Związki frazeologiczne: Rocznice
Artykuły

Uprzejmie proszę, aby ktoś wreszcie zechciał mi wyjaśnić jak czteroletniemu dziecku, co ludzie mają z tymi rocznicami. Zachodzę w głowę, jakaż to magia tudzież ukryte znaczenie tkwi w tzw. okrągłych liczbach.

Dlaczego tak wielką wagę przywiązujemy do dwusetnej daty urodzin jakiegoś pisarza, poety lub innego twórcy dzieł zwykle wysokich, a czasem nieco niższych lotów? Przy takiej okazji urządzane są zazwyczaj wszelkiej maści wieczornice, montaże słowno-muzyczne i bardziej lub mniej napuszone oraz nudne akademie.

Czy sto dziewięćdziesiąta ósma rocznica urodzin noblisty jest mniej ważna od dwusetnej? Czy przez tę liczbę zakończoną dwoma zerami noblista ów, jeśli jest np. pisarzem, stanie się bardziej znany, lubiany lub chętniej czytany? Może prościej i lepiej byłoby, bez względu na ilość minionych lat, sięgać po książki nagradzanych autorów i czytać je ze zrozumieniem, niż urządzać dziwne imprezy nie mając przy tym wielkiego pojęcia o twórczości danego człowieka.

Czy nie większym szacunkiem oraz pamięcią obdarzymy danego twórcę doceniając go poprzez gruntowne zgłębianie spuścizny, jaką pozostawił następnym pokoleniom i to nie tylko w dzień dwusetnych urodzin, ale każdego zwykłego, powszedniego dnia.

Podobnie rzecz się ma z rocznicami ślubów. Papierowe, bawełniane, skórzane, srebrne, złote. Pewnie są i brylantowe, i jeszcze wiele innych, o których nawet filozofom się nie śniło. Trzeba przyznać, że w tej materii rodzaj ludzki wykazał się niebywałą wręcz kreatywnością.

Rocznice wyrastają jak grzyby po deszczu. Małżeństwo, które w pocie czoła dobrnęło do 50 lat wspólnego pożycia, jest fetowane na wszystkie możliwe sposoby tylko dlatego, że okrągła liczba pojawiła się w związku z ich mającym kiedyś miejsce aktem małżeńskim. Kwiatki, torciki, uściski, feta pełną gębą.

Chciałoby się zapytać, czy w trakcie ich długiego życia przy okazji 24, 37 albo 41 rocznicy także mogli liczyć na takie radosne chwile? Czy znaleźli się pomocni ludzie, aby podać im rękę przy wchodzeniu na schody lub zrobić zakupy, gdy stawali się już mniej sprawni? A może ludzie ci czekali z niecierpliwością właśnie na tę 50. rocznicę, aby móc się wykazać swoim wielkim sercem?

Jednakże szczytem wszelkich rocznic i świętowania są tzw. odnawiane śluby. Trwało sobie jakieś małżeństwo w stadle dość zgodnym, a może żyło jak pies z kotem – nie wiadomo. Nagle ni stąd ni zowąd wpada im do głowy genialna myśl, aby odnowić śluby co to sobie, uwaga, trzydzieści lat wcześniej złożyli.

Jak powszechnie wiadomo, po takim właśnie okresie wszelkie przysięgi tracą swoją przydatność, czyli stają się zwyczajnie przeterminowane. Towar z nieaktualną już datą określającą termin spożycia jest oczywiście niezdrowy! Zatem korzystając z okazji jaką stwarza rocznica trzeba przysięgę odnowić.

 W przeciwnym razie człowiek może żyć w przeświadczeniu, iż popełnia jakąś zbrodnię straszliwą, mieszkając pod jednym dachem z osobą, z którą wiąże go przeterminowana przysięga. Koszmar, makabra po prostu.

 Z powyższych przykładów, muszę to ze spuszczoną głową przyznać, widać czarno na białym, że czepiam się jak rzep psiego ogona tych rocznic. Wszak życie bez nich byłoby zwyczajnie niemożliwe.

Zachodzić w głowę, czyli zastanawiać się, rozmyślać.

Przywiązywać wagę do czegoś, a więc nadawać mu szczególne, wyjątkowe znaczenie.

Wszelkiej maści, czyli różnorodne, zróżnicowane.

Jak grzybów po deszczu – oznacza, że czegoś jest bardzo dużo.

W pocie czoła, a więc z wielkim trudem, wysiłkiem.

Feta pełną gębą, czyli bardzo wystawna uroczystość, przyjęcie.

Żyć jak pies z kotem, a więc w atmosferze ciągłych kłótni i nieporozumień.

Ze spuszczoną głową, czyli przyznając się do winy, błędu.

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025