Działalność dobroczynna Józefy Polanowskiej
Artykuły

Wśród ludzi dawnego Łucka Józefa Polanowska zajmuje szczególne miejsce. Jej działalność dobroczynna wypełniła niejedną stronę historii miasta, a rosyjska cesarzowa Maria Fiodorowna za zasługi przy opiece nad biednymi i sierotami obdarowała ją złotym medalem na niebieskiej taśmie.

Nieznana dla nas sytuacja życiowa spowodowała, że mając 26 lat podjęła decyzję o zostaniu zakonnicą, a przez wrodzoną skłonność do dobroczynności wybrała zakon Sióstr Miłosierdzia (Szarytek), których główna rezydencja znajdowała się w Warszawie. Zapewne z powodu wojny Polanowska nie mogła pojechać do Warszawy, jednak szybko znalazła dla siebie odpowiednie zajęcie w Łucku. Chcąc pomóc pewnej ulicznej żebraczce-sierocie znalazła się w przytułku dla bezdomnych przy katedrze Św. Piotra i Pawła. Od tej pory siostra Józefa Polanowska zajmowała się nie tylko opieką i tworzeniem odpowiednich instytucji, ale też zachęcaniem innych do działalności dobroczynnej przez przekazywanie pieniędzy lub, jak w przypadku lekarzy i pedagogów, przez osobistą pracę na rzecz organizacji dobroczynnych. Pomagała w tym szczególna cecha charakteru Józefy Polanowskiej – była przekonująca w swoich prośbach. Sprzyjał temu także jej urok.

Swoją opiekę nad przytułkami przy katedrze Polanowska zaczęła od zwiększenia ich liczby. Najpierw utworzony został zakład produkujący kwiaty dekoracyjne, żeby zatrudnić inwalidów i sieroty. Mimo, że już istniały przytułki dla sierot, kalek, chorych psychicznie, zorganizowała ona jeszcze jeden – elitarny, dla samotnych przedstawicieli szlachty, którymi nie miał się kto zaopiekować, tym bardziej, że niektórzy podopieczni mogli przekazać na przytułek swoje oszczędności.

08_syrotynec_by_lotr

Ale szczególna zasługa Polanowskiej dla Łucka – organizacja sierocińca, który został nazwany jak anioł dzieci – „Anielinek”. Sierociniec ten podobny był do współczesnej szkoły-internatu i rodzinnego domu dziecka. W sierocińcu na przykład dziewczyny miały nie tylko tradycyjną naukę, ale też zdobywały jeden z popularnych żeńskich zawodów – służącej czy guwernantki. W szkole przy sierocińcu za pozwoleniem wizytatora szkół gubernialnych Tadeusza Czackiego ostatnie dwie klasy były podwójne, czyli zajęcia trwały 6 lat. W tej szkole, którą porównywano do 6-letniego gimnazjum, uczyły się również córki wielu mieszczan. Polanowska przy pomocy swoich znajomych pomagała swoim wychowankom nie tylko znaleźć miejsce pracy, ale też narzeczonego.

Kiedy siostra Józefa Polanowska umarła, środki na jej pogrzeb wyłożył metropolita Cieciszewski. Niestety nie zachował się ani pomnik na jej grobie, ani jej zdjęcie w bibliotece szpitalnej. Ale chyba już nadszedł czas na to, żeby na pomieszczeniu sierocińca zorganizowanego przez Józefę Polanowską umieścić upamiętniającą ją tablicę.

Waldemar PIASECKI
Na zdjęciu Wołodymyra Chomycza budynek w Łucku, w którym mieścił się kiedyś sierociniec

Powiązane publikacje
Międzywyznaniowa modlitwa za Ukrainę z okazji Dnia Ukraińskiej Państwowości
Wydarzenia
15 lipca, w Dniu Ukraińskiej Państwowości, w cerkwi Świętego Jana Teologa w Łucku odbyła się międzywyznaniowa modlitwa za Ukrainę.
15 lipca 2026
W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej trwają prace ekshumacyjne
Wydarzenia
13 lipca w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w obwodzie wołyńskim rozpoczęły się prace ekshumacyjne. Potrwają do 7 sierpnia br.
14 lipca 2026
«Pierwszy raz tu jestem, ale na pewno nie ostatni». Polacy i Ukraińcy wspólnie pracowali w Kisielinie
Wydarzenia
Stary cmentarz katolicki w Kisielinie to jeden z pozytywnych przykładów wołyńskich nekropolii, które są regularnie porządkowane w ostatnich latach. W tym roku tradycję tę kontynuowało 12 wolontariuszy z Polski i Ukrainy.
14 lipca 2026
Słowa Świętego Jana Pawła II przywołane w łuckiej katedrze w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
«Nasza dzisiejsza modlitwa jest odpowiedzią na wezwanie Świętego Jana Pawła II» – powiedział bp Witalij Skomarowski, cytując słowa papieża o oczyszczeniu pamięci historycznej i przebaczeniu na początku mszy w łuckiej katedrze.
12 lipca 2026
«Nie obejdzie się bez odważnej pracy nad prawdą». W Ołyce odprawiono mszę św. polową
Wydarzenia
«Praca nad prawdą polega na jej pokornym odkrywaniu taką, jaką ona jest, na właściwym nazywaniu zbrodniarza zbrodniarzem, a ofiary ofiarą, na uczciwym opisywaniu wszystkiego, co było i jak było» – powiedział biskup pomocniczy lubelski Adam Bab podczas mszy świętej w Ołyce w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej.
12 lipca 2026
Śladami lipca 1920 r. w Szpanowie, Zdołbunowie, Dubnie, Ostrogu i Równem
Wydarzenia
W obwodzie rówieńskim zakończył się tydzień poświęcony 106. rocznicy wspólnej walki żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej pod dowództwem atamana Symona Petlury oraz polskich żołnierzy pod dowództwem marszałka Józefa Piłsudskiego przeciwko bolszewikom.
10 lipca 2026
Sprzęt medyczny od polskich partnerów dla obwodowego szpitala w Tarnopolu
Wydarzenia
Tarnopolski Obwodowy Szpital Kliniczny otrzymał sprzęt medyczny w ramach projektu «Zwiększenie możliwości leczenia pacjentów, w tym weteranów i żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy w Tarnopolskim Obwodowym Szpitalu Klinicznym».
09 lipca 2026
Szukamy rodziny Zbigniewa Józefa Kwietnia, która przed II wojną światową mieszkała w Koropcu
Wydarzenia
W czasie II wojny światowej ppor. Zbigniew Józef Kwiecień walczył w szeregach Batalionu Strzelców Podhalańskich. Poległ w styczniu 1945 r. pod Kapelsche Veer w Holandii. Urodził się w Stanisławowie, a następnie do wojny mieszkał w Koropcu. Jego rodziny szuka historyk Adrian Pohl.
09 lipca 2026
Akademia Małych Odkrywców w Zdołbunowie
Wydarzenia
W dniach 30 czerwca – 4 lipca w Zdołbunowie odbyły się półkolonie pod hasłem «Akademia Małych Odkrywców». Projekt ten, zorganizowany przez Kulturalno-Oświatowe Centrum im. Tadeusza Czackiego, połączył naukę języka polskiego z aktywnym wypoczynkiem, twórczością artystyczną oraz odkrywaniem bogatego dziedzictwa kulturowego regionu.
08 lipca 2026