Ocaleni od zapomnienia: Hryhorij Szpartiuk
Wydarzenia

Kontynuując cykl artykułów o ofiarach sowieckich represji w latach 1939–1941, proponujemy naszym Czytelnikom szkic biograficzny o Ukraińcu Hryhoriju Szpartiuku. Został skazany za to, że pomagał innym.

Hryhorij Szpartiuk (w aktach sprawy jego nazwisko jest pisane po rosyjsku jako Szpartiuk, natomiast na zdjęciu podano je jako Szportiuk) urodził się w 1919 r. we wsi Bożkiewicze, w powiecie dubieńskim (obecnie wieś Nowoseliwka w rejonie młynowskim obwodu rówieńskiego), w średniozamożnej rodzinie chłopskiej. Jego rodzicami byli Roman i Agafia Szpartiukowie. Przez pięć lat Hryhorij uczęszczał do szkoły podstawowej. Pracował w gospodarstwie rodziców razem z braćmi Stepanem i Antonem. We wrześniu 1939 r. Anton został zmobilizowany na wojnę niemiecko-polską. W 1940 r. rodzina nic nie wiedziała o jego losie.

Po przyjściu sowietów, Hryhorij podjął naukę na kursie dla dziesiętników zorganizowanym w Dubnie. Nowe władze potrzebowały młodych pracowników na Budowie № 1 NKWD. Przeważnie angażowano ich do kontroli prac budowlanych wykonywanych przez jeńców-Polaków.

Po zakończeniu kursu, Hryhorija Szpartiuka skierowano na 12 etap 3 odcinka budowlanego. W trakcie nauki poznał Iwana Wasiuka, o którym już wcześniej pisaliśmy. Obaj zostali skierowani na ten sam odcinek budowlany. Iwan został dziesiętnikiem brygady pracującej bez ochrony poza obozem. Zdecydowaną większość tej brygady stanowili Ukraińcy i Białorusini. Natomiast Hryhorijowi dostała się brygada jeńców pracujących pod nadzorem ochrony. Byli to przeważnie Polacy, obywatele II Rzeczypospolitej pochodzący z terenów, które weszły do strefy okupacji niemieckiej. W brygadzie Hryhorija, jak również w pozostałych, często prowadzono rozmowy o treści antyradzieckiej. Jeńcy wyrażali oburzenie bezprawnym przetrzymywaniem w niewoli i próbowali przewidzieć dzień swojego wyzwolenia. Młody dziesiętnik chętnie podtrzymywał takie rozmowy. Przypisywano mu m.in. słowa: «Bolszewicy zabrali niewinnych ludzi i trzymają ich w niewoli, o głodzie i chłodzie».

Widząc trudną materialną i moralną sytuację jeńców oraz współczując im, Hryhorij postanowił pomagać im w każdej choćby najmniejszej sprawie. Przy sporządzaniu kalkulacji robót drogowych, celowo zwiększał dane wykonanych przez jeńców prac, działając w ten sposób na szkodę państwa sowieckiego. Dzięki takiej postawie Hryhorij cieszył się autorytetem wśród jeńców. O jego działalności wkrótce dowiedział się jeden z sowieckich funkcjonariuszy – młodszy lejtnant. Powiedział Hryhorijowi, że grozi mu za to odpowiedzialność karna. Dziesiętnik odpowiedział, że w chwili, gdy dowie się o takim zagrożeniu ze strony sowieckiego aparatu represji, ucieknie na terytorium Generalnego Gubernatorstwa. Niedociągnięcia w pracy ujawniła również komisja, która niespodziewanie pojawiła się w brygadzie. Czując zagrożenie, Hryhorij zaczął przekonywać Iwana Wasiuka do nielegalnego przekroczenia razem z nim granicy niemiecko-sowieckiej. 14 lipca 1940 r. Hryhorij Szpartiuk, ze względu na niedbałe i niesumienne wykonywanie obowiązków, został zwolniony przez kierownika 12 etapu, Tokmana.

