Ocaleni od zapomnienia: Olimpiusz Mazur
Artykuły

W kolejnym artykule z cyklu poświęconego nauczycielom represjonowanym przez władze radzieckie w latach 1939–1941, proponujemy naszym Czytelnikom szkic biograficzny o Olimpiuszu Mazurze – dyrektorze szkoły we wsi Japołoć (obecnie rejon kostopolski w obwodzie rówieńskim).

Olimpiusz Mazur urodził się w 1902 r. we wsi Koczubejów w guberni podolskiej w chłopskiej rodzinie. Jego ojciec, Oleksij Mazur, posiadał ponad siedem hektarów roli. Owdowiał, gdy Olimpiusz skończył ledwie dwa lata. Prawdopodobnie Oleksij ożenił się po raz drugi, ponieważ wiemy, że nasz bohater miał młodszego brata Onezyma (ur. w 1910 r.) i siostrę Julię (ur. w 1907 r.).

Na początku października 1920 r. Olimpiusz Mazur jako ochotnik zapisał się do Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Służbę odbywał na stanowisku pisarza w Intendenturze II Brygady Zapasowej, która wówczas była dyslokowana w Kamieńcu Podolskim. W trakcie walk przeciw Armii Czerwonej jednostka wojskowa została zlikwidowana, a większość żołnierzy trafiła na tereny Polski. Olimpiuszowi udało się uciec ze skrzynką z pieniędzmi (dalszy los tych środków nie jest nam znany). Spod Wołoczysk (obecnie obwód chmielnicki) razem z Wojskiem Polskim dostał się do Przemyśla. Na początku listopada 1920 r. został przeniesiony do obozu internowanych żołnierzy Armii URL w Kaliszu, skąd uciekł w sierpniu 1921 r.

Na terenie województwa wołyńskiego Olimpiusz Mazur trafił do rąk rówieńskiej policji. Znaleziono u niego wówczas dokumenty zaświadczające, że jest internowanym żołnierzem Armii URL. Około dwóch tygodni Olimpiusz spędził w rówieńskim więzieniu, później został przeniesiony do Sarn. Od eskorty konwoju dowiedział się, że chcą go przerzucić na tereny ZSRR jako szpiega. Prawdopodobnie wiadomość tak zaniepokoiła aresztowanego, że w czasie noclegu w letnim teatrze w Sarnach znowu uciekł. Dotarł do wsi Mydzk Wielki, gdzie zamieszkał i rozpoczął pracę jako nauczyciel w miejscowej szkole. 1 września 1922 r. został przeniesiony na stanowisko nauczyciela do Mydzka Małego.

W 1922 r. Mazur poślubił nauczycielkę Eugenię Kulczycką, córkę księdza prawosławnego (ur. w 1898 r.). Mieli dwoje dzieci: syna Jurija (ur. w 1928 r.) i córkę Halinę (ur. w 1930 r).

W 1923 r. Olimpiusz otrzymał zaświadczenie o awansie na chorążego, chociaż w rzeczywistości nie był to prawdziwy awans. Ten dokument, jak później wyjaśniło się w czasie przesłuchania, wystawił mu kolega z Kalisza, który pracował w sztabie emigracyjnym 3 Dywizji Armii URL. Zaświadczenie Mazur zniszczył we wrześniu 1939 r. Wtedy też pozbył się wszystkich dokumentów potwierdzających jego przynależność do Armii URL: listów Lwowskiego Ukraińskiego Komitetu Wsparcia Niepełnosprawnych Wojskowych, zaświadczenia o przyjęciu na studia na Ukraińskiej Akademii Gospodarczej w Poděbradach i in.

W 1924 r. Olimpiusz Mazur został zwolniony z zajmowanego stanowiska i do 1939 r. był bezrobotny. Rodzina wielokrotnie zmieniała miejsce zamieszkania: od 1 września 1928 r. do 8 marca 1931 r. mieszkała w Kryczylsku (obecnie rejon sarneński w obwodzie rówieńskim), od maja 1932 r. do 1 września 1935 r. – w Werbczu Małym, gmina Stepań (obecnie rejon sarneński), od 1 września 1935 r. do 1 września 1937 r. – we wsi Majdan w gminie Derażne (obecnie rejon kostopolski), od 1 września 1937 r. do chwili aresztowania – we wsi Japołoć, także gmina Derażne.

