«On ma pomnik ze wszystkiej ziemi polskiej»
Artykuły

270. rocznica urodzin Tadeusza Kościuszki jest okazją, aby przypomnieć postać wyjątkową – polskiego i amerykańskiego generała, uczestnika wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Naczelnika Insurekcji Kościuszkowskiej i posiadacza dwóch najwyższych odznaczeń – Orderu Cyncynata i Medalu Wojennego Virtuti Militari, których dewizą są słowa: Honor, Ojczyzna i Cnota.    

Jego wspaniała przeszłość stała się wzorem męstwa i patriotyzmu, przez co zasłużył na szczególne miejsce w naszej historii i literaturze. Oto kilka wybranych przykładów, w których pojawia się nazwisko człowieka, dla którego Ojczyzna i Wolność były najważniejsze.

W «Odezwie do Polaków» drukowanej w «Gazecie Wolnej Warszawy» z 27 maja 1794 r. nieznany autor tak pisał o Naczelniku: «Mąż ukochany i z cnót swych wzięty (…) On jak jutrzenka, co ze snu budzi, / Wskrzesza nadzieje i krzepi siły. Jak bóstwo jakie, z niebios zesłane (…)».

Z kolei Julian Ursyn Niemcewicz, poeta i przyjaciel Tadeusza Kościuszki, ranny jak on pod Maciejowicami 10 października 1794 r., opisywał tragiczne wydarzenia wielkiej klęski w utworze «Smutki»: «Gdy mnie wiodą przez pola, zasłane już trupem (…) Co za okropny odgłos w uszy me uderzył (…) «Kościuszko już nie żyje, Kościuszko pojmany!» Zdrętwiałem, a niepomny na własne me rany / Los wodza, przyjaciela rzewnie opłakuję (...)». Po bitwie maciejowickiej Niemcewicz został wywieziony razem z Naczelnikiem do Petersburga i osadzony w twierdzy. Doczekał tam, po dwóch latach, śmierci Katarzyny II, uwolnienia Kościuszki i siebie, przez nowego cara Rosji – Pawła I. Temu wydarzeniu poświęcił wiersz pt. «Do Pawła», w którym możemy przeczytać o wielkim uczniu Waszyngtona, z którym nowy car pragnie się zaprzyjaźnić: «(…) Aż też nareszcie Paweł tron osiada / Ten nową drogę do sławy wyśledził / Kiedy nareszcie Kościuszkę odwiedził... Wchodząc – więc rzecze – wolność ci przynoszę / I zwyciężonego, car, o przyjaźń proszę...»

Nazwisko Kościuszki uwiecznione zostało w oryginalnej pieśni legionowej Józefa Wybickiego w 1797 r. Oto fragment ostatniej zwrotki – tekst według jego rękopisu: «(…) Na to wszystkich jedne głosy: / «Dosyć tej niewoli! / Mamy Racławickie Kosy, / Kościuszkę, Bóg pozwoli» / Marsz, marsz, Dąbrowski…»

Wpływ kultu Naczelnika w domach szlacheckich odnajdziemy w epopei narodowej «Pan Tadeusz» Adama Mickiewicza. W I księdze poematu czytamy fragment: «Dobrze mój Tadeuszu, (bo tak nazywano / Młodzieńca, który nosił Kościuszkowskie miano / Na pamiątkę, że w czasie wojny się urodził) (…)», a potem Wojski zwraca się do młodego Soplicy, który ogląda, co się zmieniło w jego rodzinnym domu: «(…) I też same portrety na ścianach wisiały: Tu Kościuszko w czamarce krakowskiej, z oczyma / Podniesionymi w niebo, miecz oburącz trzyma; Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów, Że tym mieczem wypędzi z Polski trzech mocarzów, Albo sam na nim padnie (…)». Warto przypomnieć, że ojciec Adama Mickiewicza brał udział w Insurekcji Kościuszkowskiej.

Juliusz Słowacki pisał o Kościuszce w poemacie «Wacław», że: «(…) Taki był ów duch – pół ludzki i boski, / Pierwszy narodu anioł – Kościuszki».

Pisali o Kościuszce nie tylko wielcy poeci, ale i mniej znani, np.: Franciszek Magryś, poeta-samouk, w setną rocznicę insurekcji napisał poemat ku czci Kościuszki zatytułowany «W smutną rocznicę rozbioru drogiej ojczyzny». W poemacie tym autor wskazuje, że naród pod Krakowem: «(...) usypał mogiłę / Aby po wszystkie wieki narodom świadczyła / Jak Polska swoich wodzów-bohaterów czciła (…)».

Maria Konopnicka wydała we Lwowie 1905 r. «Śpiewnik historyczny». Druga część tego utworu poświęcona jest insurekcji 1794 r. i jej przywódcy. Rok 1794 poetka nazwała «Rokiem kościuszkowskim».

O Kościuszce pisał również Włodzimierz Przerwa-Tetmajer. W wierszu zatytułowanym «Racławice» tak przedstawił Naczelnika: «Serce wodza na widok kosynierów rośnie, / A chłopi naczelnika witają radośnie, / Niech żyje nasz Naczelnik! Niech żyje! (…) / Naczelnik wciąż do czapki ręką salutuje / Witajcie dzieci – mówi – Polska wam dziękuje».

Maria Dąbrowska, wybitna pisarka XX wieku, w jednym ze swych utworów w taki oto sposób oddała hołd Kościuszce: «(...) Są wielcy ludzie, co mają pomniki z żelaza, / Inni mają z kamienia, ze spiżu, z marmuru. / Dla Kościuszki nie wystarczał nam jeden metal lub kamień. / On ma pomnik ze wszystkiej ziemi polskiej».

Choć utwory o nim są różnorakie pod względem treści i formy, to zawsze Naczelnik stanowił dla naszych twórców literatury wzór patrioty, a jego czystość moralna budziła u wszystkich autorów szacunek i uznanie: «(…) cieszył się Naczelnik nimbem szacunku i sławy. (…) do szczytnych idei (…) nawiązali powstańcy 1831 i 1863 r., z jego hasłami szli w bój o Polskę i żołnierze pierwszej wojny światowej i wojny ostatniej, gdziekolwiek zagnała ich wojenna zawierucha».

Obecnie Tadeusz Kościuszko istnieje praktycznie w przestrzeni dziejowej, pamięć liryczna o nim przygasła i jakby zapomniano o wartościach, którym hołdował, a które zawsze są aktualne – w każdym historycznym czasie – to Wolność, Ojczyzna i Honor.
 
Do napisania wykorzystano materiały zawarte w książkach: «Tadeusz Kościuszko w literaturze narodów Europy i Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej» Jerzego Ślizińskiego (Wydawnictwo MON, Warszawa 1981 r.) oraz «Tadeusz Kościuszko w literaturze polskiej. Antologia 1746–1946» Stefana Papee.
Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026