Związki frazeologiczne: Krótkie rozważania z koniem w tle
Artykuły

Pierwsza myśl, a jednocześnie pokusa, jaka przyszła mi do głowy przed napisaniem kolejnego odcinka o związkach (frazeologicznych) dziwnych a ciekawych, była związana z przeniesieniem się nieco w czasie, do lat 20. i 30. minionego stulecia na warszawski Służewiec – miejsce końskich gonitw.

Zarówno wtedy, jak i dziś wzbudzających niezwykłe, a częstokroć dramatyczne wręcz emocje. Niezależnie czy na swojego czarnego konia stawiają ludzie w melonikach, cylindrach, kaszkietach, beretach, chustkach, kapeluszach czy z gołą głową.

Po namyśle jednak postanowiłam pochylić się nad zwyczajnością dnia powszedniego, dotykającą nas wszystkich, czyli niezwykle prozaiczną, a ważną bardzo wizytą w przychodni lekarskiej.

Długi rząd krzeseł ustawionych pod ścianą. Wszystkie zajęte przez oczekujących w kolejce ludzi.

– Trzeba mieć końskie zdrowie, żeby chorować – odezwała się kobieta w okularach.

– Święte słowa – zawtórował mężczyzna siedzący obok. – Teraz czekam do okulisty, a do kardiologa mam termin za trzy miesiące. Koń by się uśmiał z takiej organizacji. Próbowałem jakoś przyspieszyć tę wizytę, ale powiedziano mi stanowczo, że się nie da. Nie będę się przecież kopał z koniem. Jak nie, to nie.

– Tyle lat człowiek opłacał te składki zdrowotne, a teraz to się trochę czuję, wie pan, zrobiona w konia. Wesołe jest życie staruszka – ironicznie zakończyła pani w okularach.

W tym momencie otworzyły się drzwi gabinetu lekarskiego. Stanęła w nich młoda pielęgniarka z pięknym, końskim ogonem na głowie. Uśmiechnęła się promiennie i wszystkim zrobiło się jakoś dziwnie miło.

– Kto z państwa następny?

Postawić na czarnego konia – nie oznacza obdarzać jakimiś szczególnymi uczuciami wszystkich koni koloru czarnego (kare konie), a tylko postawić na coś lub kogoś, komu nikt inny nie dawał szans na sukces, wygraną.

Końskie zdrowie, którego życzymy zawsze wszystkim, to brak jakichkolwiek chorób, dolegliwości, problemów zdrowotnych.

Święte słowa – powiemy do człowieka, którego poglądy lub wypowiadane zdanie podzielamy całkowicie.

Koń by się uśmiał (z czegoś lub kogoś) – to ironiczne, prześmiewcze określenie groteskowej, śmiesznej sytuacji.

Kopać się z koniem – tego określenia użyjemy wówczas, gdy chcąc załatwić jakąś sprawę natrafiamy na ogrom przeszkód, np. biurokratycznych, których w żaden sposób nie możemy pokonać.

Zrobić kogoś w konia lub zrobić kogoś na szaro oznacza traktowanie innej osoby niepoważnie, oszukiwanie jej.

Koński ogon to piękna, kobieca fryzura, czyli wysoko upięte włosy.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE: 

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: FRAZEOLOGICZNY ZWIERZYNIEC

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PSIE ŻYCIE ZMOKŁEJ KURY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SZUKAJ WIATRU W POLU

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MAŁA CZARNA SIEDZI NA KASIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BURZA W SZKLANCE WODY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DIALOGI NA CZTERY NOGI

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: GUMOWE UCHO

CO MOŻE OD WĘŻA W KIESZENI ZALEŻEĆ

RZUT BERETEM I KOCIA MUZYKA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MONOLOG SZAREJ MYSZY

 

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026