Były dziesiętnik został jednak aresztowany nie z powodu prowadzonej przez niego antyradzieckiej agitacji, czy nierzetelnego sporządzania kalkulacji robót drogowych, a jako «uczestnik ukraińskiej kontrrewolucyjnej organizacji nacjonalistycznej». W trakcie aresztowania, w dniu 26 listopada 1940 r., znaleziono u niego sześć fotografii oraz kilka legitymacji. Śledczy NKWD zastosowali wobec niego znane metody wymuszania zeznań – wielogodzinne, zazwyczaj nocne przesłuchania zaczynające się jednego dnia, a kończące następnego. Oczywiste wydaje się to, że powodem aresztowania Hryhorija były zeznania Iwana Wasiuka, aresztowanego 9 października 1940 r. Na przesłuchaniu w dniu 11 października, Iwan przyznał się do tego, że pracując z Hryhorijem i często z nim rozmawiając, widział, że ten podziela jego poglądy: wyraża niezadowolenie z władz sowieckich i jest zwolennikiem utworzenia «samostijnej Ukrainy». Iwan Wasiuk twierdził, że z powodu manipulacji Hryhorija przy sporządzeniu kalkulacji robót drogowych, państwo sowieckie poniosło 10 000 rubli strat finansowych.

Hryhorij kategorycznie zaprzeczał, że był członkiem organizacji nacjonalistycznej. Od razu jednak przyznał się do tego, że prowadził rozmowy o niedołężnej polityce nowych władz, a także oszukiwał przy kalkulacji robót, żeby ulżyć jeńcom. 29 listopada 1940 r., na mocy rozporządzenia kierownika 3 odcinka budowlanego, specjalnie stworzona komisja sprawdziła normy pracy wykonane przez jeńców pracujących na 12 etapie w kwietniu-lipcu 1940 r. Komisja ustaliła, że w ciągu tego okresu, jeńcom przepłacono za rozdrobnienie 645 metrów sześciennych kamieni. Członkowie komisji ujawnili również, że w lipcu tegoż roku jeńcy niezgodnie z prawem otrzymali dodatek do wynagrodzenia.

W notatce służbowej z dnia 25 listopada 1940 r. kierownik 12 dystansu zaznaczył: «Dziesiętnik Szpartiuk pracował przeważnie przy rozdrabnianiu żwiru i rozładowywaniu maszyn. Stosunek do jeńców… miał nieodpowiedzialny, okazując im pobłażliwość. Dość często, po skontrolowaniu maszyn przez kierownictwo etapu, jeńcy leżeli i opalali się. Żadnych środków do zmuszania ludzi do pracy Szpartiuk nie stosował. Oprócz tego, podejrzanie trzymał się z daleka od zespołu, był człowiekiem zamkniętym w sobie, czuliśmy, że jest nam nieprzychylny».

6–7 stycznia1941 r., w czasie sesji wyjazdowej trybunału wojskowego Wojsk NKWD okręgu kijowskiego w Równem, Hryhorij potwierdził złożone wcześniej zeznania. Według decyzji trybunału wojskowego opartej na art. 54–10 cz. І КК USRR, Hryhorij Szpartiuk został skazany na siedem lat pozbawienia wolności w obozie pracy oraz w oparciu o punkty «а» i «b» art. 29 КК USRR na trzy lata ograniczenia praw obywatelskich. Był on oskarżany również według art. 17–54–2 i 54–11 КК USRR, ale te oskarżenia zostały odrzucone.

Więzień wystąpił o kasację wyroku do Kolegium Wojskowego Sądu Najwyższego ZSRR. Według decyzji tej instytucji z dnia 14 lutego 1941 r., zmniejszono mu termin odbywania kary do trzech lat w obozach pracy i trzech lat ograniczenia praw obywatelskich. Los Hryhorija Szpartiuka po zesłaniu go do obozu jest nam nieznany.

