3–16 sierpnia Karpaty stały się domem dla grupy zuchów, harcerzy i wędrowników z Równego, Zdołbunowa i Kostopola.
W otoczeniu malowniczych szczytów, gęstych lasów i czystego powietrza młodzież z Harcerskiego Hufca «Wołyń» spędziła niezapomniane chwile, wypełnione nauką, zabawą i odkrywaniem uroków górskiej natury. Baza Caritas w Jabłonicy z charakterystycznymi drewnianymi domkami o czerwonych dachach tętniła życiem od świtu do nocy.
Każdy dzień zaczynał się od modlitwy, następnie odbywał się uroczysty apel w pełnym umundurowaniu, który jednoczył społeczność i mobilizował do działania. Harcerskie techniki były nieodłączną częścią obozowego życia. Młodzież uczyła się terenoznawstwa, udzielania pierwszej pomocy, wiązania węzłów oraz bezpiecznego poruszania się po górach. Te praktyczne umiejętności, zdobywane pod czujnym okiem instruktorów i młodej kadry, budowały pewność siebie i uczyły współpracy.


Harcerski obóz to nie tylko musztra i wędrówki. Młodzież miała również czas na rozwijanie kreatywności. Podczas zajęć manualnych pod wiatą tworzyła ozdoby z naturalnych materiałów, uczyła się szyć, malowała kamyki i pletliśmy prypyndę, czyli pas makramowy. Była to doskonała okazja do wyciszenia się, wymiany pomysłów i integracji grupy.
Odbył się również wieczór talentów, podczas którego każda drużyna prezentowała piosenki. Był dzień sportowy, gdzie uczestnicy brali udział w różnych kategoriach: kocoball, sztafety, zabawy z piłką. Harcerze zwiedzili też Muzeum Instrumentów Ludowych w Wierchowinie, gdzie poznali dźwięk trembity, drymby, cymbałów, dud i rogu pastuchów, a także udali się do Parku Nauki w Bukowelu.



Głównym punktem programu były oczywiście wyprawy w góry. Harcerze przemierzali górskie szlaki, podziwiając widoki zapierające dech w piersiach i poznając fascynującą przyrodę Karpat. Zdobyli m.in. szczyt Chomiak, Makowycia, co było dla wielu z nich ogromnym osiągnięciem i powodem do dumy. Wędrówki wymagały od nich wysiłku, ale satysfakcja ze zdobycia kolejnego celu i piękno krajobrazów rekompensowały wszelkie trudy.


Wieczorami, gdy słońce chowało się za górami, harcerze zbierali się wokół ogniska. Blask płomieni, trzask drewna i gwieździste niebo tworzyły niepowtarzalną atmosferę. Młodzież śpiewała harcerskie piosenki, dzieliła się wrażeniami z całego dnia, opowiadała historie i snuła plany na przyszłość. Te chwile budowały silne więzi między nimi i na długo zapadną w ich pamięci.
Po intensywnym dniu pełnym wyzwań i aktywności zuchy, harcerze i wędrownicy mieli również czas na relaks i zabawę: puszczali latawce na polanie i grali w piłkę.

Karpacka przygoda dobiegła końca, ale wspomnienia, zdobyte umiejętności i nawiązane przyjaźnie pozostaną z młodzieżą z Harcerskiego Hufca «Wołyń» na zawsze. Nauczyła się samodzielności, odpowiedzialności, współpracy i szacunku dla natury. Zdobyła nie tylko górskie szczyty, ale również wiarę we własne możliwości. Karpaty z pewnością jeszcze nie raz ugoszczą harcerzy z Równego, Zdołbunowa i Kostopola. Młodzież już czeka na kolejny obóz.
Tegoroczny obóz w Karpatach, zorganizowany przez Harcerski Hufiec «Wołyń» przy pomocy ZHR w ramach projektu «Wypoczynek letni Harcerskiego Hufca «Wołyń» Harcerstwa Polskiego na Ukrainie», został dofinansowany ze środków budżetu państwa w ramach zadania publicznego z zakresu opieki Senatu RP nad Polonią i Polakami za granicą w 2026 r.




Wiktoria Radica,
Harcerski Hufiec «Wołyń»
Fot. Bohdan Matwijczuk