącznie. W 1919 r. walczył w Besarabii, a w 1920 r. brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Przesłuchanie zostało przerwane.

Kontynuacja nastąpiła dopiero 6 lutego 1940 r. o godz. 23:30. Podczas przesłuchania Dewald zeznał, że był zwykłym członkiem OZN, pobierającym jedynie składki członkowskie, a także zastępcą prezesa KPW, Kazimierza Sieczki. Według niego nie prowadził żadnej działalności kontrrewolucyjnej, a jedynie nauczał dyscyplin wojskowych.

Śledczy przesłuchali kilku świadków, ale ci mówili jedynie o udziale Dewalda w OZN i KPW oraz o tym, że był naczelnikiem stacji. Nie wymienili żadnych konkretnych tzw. działań kontrrewolucyjnych. Śledczy otrzymali podobne zeznania dotyczące Kazimierza Sieczki. Jeden ze świadków, zapytany o wrogą działalność Dewalda i Sieczki przeciwko narodowi oraz państwu sowieckiemu, odpowiedział, że Dewald rzekomo nie wypłacił pensji pracownikom stacji we wrześniu 1939 r., mimo że miał pieniądze, a Sieczka utrudniał naprawę zwrotnicy torowej po wkroczeniu Armii Czerwonej.

Kazimierz Sieczka został zatrzymany 6 listopada 1939 r. W ankiecie aresztowanego podano, że Kazimierz Sieczka, syn Jana, urodził się w 1904 r. we wsi Łyżwy pod Radomiem (nie udało się nam znaleźć takiej wsi w pobliżu Radomia). Ukończył szkołę techniczną w 1925 r. Był żonaty, mieszkał w Lubomlu i był robotnikiem kolejowym na miejscowej stacji. Nie służył w wojsku, ponieważ był kolejarzem. W ankiecie zaznaczono również: «Bezpartyjny, ale należy do partii OZN».

Podczas przesłuchania prowadzonego przez śledczego Samusenkę w dniu aresztowania Sieczka zeznał, że wstąpił do OZN w 1934 r. w Dęblinie. W 1937 r. został przeniesiony do Lubomla, gdzie, według niego, był zwykłym członkiem miejscowego ośrodka partii. Z protokołu kolejnego przesłuchania, które odbyło się 24 stycznia 1940 r., wynika, że oprócz OZN Sieczka należał również do Związku Obrony Kresów Zachodnich i KPW. Rzekomo osobiście zwerbował do tej ostatniej około dziesięciu osób, których nazwisk już nie pamiętał. Oczywiście wszystkie te organizacje w dokumentach NKWD określano jako nacjonalistyczne i faszystowskie.

Sieczka potwierdził przynależność do wszystkich wymienionych organizacji, ale kategorycznie zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w działalności kontrrewolucyjnej i antykomunistycznej. Przesłuchanie rozpoczęło się o godzinie 20:00 i zostało przerwane o godzinie 1:00 w nocy. Ostatnie pytanie dotyczyło oporu stawianego przez Sieczkę podczas wkraczania Armii Czerwonej na terytorium Zachodniej Ukrainy. Przesłuchiwany odpowiedział, że nie stawiał żadnego oporu.

Przesłuchanie było kontynuowane 7 lutego 1940 r. Podczas niego Kazimierz Sieczka został zmuszony do potwierdzenia, że wspomagał odwrót wojsk polskich za Bug, ponieważ osobiście naprawiał uszkodzony most i zwrotnicę torową. Następnie śledczy oskarżył Sieczkę o stawianie oporu podczas wkraczania Armii Czerwonej, ponieważ w tym czasie zwrotnica również była uszkodzona, ale wtedy jej nie naprawiał. Podczas przesłuchania Sieczka potwierdził, że współpracował z Dewaldem w ramach KPW, ponieważ był jego zastępcą, a ich praca w OZN rzekomo się nie pokrywała.

21 lutego 1940 roku Dewald i Sieczka zostali oskarżeni o przynależność do «faszystowskich organizacji OZN i KPW», przy czym Dewald «brał udział w interwencji przeciwko ZSRR w 1920 r.», a Sieczka «stawiał opór wojskom i sabotował naprawę zwrotnicy kolejowej».

Sprawa została skierowana do Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR. Zgodnie z protokołem nr 141 z dnia 25 października 1941 r. Leonard Dewald oraz Kazimierz Sieczka zostali skazani na osiem lat w poprawczym obozie pracy. Karę odbywali w Uchtiżemłagu.

Wyciąg z protokołu z wyrokiem wobec Leonarda Dewalda

Wyciąg z protokołu z wyrokiem wobec Kazimierza Sieczki

Ich dalsze losy nie są nam znane.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 11 grudnia 1989 r. Leonard Dewald został zrehabilitowany. Tego samego dnia Prokuratura zrehabilitowała również Kazimierza Sieczkę.

***

Ze sprawami karnymi osób represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.

(Ciąg dalszy nastąpi).

Anatol Olich

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025
W Równem zostanie zaprezentowana książka o działaczach Związku Walki Zbrojnej – 1
Wydarzenia
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku, redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz organizacja społeczna «Centrum Historii Cyfrowej» zapraszają Państwa na prezentację książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941».
21 listopada 2025