Według decyzji Zarządu Kontroli Wykonywania Ustaw dotyczących Bezpieczeństwa Państwowego, Kwestii Międzyetnicznych i Międzynarodowych Prokuratury ZSRR z dnia 17 października 1991 r., sprawa Hryhorija Szpartiuka podlega pod art. І Dekretu Prezydenta ZSRR z dnia 13 sierpnia 1990 r. «O przywróceniu praw wszystkim ofiarom represji politycznych w latach 20–50». Z powodu niesprawiedliwego pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, Hryhorij Szpartiuk został zrehabilitowany.

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Tetiana Samsoniuk jest głównym specjalistą Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego. Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane według akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

Powiązane publikacje
Ocaleni od zapomnienia: Józef Afent
Artykuły
Nasz kolejny szkic jest poświęcony Józefowi Afentowi, starszemu policjantowi ІІ komisariatu policji w Równem aresztowanemu przez władze radzieckie następnego dnia po ich wkroczeniu na tereny II Rzeczypospolitej.
21 września 2022
Ocaleni od zapomnienia: Jerzy Tołwiński
Artykuły
Jerzy Tołwiński z Równego był jednym z wielu polskich policjantów represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941. W 1940 r. został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy z powodu służby w «polsko-pańskiej» policji.
09 września 2022
Ocaleni od zapomnienia: Władysław Śliwiński
Artykuły
Jednym z bohaterów książki «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» wydanej niedawno przez redakcję «Monitora Wołyńskiego» był Władysław Śliwiński. Na początku 1941 r. za konspiracyjną działalność antyradziecką został skazany na 10 lat pozbawienia wolności w poprawczych obozach pracy.
25 sierpnia 2022
Ocaleni od zapomnienia: Bolesław Chyl
Artykuły
Kolejny szkic w cyklu o polskich policjantach represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941 został poświęcony Bolesławowi Chylowi z Klewania. W listopadzie 1939 r. Trybunał Wojskowy 5 Armii Frontu Ukraińskiego skazał go na rozstrzelanie, ponieważ był policjantem i w czasach II Rzeczypospolitej «zatrzymywał komunistów».
19 lipca 2022
Antoni Maciejewski: ciąg dalszy historii
Artykuły
17 lipca 1944 r. w bitwie pod Ankoną we Włoszech zginął urodzony w Równem Antoni Maciejewski. Zanim zaciągnął się do Armii Andersa, był więźniem sowieckich łagrów, do których trafił za udział w polskiej konspiracji.
17 lipca 2022
Ocaleni od zapomnienia: Edmund Kastner
Artykuły
Kolejny szkic w cyklu o funkcjonariuszach polskiej Policji Państwowej represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941 jest poświęcony Edmundowi Kastnerowi – policjantowi z Klewania. Na początku 1940 r. razem z kolegami i konfidentami został oskarżony o «aktywną działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu» і «przygotowanie zbrojnego powstania», a następnie rozstrzelany.
04 lipca 2022
«Ci ludzie chodzili tymi samymi ulicami, co ja». Zaprezentowano książkę o polskim podziemiu w Równem
Artykuły
«Jest to książka o kwestii wyboru. Podobnie jak przed nami, Ukraińcami, obecnie stoi wybór zaangażować się w walkę o niepodległość czy szukać bezpiecznego miejsca, zostać wolontariuszem czy kolaborantem, tak Polacy w 1939 r. stali przed tym samym wyborem» – powiedziała Tetiana Samsoniuk, autorka publikacji «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941».
11 czerwca 2022
Ocaleni od zapomnienia: Władysław Jakuszewski
Artykuły
W okresie międzywojennym Władysław Jakuszewski pracował w policji w Równem, Kowlu, Dubnie i Zdołbunowie. Został aresztowany przez NKWD w listopadzie 1939 r., a w marcu 1941 r. za «aktywną działalność przeciw ruchowi rewolucyjnemu» został skazany na osiem lat poprawczych obozów pracy.
27 maja 2022
Ocaleni od zapomnienia: Stefan Jarząbkowski
Artykuły
Stefan Jarząbkowski, policjant z Glińska Czeskiego na Rówieńszczyźnie, jest bohaterem kolejnego szkicu o funkcjonariuszach polskiej Policji Państwowej, którzy doznali represji ze strony reżimu sowieckiego.
18 marca 2022