W Łucku omówiono koncepcję strefy rekreacyjnej «Bagno Hnidawskie». Wydarzenie na temat «Dlaczego bagno w Łucku jest rewelacją?» odbyło się 16 kwietnia. Zorganizował go Wydział Turystyki i Promocji Łuckiej Rady Miejskiej w ramach inicjatywy Urban Talks 2.0.
Na terenie Łucka znajduje się Rezerwat Zoologiczny «Bagno Hnidawskie». Jego powierzchnia wynosi 116,6 ha: 53 ha w obrębie Łuckiej Hromady i 63,6 ha w obrębie sąsiedniej Boratyńskiej Hromady. Jest to obszar dawnego koryta rzeki i nizinnych łąk z rzadkimi zaroślami wierzbowymi. Rośnie tam pałka szerokolistna, trzcina pospolita, turzyca i wierzba biała. Żyją tam także sikory bogatki i wąsatki, drozd śpiewak, kukułka zwyczajna, szpak zwyczajny, zięba, trznadel zwyczajny, krzyżówka, zielonka, żółw błotny, zając szary, łasica mała i lis rudy. Występują tu gatunki rzadkie wpisane do Czerwonej Księgi Ukrainy i międzynarodowych list ochrony przyrody: wydra rzeczna, gronostaj i błotniak polny. Łącznie na terenie Rezerwatu żyje 75 gatunków kręgowców, w tym 5 gatunków ryb, 24 gatunki płazów, 1 gatunek gadów, 55 gatunków ptaków i 11 gatunków ssaków.
Jak powiedziała Kateryna Mojsijuk, przewodnicząca Wydziału Turystyki i Promocji Łuckiej Rady Miejskiej, bagna pełnią ważne funkcje – od oczyszczania wody i powietrza po ochronę przed powodziami i suszami. Ponadto Bagno Hnidawskie jest częścią tzw. Sieci Szmaragdowej (Emerald Network), czyli systemu obszarów chronionych stworzonego w celu zachowania różnorodności biologicznej Europy i zapewnienia harmonijnego współistnienia ludzi i środowiska naturalnego.

Kateryna Mojsijuk zilustrowała na przykładzie światowych metropolii, dlaczego rewelacyjnie jest mieć bagno w mieście. W Japonii na terenie dawnych pól ryżowych powstał zalany las, który wykorzystywany jest m.in. jako rezydencja artystyczna; w Londynie, na brzegach Tamizy, powstało centrum terenów podmokłych o powierzchni ok. 47 hektarów, będące domem dla 2300 gatunków ptaków, ssaków, płazów, gadów i owadów; w Nowym Jorku odtworzono zniszczone wcześniej bagna, przekształciwszy strefę przemysłową w pobliżu Grand Central Station w Waterfront Park; w Singapurze zrewitalizowano rzekę Kallang, która przez lata była obramowana betonem; a w Bogocie w Kolumbii w pobliżu prestiżowych dzielnic wykonano malownicze przestrzenie bagienne.
«Te przykłady obecności bagien w miastach to sztucznie stworzone lub zrewitalizowane przestrzenie. Z kolei Łuck jest szczęściarzem, ponieważ tu zachowało się unikalne bagno w samym centrum miasta – podkreśla Kateryna Mojsijuk. – Bagno Hnidawskie może być świetnym miejscem do obserwacji ptaków, pieszych wędrówek i turystyki. Innym kierunkiem, który jest bardzo ważny dla nas, Ukraińców, dzisiaj, w czasach wojny, jest ekopsychologia, ponieważ natura ma właściwości terapeutyczne i rehabilitacyjne. Dla kombatantów, dla rodzin, które straciły bliskich na wojnie, kontakt z naturą to powiew świeżego powietrza. Tutaj się można oddać takim praktykom jak «kąpiele leśne», czyli zanurzanie się w naturze, robienie sobie przerwy od gadżetów elektronicznych i przytulanie się do drzew».

Według Wydziału Turystyki i Promocji, Bagno Hnidawskie może być atrakcyjnym miejscem dla turystów. Dlatego też planuje się włączenie tego obszaru do nowej ścieżki turystycznej. Ścieżka rozpocznie się w parku centralnym, będzie prowadziła obok więzienia w Łucku, klasztoru dominikanów, synagogi przez Bagno Hnidawskie i zakończy się na tarasie widokowym w pobliżu dzielnicy Krasne. Podążając tą ścieżką, podróżnik będzie miał okazję podziwiać widoki na Zamek Łucki, katedrę Świętych Apostołów Piotra i Pawła, kościół luterański i Wieżę Czartoryskich. Długość ścieżki będzie wynosiła około 3 km. Zgodnie z zapowiedzią, wycieczki na tej ścieżce rozpoczną się już w maju. Oprowadzać będą pracownicy Wydziału Turystyki i Promocji oraz Wydziału Ekologii. Uczestnicy wycieczek dowiedzą się nie tylko o głównych atrakcjach Starego Miasta, ale także o mieszkańcach rezerwatu.

Aby teren Bagna Hnidawskiego mógł funkcjonować we właściwym trybie, proponuje się również wyposażenie go w miejsca gromadzenia odpadów, ustawienie barier dla transportu, ulokowanie tablic informacyjno-edukacyjnych, oznakowanie terenu oraz zainstalowanie kamer monitoringu. Jak powiedziała Kateryna Mojsijuk, Wydział Mieszkalnictwa i Usług Komunalnych, Wydział Straży Miejskiej i Wydział Ekologii już pracują nad rozwiązaniem szeregu tych problemów.
«Od dłuższego czasu rozmawiamy z naszymi jednostkami strukturalnymi na temat Bagna Hnidawskiego. Będziemy działać dalej oraz dyskutować na temat sposobów zachowania tego pięknego obszaru. Dlatego jesteśmy gotowi do rozpatrzenia propozycji mieszkańców miasta» – skomentowała zastępczyni mera Łucka Iryna Czebeluk. Przypomniała, że Łuck wspólnie z Rzeszowem realizuje międzynarodowy projekt «Dzikie życie w wielkim mieście», w ramach którego w Łucku na terenie zielonej strefy wzdłuż ulicy Nabereżnej powstanie park przyrodniczy. Iryna Czebeluk wyraziła nadzieję, że teren Bagna Hnidawskiego zostanie zagospodarowany również dzięki grantom lub pomocy inwestorów.

Tekst i zdjęcia: Olga Szerszeń