W 1927 roku Policja Państwowa zaproponowała bohaterowi artykułu, by został informatorem, ale ten kategorycznie odmówił. W 1929 r. komendant posterunku policji w Stepaniu, Skowroński, ponowił propozycję. Tym razem Mazur przyjął ją ze względu na brak środków do życia. Miał zostać członkiem Ukraińskiej Organizacji Wojskowej w gminie Stepań, prowadzić aktywną działalność, by poznać wszystkie plany i zamierzenia tej organizacji. Zdobyte informacje Olimpiusz Mazur przekazywał komendantowi policji, z którym spotykał się w barze piwnym lub w domu swojego teścia. Aby ukryć działania Mazura, policja przeszukała jego dom w celu znalezienia nielegalnej broni.

Od 8 marca 1931 r. do maja 1932 r. Olimpiusz Mazur służył w Modlinie jako szeregowy I Pułku Artylerii Ciężkiej Wojska Polskiego. W czasie tygodniowego urlopu samowolnie przedłużył swój pobyt w domu o trzy dni, w związku z czym został aresztowany przez rówieńską policję i przewieziony do jednostki wojskowej w Modlinie. W czasie nieobecności Mazura w pułku rozeszły się pogłoski o jego ucieczce do ZSRR. Za naruszenie regulaminu służby trafił do aresztu na 21 dni.

W celu poprawienia swojej sytuacji materialnej Olimpiusz Mazur postanowił zostać księdzem prawosławnym, więc od września 1936 r. do stycznia 1937 r. studiował teologię w klasztorze prawosławnym w Jabłecznej na Podlasiu. Po ustanowieniu władzy radzieckiej w 1939 r. został dyrektorem szkoły we wsi Japołoć.

23 listopada 1940 r. został aresztowany przez NKWD. Oskarżano go o to, że: «W przeszłości był synem ziemianina i w czasie wojny jako ochotnik służył w bandzie petlurowskiej (…). Brał udział w walkach przeciw Armii Czerwonej, ze szczególnym okrucieństwem zabijał żołnierzy tej armii, zasypując ich żywcem w dole».

Ze względu na to, że Olimpiusz Mazur służył w wojsku Symona Petlury, śledczych interesowały jego kontakty z emigracją ukraińską w II Rzeczypospolitej. Więzień odpowiedział, że utrzymywał kontakty wyłącznie ze Lwowskim Komitetem Emigracyjnym, który od czasu do czasu prosił go o wsparcie petlurowców na uchodźstwie. Jednak z powodu braku środków nigdy nie udzielił takiej pomocy.

Mieszkańcy Japołoci potwierdzili, że Olimpiusz Mazur ściśle współpracował z policją. Okazało się, że na początku wojny niemiecko-polskiej miejscowe władze upoważniły go do zbiórki pieniędzy dla wsparcia Wojska Polskiego. Chłopów, którzy nie chcieli dawać pieniędzy, straszył aresztem. Świadkowie nie ukryli również tego faktu, że Mazur groził rozprawą tym miejscowym mieszkańcom, którzy zbierali i czytali ulotki rozrzucone z radzieckich samolotów 17–18 września 1939 r.

Decyzją Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR z dnia 29 marca 1941 r. Olimpiusz Mazur został uznany za «element społecznie niebezpieczny» i skazany na osiem lat pozbawienia wolności. Karę odbywał w obozie «Siewpieczłag».

W 1964 r. Mazur wystąpił o kasację wyroku do Rówieńskiej Prokuratury Obwodowej. Według postanowienia prokuratury z dnia 15 maja 1964 r. jego skarga została odrzucona. Dopiero zgodnie z postanowieniem Prokuratury Obwodu Rówieńskiego z dnia 14 września 1989 r. bohater tej publikacji został zrehabilitowany. Dalsze losy Olimpiusza Mazura i jego rodziny nie są nam znane.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy mają o nich dodatkowe informacje.

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Podoficer Antoni Paszkowski z Aleksandrii koło Kiwerec
Artykuły
25 kwietnia 1940 roku funkcjonariusze Kiwereckiego Wydziału Rejonowego NKWD aresztowali podoficera Wojska Polskiego Antoniego Paszkowskiego. Przez sześć miesięcy po rozbiorze Polski między Niemcy a ZSRR ukrywał się we wsi Bodziaczów.
01 czerwca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Właściciel młyna w Torczynie, Piotr Romuald Dąbrowski. Część IІ
Artykuły
W pierwszej części eseju o Piotrze Romualdzie Dąbrowskim opisaliśmy zachowanie aresztowanego podczas przesłuchań. Dziś kontynuujemy ten dramat.
28 kwietnia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Właściciel młyna w Torczynie Piotr Romuald Dąbrowski. Część I
Artykuły
W ciągu lat badań przeanalizowałem kilkaset spraw karnych osób skazanych na podstawie artykułów politycznych. Wszystkie miały pewne wspólne cechy, podobny przebieg śledztwa. Jednak sprawa Piotra Romualda Dąbrowskiego wywarła na mnie ogromne wrażenie.
02 kwietnia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026