Związki frazeologiczne: Jak wam nie wstyd
Artykuły

Tak sobie wielce naiwnie myślę, że w tym wielkim świecie istnieje gdzieś granica ludzkiej zachłanności na pieniądze. Bariera przyzwoitości mentalnej i tej materialnej, przekraczanie której jest w pewnych okolicznościach rzeczą nie tyle niesmaczną, co wręcz naganną.

W normalnych czasach posiadanie milionów, miliardów, czy tam bilionów dolarów, euro, funtów bądź jakiejkolwiek innej waluty (oby tylko miała jakąś wartość) przez osoby fizyczne lub firmy interesuje mnie raczej średnio, chyba że bezpośrednio wpływa na mój dobrostan.

Lecz w czasach wojny wspieranie swoimi inwestycjami lub jakimkolwiek biznesem bandytów napadających na wolne kraje staje się, według mnie, czymś nagannym i godnym potępienia. Kiedy słyszę, że znana sieć nie wycofa się z rynku agresora, bo może nieco uszczuplić swoje i tak krociowe zyski, robi mi się niedobrze.

W którym miejscu akcjonariusze dotrą do ściany w gromadzeniu ogromnych wpływów? Co muszą zobaczyć, jakie zdjęcia i filmy pomordowanych ludzi czy masowych grobów trzeba im pokazać? Kogo muszą usłyszeć, aby wreszcie oprzytomnieli i powiedzieli dość. Nie będziemy współpracować z mordercami. Jakie drastyczne filmy z wojny toczącej się w Ukrainie trzeba zaprezentować na eleganckim, pełnym «ę» i «ą», spotkaniu przedstawicieli związków sportowych, aby nie rzucali fochów na wieść, że na kortach Wimbledonu nie zagrają rosyjscy tenisiści.

I kiedy słyszę niektórych działaczy sportowych, siedzących w swoich wygodnych fotelach w eleganckich i nad wyraz drogich gabinetach, roniących krokodyle łzy nad nieszczęśliwymi rosyjskimi sportowcami niemogącymi wystartować w takiej czy innej imprezie światowego formatu, to stają mi przed oczyma imiona i nazwiska: Jewhen Zwonok, 22 letni kickbokser – zginął w Czernichowie, Jewhen Małyszew, 20-latek – członek kadry biathlonowej, zginął w obronie Ukrainy, Witalij Sapyło, 21 lat – grał w drużynie «Karpaty Lwów», zginął na przedmieściach Kijowa, Wołodymyr Kolesnyk – były zawodnik «Krywbas Krzywy Róg» śmiertelnie ranny pod Awdijiwką, Aleksander Kulik – ceniony trener kolarstwa, zginął podczas ataku rosjan na Sumy.

Jak przez kalkę pojawiają się także inne nazwiska, te sprzed 80 lat, a jak bardzo nawiązujące do obecnej sytuacji:

Janusz Kusociński – mistrz olimpijski z Los Angeles na dystansie 10 000 m. Rozstrzelany przez Niemców w Palmirach w ramach akcji AB.

Tomasz Stankiewicz – wicemistrz olimpijski w kolarstwie torowym z Paryża. Rozstrzelany przez Niemców 21 czerwca 1940 r. w Palmirach w ramach akcji AB.

Stanisław Urban – wicemistrz olimpijski w wioślarstwie z Los Angeles. Zamordowany wiosną 1940 r. w Katyniu.

Edmund Jankowski – brązowy medalista olimpijski w wioślarstwie z Amsterdamu. Rozstrzelany 1 listopada 1939 r. w Dolinie Śmierci w Bydgoszczy.

Zdzisław Kawecki – wicemistrz olimpijski w jeździectwie z Berlina. Zamordowany wiosną 1940 r. w Katyniu.

Władysław Karaś – brązowy medalista olimpijski w strzelectwie. Rozstrzelany przez Niemców w Magdalence 28 maja 1942 r.

Tadeusz Sokołowski – jeździec, olimpijczyk. Cichociemny. Zamordowany przez gestapo 6 lutego 1943 r.

Józef Noji – wielokrotny mistrz Polski w biegach długich, olimpijczyk. Zamordowany w 1943 r. w Auschwitz. Wcześniej kilkukrotnie odmówił podpisania volkslisty.

Lejzor Szrajbman – pływak, olimpijczyk. Zginął w getcie warszawskim.

Roman Bocheński – pływak, olimpijczyk. Najpewniej zamordowany w 1940 r. w Starobielsku.

Wojciech Bursa – strzelec, olimpijczyk. Zamordowany w 1940 r. przez sowietów w Katyniu.

Józef Bilewski – lekkoatleta, olimpijczyk. Zamordowany przez sowietów w Katyniu.

Feliks Żuber – lekkoatleta, olimpijczyk. Więziony na Pawiaku, a następnie rozstrzelany w Palmirach w ramach akcji AB.

I jeszcze w tej paradzie wstydu wypowiedź Aleksandra Domogarowa, słynnego Bohuna z filmu Jerzego Hoffmana «Ogniem i mieczem». Na Instagramie miała miejsce taka oto wymiana zdań między nim a jedną z internautek:

«Bohun, ty jesteś Kozak! Ukraiński Kozak! Zatrzymajcie Putina!» – napisała fanka.

Aktor odpowiedział: «Chwała Rosji! Po pierwsze, jestem Tatarem, a po drugie Rosjaninem! I łapy precz od Rosji!»

No cóż, w tej sytuacji piękna Helena Kurcewiczówna na pewno nie padłaby mu w ramiona, a grono licznych fanek aktora, mam nadzieję, zmalało do zera.

Krociowe zyski, czyli związane z ogromnymi sumami pieniędzy.

Dojść/dotrzeć do ściany, a więc osiągnąć kres jakichś działań, nie mieć możliwości zrobienia niczego więcej.

Być ę i ą – czyli być przesadnie grzecznym wręcz pretensjonalnym.

Rzucać fochy, a więc obrażać się o byle głupstwo.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025